Policjanci CBŚP zlikwidowali 3 profesjonalnie zorganizowane plantacje konopi

Policjanci Zarządu w Opolu CBŚP zlikwidowali profesjonalnie zorganizowane trzy plantacje konopi i zatrzymali 5 nikczemnych zbrodniarzy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja.pl

Odsłony

149

Policjanci Zarządu w Opolu CBŚP zlikwidowali profesjonalnie zorganizowane trzy plantacje konopi i zatrzymali 5 osób trudniących się przestępczym procederem. Na terenie województwa opolskiego i dolnośląskiego zabezpieczono łącznie 525 krzewów konopi i 8 kg gotowej marihuany. Zatrzymani odpowiedzą m.in. za prowadzenie plantacji konopi i wytwarzanie znacznej ilości środków odurzających. Wobec trzech z nich zastosowano tymczasowy areszt, dwaj pozostali podpisywać będą listę osób dozorowanych. Grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze CBŚP Zarządu w Opolu wczesnym rankiem weszli jednocześnie do kilku mieszkań na terenie województwa opolskiego i dolnośląskiego. Działania dotyczyły prowadzonych nielegalnie plantacji konopi indyjskich. W sprawie tej funkcjonariusze zatrzymali 5 osób.

Plantacje prowadzone były w trzech miejscach, w specjalnie do tego przystosowanych pomieszczeniach, w których łącznie w namiotach z kompletnym wyposażeniem do prowadzenie plantacji rosło 525 krzewów konopi. Część krzewów znajdowała się w fazie początkowego kwitnienia, pozostałe krzewy w trakcie suszenia i przetwarzania na gotową marihuanę. Ponadto na miejscach prowadzonych plantacji policjanci zabezpieczyli ponad 8 kg wytworzonej już marihuany.

Jak ustalili funkcjonariusze, zatrzymane osoby prowadziły plantacje wykorzystując do tego profesjonalny sprzęt: namioty z kompletnym wyposażeniem i zamontowanym oświetleniem, nawilżaniem oraz wentylacją. Używano również specjalnych nawozów do uprawy konopi.

Jak wynika z ustaleń, wytworzona marihuana miała trafić na rynek województwa opolskiego i dolnośląskiego.

W Prokuraturze Okręgowej w Opolu trzech podejrzanych usłyszało m.in. zarzuty prowadzenia plantacji konopi i wytworzenia w celu wprowadzenia do obrotu znacznej ilości środków odurzających w postaci marihuany, za co grozi im kara do 15 lat więzienia. Dwóch kolejnych usłyszało zarzuty prowadzenia plantacji konopi.

Sąd na wniosek prokuratury tymczasowo aresztował trzech zatrzymanych, a wobec dwóch pozostałych zastosował policyjny dozór.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


najpotezniejszy mix jakiego w zyciu zapodalem i ktorego byc moze jeszcze zapodam ale sie baaardzo boje bo chyba od tamtej pory nie jestem taki jak bylem wczesniej, choc niewiem czy nie bylo to spowodowane ciągiem kwasowym było

DXM + LSD w dawce 420mg DXM + 3 papierki (wrony) LSD, powiem krotko.



To te:





Rano zjedlismy po 3 kwasniki z Y., był jeszcze z nami ewangelik Ł. który w dalszych epizodach pragnął wyssać suczkę, ale nie o nim mowa .

  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz
  • Pridinol

Nudny piątkowy wieczór w domu. Szukam czegoś co mogłoby mi umilić końcówkę tego szarego dnia. Nie mam kasy, żadnych sprawdzonych leków czy innych używek, więc wybór pada na niezbadany jeszcze przeze mnie pridinol w postaci leku Polmesilat. Kiedyś o nim czytałem, ale jakoś tripy opisane przez innych użytkowników nie zachęcały mnie do spróbowania... Teraz jednak pomyślałem, że spróbuję i tego "od biedy".

Ok. 22:00

Przyjmuje 5 tabletek, tj. ok 21mg pridinolu w postaci leku Polmesilat. Siadam na fotelu i oglądając TV, czekam na wejście. Po mniej więcej 30 minutach chcę wstać i iść zrobić sobie herbatę. Do tej pory niezauważałem żadnego efektu, więc jestem lekko wkurwiony. Tak więc próbuję wstać z fotela, ale okazuję się, że nie mogę... Nogi odmawiają posłuszeństwa, wstaję do połowy i usiadam z powrotem - i tak kilka razy. W końcu udało mi się wysilić na tyle, żebym wstał. Trafiam do kuchni i robię herbatę.

T + 1h.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Obudziłem sie rano około godziny 9 u mojej byłej już(ufff) dziewczyny C, ogarnelismy mieszkanko, zjedlismy po jednej kanapce z twarogiem, popiłem około pół litrem soku porzeczkowego (inhibitor Mao<3) i czekalismy na naszego ziomeczka (B.) po niedlugiej chwili zapukał do drzwi i wszedł do nas z podekscytowanie i nastawieniem na przyjemny trip ( nigdy w zyciu nie brał zadnych narkotyków oprócz THC) spakowalismy wczoraj nazbierane kapelusze wolnosci i ruszylismy w strone przystanku autobusowego

Po około 5 minutach od wyjścia z autobusu od razu zajęliśmy się konsumpcją moich ulubionych łysic <3 Jakos inaczej zapamiętałem ich smak, był raczej łagodny i neutralny, teraz aplikacja kapeluszy wolności sprawiła mi lekki trud, lecz cała porcja zniknęła praktycznie na raz, zapita wodą (Jedynie mojej dziewczynie C.) sprawiło to delikatny trud, wypluła wszystko, lecz namówiłem ją do po prostu szybkiego połknięcia (hehehe). zaczynamy przechadzkę po lesie, mój ziomeczek (nazwijmy go B.) bardzo dobrze zna ten las, wiec idziemy w pewnym kierunku, czyli miejscem pogrzebu mojej i C.

  • Zolpidem