substancja: LSD-25 pod postacią małej szarej tekturki z truskawką.
Nowojorski Wydział Zdrowia zamknął Mc Donald'sa na Bronksie. Powodem nie były jednak zaniedbania sanitarne, a dość nietypowy zestaw: hamburger, frytki, coca-cola i kokaina.
Nowojorski Wydział Zdrowia zamknął Mc Donald'sa na Bronksie. Powodem nie były jednak zaniedbania sanitarne, a dość nietypowy zestaw: hamburger, frytki, coca-cola i... kokaina.
Te "specjalne zestawy" były serwowane w Mc Donald'sie w Soundview. Nocny manager Frank Guerrero (26 l.) rozprowadzał narkotyki, wkładając je bezpośrednio do papierowych torebek z zestawami. Według ustaleń prokuratury klienci kontaktowali się z nim przed wejściem do fast-foodu, zamawiali jakiś zestaw, w którym poza jedzeniem otrzymywali narkotyki. Policja miała na oku tę lokalizację od kilku miesięcy w ramach akcji "Operation off the menu". Po tym, jak Frank Guerrero sprzedał specjalny zestaw policyjnemu tajniakowi, aresztowano go. Usłyszał już zarzuty i zajmie się nim prokuratura.
Razem z kumplem chodzimy po ciemnym
osiedlu szukając ławki żeby spokojnie usiąść i zapalić zielone
gówno. Wybór padł na plac zabaw otoczony metalowym ogrodzeniem
(zabezpieczenie przed psami).
Mieszkanie. Godzina około południa.
Zażycie 25B-nbome, było moim drugim spotkaniem z psychodelikami. Pierwszym był 2C-D, które bardzo mi się podobało, ponieważ dawało piękne efekty wizualne (trip raport do przeczytania w moich raportach), dlatego też zdecydowałem się na następne przygody z tymi pięknymi substancjami.
Rzecz działa się trochę ponad miesiąc temu, na spokojnie można było chodzić po dworze w krótkiej koszulce. W tym dniu świeciło słońce, było bezwietrznie oraz bardzo ciepło. Idealny dzień, do tego sobota; wolne.
Piękna pogoda za oknem godzina 16:00 pusty dom, komputer, przygotowana ulubiona muzyka, wygodne łóżko. Humor pozytywny, całkiem spora ekscytacja i odrobina strachu. Ochota na przygodę, zaciekawienie i trochę zniecierpliwienia. Podniecony, pozytywnie nastawiony.
-T+0 – godzina 16:00, Nalewam wody do pakietu, rozmasowuje go, wstrząsam i wypijam. Po wypiciu zawartości wlewam jeszcze trochę wody, powtarzam czynność i wypijam. Czekam na to, co się stanie, jestem podniecony. Słyszałem opowieści kolegów o mega przeżyciach, ale słuchałem ich z dystansem, nie nastawiam się na nic. Co będzie to będzie. Idę do pokoju, kładę się na łóżku i odpalam papierosa. Czekam i słucham muzyki… -T+20 godzina 16:20
Leżę na łóżku i wpatruje się w pokój, pojawiają się pierwsze efekty.