ABSYNT - Czar zielonego trunku
JAKOB HEIN, Die Welt
Wydział Gospodarki Lekami Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ informuje, że w obiegu aptecznym pojawiają się sfałszowane recepty na leki narkotyczne (Oxycontin, Durogesic, MST Continus) oraz psychotropowe (Clonazepam).
Wydział Gospodarki Lekami Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ informuje, że w obiegu aptecznym pojawiają się sfałszowane recepty na leki narkotyczne (Oxycontin, Durogesic, MST Continus) oraz psychotropowe (Clonazepam).
Recepty są wystawiane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale numery tych recept nie są wygenerowane przez Oddział Dolnośląski, mimo iż budowa numerów jest poprawna i sugeruje, że zostały one przydzielone przez DOW NFZ.
Ze względu na regularność pojawiania się powyższych recept w obiegu, władze Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej zwracają się z prośbą o zwrócenie szczególnej uwagi na recepty wystawione na powyższe leki oraz każdorazowe sprawdzanie poprawności i autentyczności numeru takiej recepty w Portalu Świadczeniodawcy.
Powtarzającym się elementem na sfałszowanych receptach jest charakterystyczny układ danych na pieczątce lekarza wystawiającego oraz skrót „spec.” onkolog/neurolog etc.
Zgodnie z § 3 ust.1 pkt.6 Ogólnych warunków umów na wydawanie refundowanego leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego na receptę, stanowiących załącznik nr 1 do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 grudnia 2011r. w sprawie ogólnych warunków umów na realizację recept oraz ramowego wzoru umowy na realizację recept (Dz.U. z 2013r. poz.364 z późn. Zm.) apteka ma obowiązek wykorzystywać informacje udostępniane aptece przez Fundusz, wobec czego recepty posiadające wyżej wymienione cechy, zrealizowane po dacie przekazania powyższej informacji, nie będą refundowane przez DOW NFZ.
Ciepłe majowe popołudnie nad rzeką, tuż obok jakiejś fabryki. Ja, moja ówczesna dziewczyna i przyjaciel spotkaliśmy się w celu picia piwa i palenia papierosów. A potem wyszło jak wyszło.
Prolog:
Spotkaliśmy się razem z moją ówczesna dziewczyną i przyjacielem kulturalnie napić się piwa po szkole. Nic nadzwyczajnego, zdażało się już wcześneij. W trakcie dziewczyna zaproponowała że może zapalimy sobie coś fajnego. Naturalnie się zgodziliśmy bo dlaczego by nie, więc po jakimś czasie poszła do od jakiegoś kumpla i wróciła z paleniem. Powiedział jej że może być lekko halycunogenne.
Doświadczenie:
Przeważnie chore podniecenie, potem kac moralny
Heeeej, po raz kolejny klapa. Od mojego ostatniego trip reportu, retrospekcji uzależnienia minęło trochę czasu. Postanowiłem teraz znowu napisać kolejny tego typu, żeby pokazać wam, że nie wolno się poddawać. Trochę historii mam do opisania.
Zacznijmy od tego jak złamałem abstynencję. Był to lipiec 2022r. Zacząłem brać dożylnie. Zaczęło się od fety, a potem popłynąłem z kryształem i mefedronem. Mało wtedy brałem leków od których jestem głównie uzależniony. Brałem sobie też Mke, zdarzała się ukochana koda.
Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.
‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.
Dawka: około 25mg 4-HO-MET