Mercedes miał specjalne skrytki. A w nich kokainę wartą 5 milionów

46-letni Litwin przewoził przez Polskę kokainę o wartości 5 milionów złotych. Narkotyki przechowywał w różnych elementach samochodu: w obiciach tapicerki i okolicy zderzaka. Został zatrzymany w Pruszkowie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24
kz/b

Odsłony

272

46-letni Litwin przewoził przez Polskę kokainę o wartości 5 milionów złotych. Narkotyki przechowywał w różnych elementach samochodu: w obiciach tapicerki i okolicy zderzaka. Został zatrzymany w Pruszkowie.

Grigorij L. został zatrzymany w sobotę przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, ale śledczy dopiero teraz zdecydowali się ujawnić tą informację.

- Prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzut przewozu przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej znacznej ilości środków odurzających w postaci kokainy o łącznej wadze ponad 12,5 kg. To przestępstwo określone w artykule 55 ustęp 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - informuje nas rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński.

Podejrzany przewoził kokainę o wartości rynkowej około 5 milionów złotych. Podróżował mercedesem, a narkotyki trzymał w specjalnie skonstruowanych do przemytu skrytkach.

46-latek przyznał się do winy. Złożył wyjaśniania, które teraz zweryfikują śledczy. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Grigorija L., a sąd ten wniosek uwzględnił.

Mężczyźnie grozi do 15 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

Hey, moj maly Przyjacielu!


Co Ty na to, by jednego pieknego dnia wyruszyc w magiczną podroż...
do krainy,
gdzie normalny czlowiek nie dociera,
do krainy,
której normalny czlowiek nie zobaczy,
do krainy,
gdzie dzieją sie rzeczy tak piekne, ze nie sposob ich
opisac,
do krainy,
gdzie odkrywasz nowe rzeczy i zjawiska,
do krainy,
w ktorej cieszysz sie i zachwycasz wszystkim dookola,
do krainy,

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

podekscytowanie związane z 18stką przyjaciółki, miejscem najpierw była szkoła, potem mój dom, następnie sala, gdzie odbywała się impreza

Ten piękny dzień, który razem z nocą łączył się w idealną całość, "rozpoczął się" dla mnie około godziny 11, kiedy kolega, z którym zazwyczaj razem coś bierzemy przywiózł mi towar (ok. 2 gieta) do szkoły. Był to piątek. Bardzo chciałam wytrzymać chociaż do końca lekcji, ale wiadomo, mając to cudeńko w kieszeni jest bardzo ciężko. :) Poszłam do toalety i odsypałam sobie z jednej paczuszki na 2 malutkie kreski. Miałam ostatnią lekcję. Po 10 minutach poczułam spływ... Kiedy kończyły się lekcje, już lekko zniecierpliwiona kręciłam się w ławce. Oczywiście, moje koleżanki o niczym nie wiedziały.

  • Dekstrometorfan
  • Miks

Hej, może na wstępie napiszę coś o sobie. Mam na imię Adam i od razu dziękuję tobie że poświęcasz swój czas na przeczytanie tego, chciałem tylko zostawić tutaj cząstkę siebie, moich przeżyć i tego co czuję.