Małe rybki i ciężkie narkotyki

Ogłoszone niedawno wyniki badań z Uniwersytetu Stanu Utah wskazują, że rybki z gatunki danio pręgowanych uzależniają się od opioidów podobnie jak ludzie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Focus.pl
Błażej Grygiel

Odsłony

265

Nie tylko ludzie mają problemy z uzależnieniami od substancji psychoaktywnych, w tym opioidów. Ogłoszone niedawno wyniki badań z Uniwersytetu Stanu Utah wskazują, że rybki z gatunki danio pręgowanych uzależniają się podobnie jak ludzie.

Dziekan Kolegium Farmacji uczelni w Utah Randall Peterson mówi, że obecnie terapie opierają się na innych pochodnych jak choćby metadon czy buprenorfina. Z jednej strony pomagają one poradzić sobie z uzależnieniem, ale jednocześnie często wpychają w inne.

- Potrzebujemy znaleźć coś innego niż metodę zamieniania jednych opioidów na inne – tłumaczy.

Badania na daniach pręgowanych to krok właśnie w tę stronę stronę. Sprawa jest tym ważniejsza, że obecnie w USA i w innych regionach świata wzrasta liczba uzależnień. Według branżowego Behavioral Brain Research obecnie nie ma efektywnej terapii hamującej głód narkotykowy.

Fizjologia małych rybek jest całkiem podobna do ludzkiej i testowanie na nich różnych substancji może dać wiarygodne wyniki, potrzebne do opracowania nowych leków.

- Nowy jest tu model samonadzoru, rybka musi wykonać konkretną czynność by zdobyć kolejną porcję – tłumaczy Peterson – to pozwala mierzyć ich motywację i poziom głodu.

Na potrzeby badań wpuszczono ryby do pojemnika, gdzie same mogły dozować sobie narkotyk, każdy z przypadków rejestrowały odpowiednie czujniki.

Na początku czujnik ruchu aktywował wpuszczenie do zbiornika jedzenia. Ryby nauczyły się, żę muszą przepłynąć przez określoną lokalizację by otrzymać jedzenie, które potem zastąpiono opioidem. Co się stało? Nietrudno przewidzieć, że zachowania rybek stały się niespokojne i nastawione na częste przepływanie drogą, która gwarantowała otrzymanie “działki”.

Dalszy test polegał na obniżeniu głębokości wody w miejscu, gdzie uruchamiał się mechanizm. Rybki z tego gatunku unikają płytkich wód, zatem przejście stało się dla nich bardzo nieatrakcyjne. Nie zmieniło to jednak ich nastawienia – wracały po więcej dawek, wykazywały także niepokój przy odstawieniu.

Na końcu badań oceniono, że rybki naprawdę “uzależniły się” od narkotyku.

- Proces wprowadzania nowego leku na rynek trwa długo – dodaje Peterson – może to trwać kilka lat. Obiecującą alternatywą jest odnalezienie nowych zastosowań dla używanych dziś substancji. W ten sposób można bardzo skrócić czas terapii i poznać dokładnie proces uzależniania na poziomie komórkowym, a to otwiera drzwi nowym formom pomocy dla ludzi.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Tripraport

Tego dnia czułem się spełniony jak nigdy. Nawet nie wiedziałem że taki trip nagle się nasunie. Była idealna pogoda, słonecznie, cieplutko. Nie miałem żadnych intencji ani oczekiwań.

To było jakieś 2 lata temu. Szedłem akurat do garażu po jakieś nieistotne narzędzie i rzuciła mi się w oczy ona - 3 kilogramowa pomarańczowa świeżo napełniana butl gazu. "Trippowałem" wcześniej po izopropanie, ale izo przy tym to chuj. Sprawdziłem dokładnie czy nie ma nikogo, kto może mnie nakryć albo zdemaskować i przystąpiłem do obrzędu. Siadłem po turecku na betonowej posadzce i zacząłem ceremonię. Wziąłem jednego strzała. Nie wiedziałem że po tym ma się tak zajebisty głos.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Zmienne.

Moja "przygoda" z dragami potoczyła się dość szybko. Zaraz po
pierwszych próbach z marihuaną, z braku środków i nadmiaru dostępu do
informacji (ukłony w stronę hajpa, choć nie tylko) swoją fascynację
skierowałem na szersze tory. Najpierw sięgnęłem po gałkę
muszkatołową(po pierwszej wątpliwej próbie, kolejne przyniosły
zaskoczenie) i gaz zapalniczkowy, następnie DXM i powój błękitny -
ipomoea violacea. Był to dość specyficzny okres mojego życia, żeby nie
powiedzieć trudny. Ostatnia gimnazjalna, ja dotychczas "grzeczny"

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pozytywne przeżycie

Wypoczęci, wolne, weekend na Podlasiu. Doświadczenie w przyrodzie, z dala od cywilizacji, z dala od ludzi.

 

Śniło mi się grzybobranie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Plansza: Las.map

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

Ja i mój kompan [GrzyboRoman] wybraliśmy się do lasu z grzybami, rzecz to dziwna ponieważ ludzie wszyscy zwykli z lasu z nimi wychodzić.

Wchodząc z Grzyboromanem do porowatozielonej kuźni umysłu prowadziliśmy bezgłośną konwersację o tym, czym zostaniemy obdarowani przez Psycho Psylokrólewnę.

Usiedliśmy pod twardymi, zmęczonymi próbą czasu pniakami, w odległości około 0.76m od siebie. Wyciągnąłem z psychoprzegrody Cylinki, błogoowoce mające zaspokoić nasz grzybogłód.