Takiego przemytu jeszcze nie było. Ponad 900 kilogramów metamfetaminy

Australijska policja przejęła na początku lutego 903 kilogramy przemyconej przez port w Melbourne metamfetaminy. To największa ilość tego narkotyku, jaka została dotąd jednorazowo przechwycona w Australii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24/PAP
mm\mtom

Odsłony

187

Australijska policja przejęła na początku lutego 903 kilogramy przemyconej przez port w Melbourne metamfetaminy. To największa ilość tego narkotyku, jaka została dotąd jednorazowo przechwycona w Australii.

Skonfiskowana metamfetamina wystarczyłaby na 9 milionów indywidualnych dawek, których sprzedaż przyniosłaby przestępcom około 900 mln dolarów australijskich (680 mln USD).

Dwóch mężczyzn z zarzutami

Wyższy funkcjonariusz Australijskiej Policji Federalnej Neil Gaughan powiedział, że metamfetaminę znaleziono 6 lutego w fabrycznym magazynie na położonym około 20 kilometrów na wschód od centrum Melbourne przedmieściu Nunawading. Narkotyki schowane były w 70 pudłach z panelami podłogowymi.

Policja dokonała rewizji w magazynie w Nunawading po aresztowaniu 2 i 3 lutego dwóch mężczyzn, którzy według mediów mieszkają w Australii najprawdopodobniej od urodzenia. Mającym 36 i 53 lata mężczyznom postawiono zarzut przemycania narkotyków. W razie skazania grozi im kara do dożywotniego więzienia włącznie.

Zastrzegający sobie anonimowość robotnik powiedział dziennikowi "Herald Sun", że często widywano trzech lub czterech Azjatów wchodzących do fabryki i wychodzących z niej. Otwierali oni wrota magazynu tylko dla wwożenia kontenerów okrętowych.

Na tropie gangu narkotykowego

Akcję w Nunawading podjęto w rezultacie przekazania w styczniu przez Australijską Policję Federalną policji stanu Victoria wskazówek, że we wschodniej części aglomeracji Melbourne działa gang narkotykowy. Jeszcze przed dokonaniem aresztowań policjanci skonfiskowali w różnych miejscach 40 kilogramów metamfetaminy, 175 tys. papierosów, inne pochodzące z przemytu towary i 140 tys. dolarów australijskich w gotówce.

Policja stanu Victoria opublikowała zdjęcia dwóch Azjatów poszukiwanych w związku z podejrzeniem przynależności do gangu, jak też fotografię używanego przez nich samochodu sportowego marki Nissan. Kraju pochodzenia skonfiskowanych narkotyków oficjalnie nie ujawniono, ale 70 proc. przemytu metamfetaminy do Australii ma swe źródło w prowincji Guangdong na południu Chin.

Australijski minister sprawiedliwości Michael Keenan określił akcję w Nunawading jako "poważny cios dla zorganizowanej przestępczości w całym państwie". Natomiast premier Malcolm Turnbull powiedział w trakcie konferencji prasowej na Tasmanii, że "konfiskata ta jest wielką zasługą służb ochrony granic i policji"

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • LSD
  • LSD-25

W środku nocy wpadłem na pomysł zjedzenia trzech kartonów. Chciałem by był to trip, który będzie terapeutyczny w kontekście nadużywania alkoholu.

Słowem wstępu

Okej. Bardzo potrzebuję to napisać.

Jest chwila przed 16, mam otwarty nowy plik tekstowy, siedzę w pokoju przed laptopem i postaram się oddać jak najwierniej w tekście fale energii, które przepłynęły dzisiejszej nocy przez mój mózg, a także całe ciało. Świat jest jeszcze trochę wyostrzony, jasny. Litery przybierają charakterystyczny – psychodeliczny kształt. Jeszcze trzyma.

 

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie w stosunku do nadchodzącego tripa. Sam w mieszkaniu.

Zakładam swoje ulubione bokserki z myszką Miki.
Czuję się taki męski.
Jestem w nich niczym superbohater.
Narkotyk już powoli wchodzi. Stopniowo zaczyna mnie smyrać swoimi niematerialnymi mackami po odbycie świadomości.
Tra ta ta, muzyka gra
Skaczę. Skoczno mi.
Podaj mi moje sandały,
Znaczy narty. Ale bym chciał w stanie upojenia deksem
Wyjebać się na nartach. Achhh.
Czuję się jak Adam Małysz.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywne nastawienie. Chłodne zimowe południe na osiedlu.

Około trzynastej patrzę za okno. Słońce, śnieg, w połowie czyste niebo, ciekawa pogoda. Trzeba zajarać póki nie piździ. 

Po tej decyzji już mnie nie było w domu. Nikt się tutaj nie przyplątał, nie szuka mnie? Pustki. Paru przechodniów się oddaliło.

T:0 

  • Heimia salicifolia


zrobiłem sobie dwa długie jointy z Heimii Salicifolii i po 22 ruszyłem na

miasto. odpaliłem pierwszego, dym *STRASZNIE* gryzący (a może to wina

bletek - czarne OCB akurat...blehh), w każdym razie moje płuca po połowie

miały już dość. joint palił się wolno, a ja powoli przestawałem czuć nogi.

wszedłem do lasu gdzie odpaliłem drugiego jointa. zaczęło się robić trochę

dziwnie - swiatła oddalonych latarni i cienie poruszających się we wietrze