Pies służbowy straży granicznej w Dorohusku wywęszył narkotyki

Podczas odprawy granicznej na przejściu w Dorohusku, mundurowi znaleźli u dwóch pasażerów kontrolowanego samochodu narkotyki. Marihuanę i amfetaminę wywęszył pies służbowy SG – Idea.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kurier Lubelski
PJ

Odsłony

107

Podczas odprawy granicznej na przejściu w Dorohusku, mundurowi znaleźli u dwóch pasażerów kontrolowanego samochodu narkotyki. Marihuanę i amfetaminę wywęszył pies służbowy SG – Idea.

Do zdarzenia doszło w piątek, 17 marca na terenie przejścia granicznego w Dorohusku. Podczas odprawy, w kontrolowanym samochodzie mundurowi znaleźli 0,20 gramów marihuany i 2,37 gramów amfetaminy.

- Podczas rutynowej kontroli granicznej, uwagę funkcjonariuszy SG przykuli pasażerowie Mercedesa, którymi zainteresował się pies służbowy Idea, jego specjalnością jest wykrywanie narkotyków – mówi ppor. Dariusz Sienicki z Nadbużańskiego Oddziału straży Granicznej. - W wyniku podjętych dalszych czynności, funkcjonariusze ujawnili w miejscu zamieszkania jednego z mężczyzn w Białej Podlaskiej, kolejne narkotyki w postaci: 3422,72 grama marihuany oraz 41,85 grama amfetaminy. Dodatkowo w mieszkaniu zabezpieczono również elektroniczną wagę farmaceutyczną.

Mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty. Jeden z nich został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.

Idea od lat służy w Dorohusku, o tym czworonożnym funkcjonariuszu pisaliśmy ostatnio pod koniec listopada, przy okazji ujawnienia przez funkcjonariuszy 4 kg haszyszu wartego blisko 180 tys. zł.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo dobry, spotkanie ze znajomym z myślą o fajnym wieczorze.

Jest to mój pierwszy TR więc jak będą jakieś błędy proszę o info :D

A więc tak, był to grudniowy wieczór. Czekałem na znajomego(w raporcie opisany literą A) aż przyjedzie pociągiem, w planach mieliśmy zapalić buszka, posłuchać muzyki i pograć w jakieś gierki, jednak znajomy przywiózł niespodziankę :D

 

T +0

  • Bad trip
  • LSD-25

dojebana chata we wsi Wygoda, uczucie bezpieczeństwa pod względem odległości od miasta, zawsze się martwię o przypał ze strony sąsiadów, współlokatorów etc., natomiast towarzyszami mi byli mój przyjaciel i były partner + jego dziewczyna moje nastawienie było dobre a ów kumpel jest osobą, której najbardziej ufam, natomiast z jego dziewczyną niby się lubimy, ale jest w tym jakaś zazdrość i niezręczność wieczór i trap z głośników

Ponieważ kwas poleciał po pixach, wspomnę najpierw o nich. Były to różowe Donkey Kong o kształcie i wizerunku małpiej głowy. Googlaliśmy te pixy i było parę komentarzy, że ktoś po niej umarł, więc postanowiliśmy wziąć pół (19:45). Później okazało się, że o heinekenach (poprzednie doświadczenie) też tak pisali, a więc chyba o wszystkich są takie informacje. Niemniej dobrze wyszło, bo miło nas porobiło, a starczyło na dłużej. Wiedzcie, że z T. rozstaliśmy się rok temu po czterech latach związku, w tym 6 miesiącach mieszkania razem.

  • Inne
  • Miks

Dobry humor, opioidowe ciepło w ciele, fajna atmosfera z kolegą na mieście.

Ciekawa amnezja

Tram+benzo+stim

 

Słowem wstępu chciałem powiedzieć, że opioidy/opiaty bardzo uzależniają i uważajcie żeby się w to nie wjebać.

 

Mój trip raport chciałbym całkowicie podporządkować tramadolowi, zolpidemowi i kofeinie.

 

Z tramadolem już trochę przygód miałem, więc myślę, że tolerancja na owy środek jest trochę większa. Zolpidem brałem pierwszy raz, kofeinę już ponad tysiąc razy, co jest chyba oczywiste.

 

Przejdźmy do sedna.

  • Marihuana

Subst: E, MJ, efe


Doswiadczenie: efe, alko, #, MJ, E, dxm


Nastawienie: Jazaaaaa!