Mój pierwszy „trip raport” i pierwszy raz z kodeina.
Dotyczy moich przeżyć po zażyciu 300mg kodeiny w formie 20 tabletek Thiocodinu. Jest to mój pierwszy tego rodzaju opis wiec potraktujcie go w miarę luźno. No i oczywiście pierwszy raz z koda.
Agenci straży ochrony nowojorskiego John F. Kennedy International Airport zatrzymali mężczyznę, który chciał przemycić kokainę ubierając się w nią.
Pomysłowość osób próbujących prześlizgnąć się z narkotykami bywa bardzo oryginalne… Agenci straży ochrony nowojorskiego John F. Kennedy International Airport zatrzymali mężczyznę, który chciał przemycić kokainę ubierając się w nią.
Obywatel Stanów Zjednoczonych Juan Carlos Galan Luperon przyleciał na JFK z Dominikany. Podczas stania w kolejce do odprawy zachowywał się niespokojnie i dość dziwnie. Ruszał nogami jakby coś go gniotło w spodniach, które wyglądały jakby na niego nie pasowały. Zauważyli to agenci straży ochrony lotniska. Poprosili go na bok i zaprowadzili do oddzielnego pomieszczenia w celu przeprowadzenia osobistego przeszukania.
Okazało się, że pod spodniami mężczyzna miał przylepione do nóg paczki z białym proszkiem. Przeprowadzone testy potwierdziły, że to kokaina. Całe dziesięć funtów. Wartość narkotyków to 164 tysiące dolarów.
Wyluzowany, dobry humor, ciekawy zażytej substancji. Sam w swoim mieszkaniu, ciepłym i przytulnym.
Mój pierwszy „trip raport” i pierwszy raz z kodeina.
Dotyczy moich przeżyć po zażyciu 300mg kodeiny w formie 20 tabletek Thiocodinu. Jest to mój pierwszy tego rodzaju opis wiec potraktujcie go w miarę luźno. No i oczywiście pierwszy raz z koda.
Festiwal sprzyjający psychodelicznym podróżom. Słoneczne późne popołudnie. Trip grupowy, jednak reszta ekipy na kwasie.
- Niech mi pan powie jeszcze tylko jedno – odezwał się Harry. – Czy to dzieje się naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
(…)
- Ależ oczywiście to dzieje się w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?
Chyba dobre
Zastanawiałem się- jak to będzie?
Spodziewałem się mniej więcej czegoś w stylu DXM x100
Ale srogo się myliłem.
Oczekiwanie podniecało mnie niemiłosiernie. Dzięki pewnemu człowiekowi (świat niech Ci błogosławi :D) paczka z Divinorum gnała do mnie kurierem. Dzisiaj zadzwonił około godziny dwunastej, że zaraz będzie. To był dla mnie Święty Graal.
Set & Settings: suszarnia przerobiona na salon w klatce kumpla, potem zmiana warunków
Doświadczenie (wtedy): THC, DXM, atropina, amfetamina, alkohol, kodeina, dimenhydrynat,
17 lat, 70 kilogramów
TR dotyczy moich lotów po zażyciu 15 tabletek pięćdziesięciomiligramowego Aviomarinu (3 opakowania)