"Brak zrozumienia"? Internauci zagłosowali ws. medycznej marihuany

11 tysięcy Internautów odpowiedziało w sondzie Wirtualnej Polski na pytanie o to, czy odrzucenie projektu SLD ustawy o medycznej marihuanie to słuszna decyzja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wirtualna Polska
Bartosz Lewicki

Odsłony

154

11 tysięcy Internautów odpowiedziało w naszej sondzie na pytanie o to, czy odrzucenie projektu ustawy o medycznej marihuanie to słuszna decyzja. Ustawa, zwana jest "testamentem Tomasza Kality". Kalita, b. rzecznik SLD, poseł ubiegłej kadencji, zmarł w połowie stycznia z powodu guza mózgu. Tuż przed śmiercią zaapelował o dostęp do medycznej marihuany dla chorych, którym mogłoby to pomóc w niektórych chorobach nowotworowych.

Spośród głosujących największa grupa - aż 83,2 proc. - uznała, że odrzucenie projektu nie było dobrym pomysłem. Za "słuszne" uznało to 10,4 proc., zaś ok. 6,5 proc. nie ma zdania na ten temat.

"I teraz wszyscy do Czech" - napisał w komentarzach pod ankietą jeden z Internautów. W Czechach medyczna marihuana jest dostępna od kwietnia 2013 roku.

"Gdyby ktokolwiek z przeciwników medycznej marihuany miał obok kogoś chorego, inaczej by się wypowiadał" - zauważa jeden z komentujących. Inny pisze: "Chorym na raka, aby zminimalizować ból, podaje się morfinę... to przecież też narkotyk - o wiele silniejszy niż marihuana ... dlaczego więc, jeśli są dowody, że pomaga im marihuana, nie pozwolić na to?!?! Takie decyzje to czysta hipokryzja... i jeszcze brak zrozumienia tych, którym na rękach umierają bliscy". "Czerpać zyski będzie nielegalny biznes, a budżet państwa by zyskał" - twierdzi ktoś inny.

Nie brak też komentarzy, których autorzy usiłują zrozumieć motywy ustawodawcy. "Marihuana musi być pod kontrolą. Ustawa tego nie ustrzeże" - zauważa jeden z nich. Trzeba tylko pilnować, żeby lekarze nie wydawali recept bez kontroli" - pisze inny.

"Proszę nie pisać o jakimś tam testamencie. SLD było u władzy i nie wprowadzili medycznej marihuany" - przypomina autor innego komentarza.

O odrzuceniu projektu przesądziła negatywna opinia ministerstwa zdrowia. - Myślę, że Tomkowi byłoby bardzo smutno z tego powodu - tak skomentowała sprawę w rozmowie z Wirtualną Polską żona Tomasza Kality, Anna.

W Sejmie jest jeszcze jeden projekt dotyczący medycznej marihuany, autorstwa posła Piotra "Liroya" Marca z Kukiz'15. Jak mówiła Anna Kalita, również nad tym projektem prace są przeciągane.

Tomasz Kalita rozpoczął walkę o legalizację medycznej marihuany po tym, jak dowiedział się, że ma raka mózgu. Jego partyjni koledzy złożyli w Sejmie projekt ustawy w tej sprawie. Komisja ds. petycji zdecydowała jednak, że nie będzie się nim zajmować.

"Badania wskazują, że pacjenci przyjmujący takie substancje w mniejszym stopniu odczuwają ból związany z chorobą nowotworową, a w niektórych przypadkach sprzyjają one zahamowaniu jej rozwoju" - czytamy w uzasadnieniu projektu SLD.

Odrzucenia ustawy domagało się ministerstwo zdrowia. Podawało argument, że medyczna marihuana to "środek narkotyczny", który można zastąpić innymi lekami.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Impreza Psycho Infinity, nastawienie bardzo pozytywne.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Miks

Nastawienie na ciekawą wycieczkę, bez wygórowanych oczekiwań, radość, że udało się dostać substancję po 1,5 roku poszukiwań. W towarzystwie dwóch kumpli - W., z którym kwasiłem już wcześniej i D. Wyprawa do lasów w pobliżu domu D., listopadowe popołudnie, które szybko zmieniło się w wieczór a potem także noc.

Minęło już półtorej roku od mojej pierwszej i zarazem ostatniej próby z LSD, więc kiedy udało się zdobyć papierki bardzo się ucieszyłem. Planowaliśmy razem z kilkoma kumplami zrobić większą wycieczkę. Generalnie chętnych było dość dużo, bo chyba z 7 czy 8 osób, ale nie mogliśmy znaleźć wspólnego terminu, który by wszystkim pasował. Zadecydowaliśmy więc razem z W i D, że zrobimy jedną mniejszą wyprawę zanim zbierzemy się na tę dużą, właściwą.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

usty dom, własny pokój, wielkie lóżko i słuchawki z mrocznym industrialem na uszach. Wspaniały nastrój po zdanym egzaminie.

T = godzina przyjęcia DXM

T+0
Łykam 5 tabletek co ok minutę, zapijając dużą ilością wody.
Gdy łykam ostatnia porcję, wybieram się na pocztę wysłaą paczkę.

T+0:30
Na poczcie mała kolejka, ale wreszcie udało mi się nadać paczkę i wracam do domu.
Mam głupie wrażenie, że ludzie się na mnie patrzą, a chodnik wydaje się być lekko wykręcony.
Jakby ktoś wykręcił go względem ziemii o 10-15 stopni.
Czuję lekkie swędzienie na głowie, które co raz przeskakuje na inne części ciała.

  • 25I-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Pomagałem koledze nauczyć się do kolokwium. Kiedy skończyliśmy był już późny, piątkowy wieczór, czułem silne zmęczenie psychiczne. Wcześniej wypiłem 300ml piwa. Byłem zmęczony i raczej nastawiony na typowo rozrywkowo/ imprezowy trip. Tymczasem substancja zrobiła mi niespodziankę fundując mistyczne przeżycie.

Rzeczy nieoczywiste zaczęły zdawać się trywialne. Miejsce racjonalnego myślenia zajęło postrzeganie abstrakcyjne. Z każdą sekundą zalewała mnie fala nowych doznań. Moja percepcja zmieniła się w nieznany mi dotąd sposób.

Otaczający mnie świat zacząłem postrzegać jako czterowymiarowy. Pokój stał się czaso-sześcianem. Jak mogłem być takim głupcem i nie dostrzec tego wcześniej? - pytałem raz po raz w myślach sam siebie.