Próbują przemycić narkotyki do opolskich więzień

"Kiedyś przemycano herbatę, bo była ona nielegalna oraz alkohol. Teraz w cenie są widocznie narkotyki."

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

nto.pl
Radosław Dimitrow

Odsłony

157

34 próby przemytu narkotyków udaremnili w ubiegłym roku opolscy funkcjonariusze więzienni. Najwięcej takich przypadków zdarza się w Zakładzie Karnym nr 1 w Strzelcach Opolskich.

Ostatnią próbę przemytu udaremniono w ubiegłą sobotę. Do jednego z więźniów, który odsiaduje karę w strzeleckiej „jedynce” przyszła około 40-letnia kobieta. Widzenie miało się odbyć przy stoliku (nie przez szybę). Odwiedzająca zaplanowała, że przekaże więźniowi 15 zawiniątek z marihuaną.

Plan jednak się nie powiódł. Gdy strażnicy chcieli skontrolować kobietę, zaczęła się nerwowo zachowywać.
W pewnym momencie odrzuciła od siebie 15 gumowych zawiniątek, w których znajdował się zielony susz i biały proszek. Badanie narkotestem wykazało, że była to marihuana (18,5 gramów) oraz sól kokainowa (1,45 g).

Trzy dni wcześniej funkcjonariusze tego samego więzienia zapobiegli przemytowi amfetaminy do jednostki. Próbował tego dokonać ktoś spoza ZK. Na nazwisko jednego ze skazanych nadał paczkę, która zawierała środki czystości. Były w niej m.in. dwa kremy do twarzy.

- Podczas sprawdzenia ich zawartości okazało się, że w każdym z opakowań kremu znajduje się duże gumowe zawiniątko - relacjonuje st. sierż. Tomasz Fijałkowski, rzecznik zakładu karnego. - Po nacięciu wewnątrz stwierdzono różowy proszek. Wstępne badanie narkotestem wykazało, że w obu przypadkach jest to amfetamina w ilości 80 gramów.

Podobnych przypadków opolscy strażnicy odnotowują coraz więcej. - W 2016 roku udaremniliśmy 34 próby dostarczenia różnego typu niedozwolonych substancji do jednostek w naszym okręgu, z czego 17 przypadków dotyczyło Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich, który jest największą jednostką - tłumaczy por. Katarzyna Idziorek, rzecznik prasowy dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Opolu. - W 2015 roku tego rodzaju prób było 18, z czego 2 przypadki dotyczyły Zakładu Karnego nr 1.

Andrzej Kucharz, emerytowany strażnik z ponad 30-letnim stażem zauważa, że ludzie próbują przemycać nielegalne substancje, bo za kratami ich cena rośnie kilkakrotnie.

- Kiedyś przemycano herbatę, bo była ona nielegalna oraz alkohol - opowiada. - Teraz w cenie są widocznie narkotyki.

Wysoką cenę za próbę przemytu zapłacą wszyscy przyłapani przez funkcjonariuszy - grożą im 3 lata więzienia (a jeśli sąd uzna, że ilość narkotyków była „znaczna” - nawet 10 lat).

Żeby uświadomić potencjalnym przestępcom, jakie są konsekwencje za próbę przemytu Centralny Zarząd Służby Więziennej zalecił dyrektorom zakładów karnych, by upubliczniali informacje o takich przypadkach. Zdarza się bowiem, że za przemyt biorą się osoby, które wcześniej nigdy nie łamały prawa np. matki, których dzieci odsiadują wyroki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Szałwia Wieszcza
  • Tripraport

wolna chata koleżanki, ciekawa efektów substancji, pozytywnie, ale minimalny dyskomfort psychiczny spowodowany koleżanką 'X'

Uradowana wbijam do wolnej chaty koleżanki. Jesteśmy tylko we dwie. Jest zajebiście, siedzimy, gadamy, myjemy sie i 
w końcu zabieramy sie do jarania. Wieczór, koło 20h - kompletnie zapominam, że nabijam lufe dopem a nie zielonym i zaczynam podpalać. Ściągam buch za buchem i wszystko w porządku chill prawie jak zwykle, aż w końcu zawartość szkła się wyzerowała, powoli uświadamiam sobie, że grubszy festyn sie zaczyna [hell yeah!].

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET

Set& Setting: cały trip w moim pokoju, prawie cały w łóżku, noc.

Dawkowanie: 100mg 4Aco-DMT+100mg 4Ho-Met, średniej wielkości konopny joint. Waga: prawie 80 kg cielska, mężczyzna.

Doświadczenie-Marihuana, haszysz, DXM, kodeina, tramadol, alkohol, fajki, nikotyna, benzydamina, mnóstwo różnych benzodiazepin, 4Aco-DMT, 4Ho-Met, mieszanki ziołowe z różnych sieci kolekcjonerskich, i pewnie mnóstwo zapomnianych substancji (miałem bujną młodość).

Czas-Jakoś od 21 do 6 rano, dokładnie trudno określić

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: Lekki strach i niepewność przed nieznaną substancją i związanymi z tym efektami, uczucie ciekawości, ekscytacja generalny nastrój dobry, lekko zmęczony, nastawiony na przeżycia mistyczne. Setting: Wraz z przyjacielem, puste mieszkanie, lekko zacieniony pokój z niewielkim punktowym źródłem światła, w tle leci cicho spokojna muzyka.

          Jako że jest to mój pierwszy raport, nie mam jeszcze wyuczonego schematu opisu doświadczenia, zatem poniższy tripraport może wydawać się niepełny lub napisany bardzo chaotycznie. Pomijając fakt, że od momentu doświadczenia minęło ponad dwa tygodnie (w momencie pisania tego tekstu, a pięć tygodniu w dniu publikacji) i nie wszystko już pamiętam, wiele z rzeczy, które widziałem lub doświadczyłem, jest mi niezmiernie ciężko wyjaśnić lub sensownie przedstawić.  No, ale do rzeczy:

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Spokój, cisza, własny pokój

Zaczeło się ogólnie źle. Byłem w złym nastroju, zdołowany piętrzącymi sie problemami życiowymi. Ot, jestem w czarnej dupie.

Nie paliłem przez dłuższy czas z powodu braku kasy. Ponad miesiac.

Zdobywszy trochę kasy kupiłem za 200 zł trochę MJ. Paliłem mało, 1 skręta dziennie. To mi wystarczalo.

Któregoś dnia pojawiła się radość - od dawna oczekiwana kasa do mnie spłynęła. Kupiłem więc około 12g MJ. Aby dać sobie luzu, długo oczekiwanego luzu...

Czas nie ma znaczenia. Trwało to wszystko około 3 dni.