Opioidy i alkohol to niebezpieczne połączenie

Uwaga, tekst przytacza wnioski z najnowszych badań, które mogą zburzyć Wasz światopogląd, albowiem na pewno w życiu nie przyszło Wam to na myśl ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

abcZdrowie.pl

Odsłony

6280

Według najnowszych badań picie alkoholu podczas przyjmowania silnych opioidowych środków przeciwbólowych może wywołać potencjalnie śmiertelne problemy z układem oddechowym, w szczególności u osób starszych.

Dr Albert Dahan, szef anestezjologii na Oddziale Badań nad Bólem w Centrum Medycznym Uniwersytetu Leiden w Holandii, zauważył, że coraz więcej pacjentów trafia na izby przyjęć po nieprawidłowym zastosowaniu lub przedawkowaniu legalnie przepisanych leków opioidowych, takich jak oksykodon, i po spożyciu alkoholu.

Dahan wyjaśnia, że takie połączenie może prowadzić do stanu, nazywanego depresją oddechową - w jego następstwie oddech ulega spłyceniu i staje się nieregularny. Jest to potencjalnie śmiertelne powikłanie wynikające ze stosowania opioidów. Naukowcy odkryli, że alkohol pogarsza już i tak szkodliwy wpływ środków przeciwbólowych na układ oddechowy.

W badaniu naukowcy oceniali, jak mieszanie leku opioidowego - oksykodonu - z alkoholem wpływa na młodszych (21-28 lat) i starszych ochotników (66-77 lat). Żaden z uczestników nie zażywał wcześniej takich leków przeciwbólowych.

ksykodon jest składnikiem środków, takich jak OxyContin, Oxydolor, Oxynorm czy Reltebon, które są powszechnie stosowane w leczeniu przewlekłego bólu. To skłoniło specjalistów do przyjrzenia się skutkom ubocznym zażywania tych leków. Udało im się ustalić, że zgony te często wiążą się z jednoczesnym stosowaniem innych substancji, takich jak alkohol.

Autorzy badania podkreślają, że zażywając tylko jedną tabletkę oksykodonu i łącząc ją z niewielką ilością alkoholu, sprawiamy, że zwiększa się ryzyko wystąpienia niewydolności oddechowej.

Ponadto okazało się, że to starsi uczestnicy badania częściej doświadczali chwilowych problemów z oddychaniem niż młodsi.

Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie "Anesthesiology".

"Mamy nadzieję, że uda nam się zwiększyć świadomość na temat zagrożeń związanych ze stosowaniem opioidów przepisywanych na receptę oraz podniesionego ryzyka jednoczesnego stosowania leków opioidowych i alkoholu, a także zwrócić uwagę na fakt, że osoby starsze są objęte jeszcze większym ryzykiem wystąpienia tego potencjalnie śmiertelnego skutku ubocznego" – powiedział Dahan w informacji prasowej.

W Polsce leki opioidowe nadal budzą kontrowersje. Są dostępne i na dodatek bardzo skuteczne, jednak wiele osób, w tym również lekarzy, obawia się uzależnienia. Starając się uśmierzyć ból znacznie chętniej sięgamy po nieopioidowe leki przeciwbólowe, jak np. paracetamol, które jednak mogą okazać się nieskuteczne w przypadku silnych dolegliwości.

Sytuacja jest zupełnie inna w Stanach Zjednoczonych, gdzie, według Narodowego Instytutu Narkomanii, ponad 2 miliony obywateli zażywa opioidowe leki przeciwbólowe. Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób podaje, że każdego dnia z powodu ich przedawkowania umiera ok. 78 osób.

Oceń treść:

Average: 9.1 (7 votes)

Komentarze

Chiasm (niezweryfikowany)

Szkoda, że nie można łączyć z alko
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Diazepam
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Katastrofa
  • Marihuana

Moje dwupokojowe mieszkanie, w którym zostałem sam na weekend.

Była niedziela, a ja miałem odpocząć. Moja dziewczyna wracała w poniedziałek rano, miałem się obudzić i wyjść po nią na przystanek, brzmiało jak dobry plan.

Wieczorkiem wypiłem końcówkę GBL'a, zapaliłem małe conieco i oglądałem sobie jakiś film, typowy chillowy niedzielny wieczór. W pewnym momencie stwierdziłem, że chyba go trochę marnuję, bo w sumie poniedziałek wolny, spać nie muszę, więc coś można by porobić.

  • 25I-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Pomagałem koledze nauczyć się do kolokwium. Kiedy skończyliśmy był już późny, piątkowy wieczór, czułem silne zmęczenie psychiczne. Wcześniej wypiłem 300ml piwa. Byłem zmęczony i raczej nastawiony na typowo rozrywkowo/ imprezowy trip. Tymczasem substancja zrobiła mi niespodziankę fundując mistyczne przeżycie.

Rzeczy nieoczywiste zaczęły zdawać się trywialne. Miejsce racjonalnego myślenia zajęło postrzeganie abstrakcyjne. Z każdą sekundą zalewała mnie fala nowych doznań. Moja percepcja zmieniła się w nieznany mi dotąd sposób.

Otaczający mnie świat zacząłem postrzegać jako czterowymiarowy. Pokój stał się czaso-sześcianem. Jak mogłem być takim głupcem i nie dostrzec tego wcześniej? - pytałem raz po raz w myślach sam siebie.

  • 25B-NBOMe
  • Bufedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

Mieszkanie. Godzina około południa.

Zażycie 25B-nbome, było moim drugim spotkaniem z psychodelikami. Pierwszym był 2C-D, które bardzo mi się podobało, ponieważ dawało piękne efekty wizualne (trip raport do przeczytania w moich raportach), dlatego też zdecydowałem się na następne przygody z tymi pięknymi substancjami.

Rzecz działa się trochę ponad miesiąc temu, na spokojnie można było chodzić po dworze w krótkiej koszulce. W tym dniu świeciło słońce, było bezwietrznie oraz bardzo ciepło. Idealny dzień, do tego sobota; wolne.