Kontrola w więzieniu. Kilkadziesiąt osób pod wpływem narkotyków

Ponad dwudziestu więźniów pod wpływem narkotyków i podobna liczba osób, które nie chciały poddać się badaniu. Taki jest bilans kontroli przeprowadzonej w Zakładzie Karnym Czarne w województwie pomorskim.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24

Odsłony

1105

Ponad dwudziestu więźniów pod wpływem narkotyków i podobna liczba osób, które nie chciały poddać się badaniu. Taki jest bilans kontroli przeprowadzonej w Zakładzie Karnym Czarne w województwie pomorskim.

Informację o przeprowadzonej w środę kontroli potwierdziła nam służba więzienna. - Przebadano 664 więźniów. U 24 z nich potwierdzono obecność środków niedozwolonych - powiedziała mjr Elżbieta Krakowska, rzeczniczka dyrektora generalnego Służby Więziennej. Jak mówiła, w ich organizmach znajdowała się głównie amfetamina i marihuana.

Rzeczniczka poinformowała również, że 22 więźniów odmówiło badania.

- Osoby, które nie zgodziły się na testy, będą potraktowane jako będące pod wpływem narkotyków - powiedziała mjr Krakowska. Jak powiedziała, decyzję o ewentualnych karach dyscyplinarnych podejmie dyrektor więzienia.

Trwa ustalanie, w jaki sposób narkotyki dostały się na teren więzienia. Rzeczniczka zapowiedziała przeprowadzenie gruntownych kontroli cel.

Oceń treść:

Average: 6.7 (9 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

A wiec na poczatek troche o salvii divinorum. Palilem ja wczesniej

okolo 10 razy, zawsze z fajki wodnej i czasem w dosc duzych ilosciach.

Zdarzylo mi sie np. zapalic na raz 2g. Niestety, poza duzym wyciszeniem,

zrelaksowaniem i cieplem nic nie czulem. Towar byl ok, jako ze moi

znajomi mieli po tym calkiem ciekawe jazdy. Jestem oporny :(

  • 5-MeO-DMT

KOŃ - doświadczenie: wystarczajace. set & settings: spokój, cisza, spokój wewnętrzny.

15mg - palone

Zadziałało momentalnie. W pierwszych sekundach uśmiech, błogostan, wszystko mruga,żyje. Wsytraszyłem się że przesadziałem. Przy takich dawkach można sobie wkręcić bad tripa.Wszystko mruga, dźwięki się zlewają, chce mi sie żygać, poszedłem do kiba sie wybełtać. Nie mogłem. Wszystko mruga. Boję się. Czuję sie jak przed zrobieniem czegoś ważnego. Euforia przsączona strachem.

Sucho w gardle, bolą płuca. Mętlik w uszach. Powidok, smugi, Cev'y.

  • 5-MeO-MiPT
  • Pozytywne przeżycie

Trip zupełnie nieplanowany, wynikł spontanicznie. Od kilku godzin byłam lekko rozbawiona, małe odbicie od złego humoru ostatnich dni. W mieszkaniu ja i siostra, większą część tripa spędziłam w moim pokoju.

Po pierwsze – to nie jest historia o tym, jak chciałam zaszaleć i na pierwszy raz zażyć mega dawkę 5-MeO-MiPT. Moim zamiarem było około 10 mg. Z tego, co w różnych źródłach czytałam, wywnioskowałam, że ta tryptamina jest wyjątkowo kapryśna i mściwa i lubi „karać” uzytkowników za niesubordynację.
Po drugie – cała ta akcja nie była planowana, wyszła całkowicie spontanicznie.
Po trzecie – nie byłam pewna, czy zakwalifikować tę opowieść do kategorii „Pozytywnych przeżyć”, ale mimo wszystko naprawdę przeżyłam coś cudownego.

  • 5-MeO-MiPT
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo mój dom. Świętowanie ostatniego dnia sesji.

Po jakichś piętnastu minutach od wzięcia substancji postanowiłem włączyć muzykę aby umilić sobie oczekiwanie na przyjście pierwszych efektów. Niestety jak na złość głośniki basowe przestały działać. Korzystając z tego, że byłem jeszcze całkowicie trzeźwy a wkrótce mogło to się zmienić pośpiesznie sprawdziłem ustawienia komputera, prawidłowość podłączenia okablowania, zasilanie. Przyczyny usterki nie udało mi się jednak zdiagnozować.