Fabryka amfetaminy w bloku w Puławach

Do jednej z piwnic w bloku położonego w okolicy Skweru Solidarności w Puławach w sobotę rano weszli funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością narkotykową KWP w Lublinie oraz puławscy kryminalni.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni
rs

Odsłony

2792

Do jednej z piwnic w bloku położonego w okolicy Skweru Solidarności w Puławach w sobotę rano weszli funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością narkotykową KWP w Lublinie oraz puławscy kryminalni. Zatrzymano 30-latka, który na miejscu wytwarzał amfetaminę.

Policjanci w piwnicy wykryli domową linię do produkcji narkotyku, narzędzia, komponenty, odczynniki chemiczne i inne przedmioty służące do wytwarzania substancji psychotropowych. Na miejscu znajdowało się także prawie 660 gramów czystej amfetaminy, co potwierdziła specjalistyczna ekspertyza.

30-letni mieszkaniec Puław nie spodziewał się wizyty funkcjonariuszy, którzy odwiedzili go w sobotę nad ranem. Mężczyzna przyznał się do produkcji niedozwolnych substancji. Grozi mu grzywna i kara pozbawienia wolności do 15 lat. Na razie na 3 miesiące trafił do aresztu, o którego zastosowanie wnioskowała do sądu puławska prokuratura.

Nie był to pierwszy kontakt puławianina z narkotykami, który na swoim koncie miał już karę za przestępstwa z tym związane. Dla kogo pracował, kto mu pomagał, skąd brał materiały do produkcji, gdzie trafiała amfetamina z Puław - to będzie starała się ustalić policja.

– Sprawa jest rozwojowa – mówi Ewa Rejn-Kozak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

W najbliższym czasie możliwe są kolejne zatrzymania.

Oceń treść:

Average: 8.5 (8 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-E
  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Sam w domu. Nastawienie na silne doświadczenie psychodeliczne.

 

Około 3 w nocy spożyłem 450mg DXM. Pół godziny wcześniej zjadłem także 3 ząbki czosnku i 7,2 gram lecytyny. Faza była lekka, brak OEV i lekkie CEVy. Prawdziwa faza zaczęła się dopiero później.

O 7 rano tego samego dnia wziąłem kolejne 300mg DXM, poprzedziłem to zjedzeniem 3 ząbków czosnku i 3,6 gram lecytyny. Odczekałem dwie godziny i spożyłem 40mg 2C-E. Była godzina 9 rano i to uznaje za początek tripa.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: altWET

Substancja: Salvia Divinorum x10

Doświadczenia: Mary Jane, hasz, alkohol, extasy, jakieś dopalacze, amfetamina.

  • DOC
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA

Domówka, kilkanascie osób każdy naćpany, głośna muzyka techno / electro

Po tym tripie ledwo uszliśmy z życiem, całość trwała od soboty do około wtorku. Całość postaram się opisać w wielkim skrócie. Był to Mój największy i najbardziej niebezpieczny trip w życiu.

Sobota 17:00, T:00

Zarzucam z Damianem 4mg doca, i udajemy się do reszty ekipy która czeka na pixy. Później idziemy na impreze do jednego z nas.

Sobota 21:30 - 23:00, T:3:30 / 5:00