Grzyby (05.10.02r) - a zaczelo sie tak:
Na opakowaniach polskich papierosów pojawią się w tym roku obrazki przedstawiające drastyczne zdjęcia, które mają na celu odstraszyć nałogowców i potencjalnych palaczy od sięgnięcia po „dymka”.
Na opakowaniach polskich papierosów pojawią się w tym roku obrazki przedstawiające drastyczne zdjęcia, które mają na celu odstraszyć nałogowców i potencjalnych palaczy od sięgnięcia po „dymka”. Pokazują m.in. jakie skutki wywołuje palenie tytoniu.
Komisja Europejska już w ubiegłym roku opublikowała zdjęcia, które mają zakrywać aż 65 proc. powierzchni opakowań papierosów.
Przedstawione na nich zostały m.in. poczerniałe od dymu tytoniowego płuca, nowotwory czy zmiany powstające w jamie ustnej. Na opakowaniach znajdziemy także zdjęcia dzieci narażonych na wdychanie dymu tytoniowego czy chorego podłączonego do respiratora.
Takie drastyczne ostrzeżenia mają pojawić się do maja na papierosach sprzedawanych w Polsce. Podobne rozwiązania od wielu lat są stosowane w wielu państwach na świecie.
Co roku w państwach UE na choroby spowodowane paleniem papierosów umiera ok. 700 tys. osób. Koszty leczenia skutków palenia to ok. 25 mld euro. Polska należy do państw o największej liczbie palaczy w UE – regularnie po papierosa sięga co czwarty Polak.
Set & Setting: jezioro w lesie poza miastem, namiot na plaży, deszcz i ciemność, dzień wcześniej palenie do nieprzytomności
Wiek: 17 lat, 70 kilogramów. ,obaj mniej wiecej tak samo.
Nie zamierzam namawiać tym wpisem nikogo do brania benzydaminy, fluoksetyny w celach innych niż terapeutyczne i picia wódy. Stanowczo odradzam ww. substancje.
Zastanawiałem się od czego zacząć. Długo. Najróżniejsze sytuacje przychodziły mi do głowy - od głupich, przez śmieszne, groteskowe do skrajnie przerażających. Jak zacząć? Gdzie?
Może od początku.
Moim pierwszym dragiem był bieluń :O nie wiem ile miałem lat ale to było w czasach kiedy coś fajnego wkładało się do buzi - żeby poznać czy jeśli fajnie wygląda/pachnie to czy i smakuje. Szyszki bielunia wyglądają zajebiście, nasionka smakują no cóż... kto wie ten jadł. Nie wiem czy poklepało, nie pamiętam, pamiętam za to wyraźnie moment jedzenia nasionek i ich parszywy smak.
benzydamina tripreport v. 1.0
* poziom doświadczenia: doświadczony
* dawka, metoda zażycia: chlorowodorek benzydaminy 500mg, doustnie
* set & setting: lekko chory, ale co tam :) Nastawienie pozytywne.
* czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: Nie.