Chcieli wywieźć z Polski narkotyki

Dwa kilogramy amfetaminy i kilogram haszyszu próbowali wywieźć z Polski trzej bielszczanie. - Zostali zatrzymani przez Straż Graniczną na polsko-niemieckim przejściu w Jędrzychowicach. Nie przyznają się do winy - powiedział wczoraj Jacek Zmysłowski z bielskiej Prokuratury Okręgowej.

Alicja

Kategorie

Odsłony

1683
Dwa kilogramy amfetaminy i kilogram haszyszu próbowali wywieźć z Polski trzej bielszczanie. - Zostali zatrzymani przez Straż Graniczną na polsko-niemieckim przejściu w Jędrzychowicach. Nie przyznają się do winy - powiedział wczoraj Jacek Zmysłowski z bielskiej Prokuratury Okręgowej. Zatrzymani mają 18 i 19 lat. Podczas przesłuchania mówili, że nic nie wiedzieli o narkotykach, bo jechali pożyczonym samochodem. Wszystko wskazuje na to, że mieli przerzucić amfetaminę i haszysz na zachód Europy. Dwaj sprawcy mają czyste konta. Jeden wcześniej był karany za podrobienie legitymacji. Transport narkotyków był pokaźny. Szacuje się, że z samej amfetaminy można by wyprodukować 20 tysięcy porcji. Dziennik Zachodni, 2006-11-21

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pusty dom, spokój, dieta warzywno-ryżowa. Stan psychiczny - zły, wcześniejsze myśli samobójcze.

W ucieczce przed śmiercią…

Minął ponad rok od mojego pierwszego razu z grzybami. Wiele stron można by napisać o zmianach, które zaszły przez ten czas, wszystko można jednak podsumować w jednym zdaniu: zostałem uleczony i znalazłem wreszcie właściwą drogę… Przejdźmy jednak do rzeczy.

  • MDMA (Ecstasy)


[spisane przez Stanisława Lema w 1970 roku]







  • MDMA (Ecstasy)

[...]






  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Marihuana

pozytywne nastawienie; impreza koleżanki, znajome otoczenie i ludzie, których znam bardzo dobrze; mało kameralnie i niekorzystna muzyka

 

Obawy przed imprezą miałam - ale dotyczące raczej tego, że wszyscy szybko posną po ziele. Źródło było zaufane, choć, gdy poprzednim razem jarałam z koleżankami towar od tej osoby,  skończyłyśmy po jednym buszku z fifki, gdyż już nam dość mocno weszło.