Fabryka zorganizowana była w domu jednorodzinnym, a każde z pomieszczeń zostało zagospodarowane przez organizatora procederu na inny cel.
Policjanci gorzowskiego CBŚP zlikwidowali fabrykę papierosów w Kłodawie. Fabryka zorganizowana była w domu jednorodzinnym, a każde z pomieszczeń zostało zagospodarowane przez organizatora procederu na inny cel. Funkcjonariusze zatrzymali 50-letniego Jarosława G., który odpowie za przestępstwa karno-skarbowe. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze CBŚP z Gorzowa Wlkp. ustalili operacyjnie, że w jednej z willi w Kłodawie została zorganizowana fabryka papierosów. Weszli więc do domu jednorodzinnego, gdzie zastali 50-letniego Jarosława G. Jak się okazało, mężczyzna przystosował - wynajętą w tym celu willę - do produkcji papierosów. Policjanci odkrywali w kolejnych pomieszczeniach maszyny lub towar. W kilku pokojach był magazyn tytoniu, w innych wstawione 4 maszyny do produkcji papierosów, a jeszcze w innych skład gotowego towaru. Jak ustalili policjanci, maszyny do produkcji były sterowane cyfrowo, więc produkcja odbywała się zdalnie.
Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 80 tys. gotowych papierosów i ponad 150 kg tytoniu. Starty Skarbu Państwa oszacowano na ponad 180 tys. zł.
Jarosław G. został zatrzymany. Usłyszał już zarzuty w Prokuraturze Rejonowej w Gorzowie Wlkp.
Mnóstwo praktycznie nieznajomych ludzi wokół mnie, chęć przeżycia czegoś pozytywnego.
zajebisty nastrój, oczekiwanie na wcześniej niedoświadczone halucynacje wizualne, rodzice w domu
Wydarzenie miało miejsce z piątku na sobote 16-17 grudnia, poszedłem do apteki po 3 paki tantum rosy, jako, że nie chciało mi się czekać z dojściem do domu, wsypałem całość(start 19;30) do pół litrowej butelki wody, nie bez problemów wypiłem cały roztwór. Zgarnąłem 2 ziomków, po czym ruszamy do mnie. Jakieś 500 metrów od klatki zaczynam czuć lekkie otłumienie, ale i radość, czułem się jakby trochę podpity. Wchodzimy do domu, matula robi kawkę, a ja z kolegami słuchamy muzy i rozmawiamy. W pewnym momencie(start+1.5h) wpatrując się w komputer machnąłem ręką do kolegi
Hej! Chciałbym się podzielić z wami moimi porzeżyciami po zeżarciu kwasika...
Zresztą muszę nadmienić, że LSD to jest to co najbardziej mi odpowiada. Kwadraty żrę jush jakiś czas i od pierwszego razu pokochałem je... :)))))))))))
W jednym z trip reportów na Neuro Groove przeczytałem ze Bóg przekazł ludziom LSD poprzez ręce p. Hoffmana, aby zobaczyli jaki naprawdę jest świat... To prawda, LSD to furtka do prawdziwego świata.