Witam. Zaznaczam, jak zwykle, że poniższy tekst nie ma pokrycia w rzeczywistości... tej rzeczywistości;-)
Cztery osoby w wieku od 18 do 20 lat trafiły do szpitala z podejrzeniem zatrucia dopalaczami. Ich stan jest ciężki - podaje RMF24.
Cztery osoby w wieku od 18 do 20 lat trafiły do szpitala z podejrzeniem zatrucia dopalaczami. Ich stan jest ciężki - podaje RMF24. Do zdarzenia doszło w Krakowie. Wczoraj w centrum Krakowa został zlikwidowany punkt handlowy oferujący dopalacze.
Młodzież miała zażywać dopalacze na osiedlu Biały Prądnik w Krakowie - podaje serwis RMF24. Cztery osoby, trzy dziewczyny i jeden chłopak trafiły do szpitala. Ich stan jest ciężki. Jak podkreśla policja są to osoby młode w wieku do 18 do 20 lat. W szpitalu mają zostać poddani badaniom na obecność środków odurzających w organizmie.
W ostatnich dniach w centrum Krakowa zamknięto lokal, w którym sprzedawane były dopalacze. Przez kilka miesięcy śledztwa policjanci zabezpieczyli około 400 małych opakowań z napisem "talizman" lub "amulet", oferowanych do sprzedaży z dopiskiem "dla osób powyżej 18 roku życia" oraz "produkt nie nadaje się do spożycia" - podaje serwis wyborcza.pl. Mimo wielu kampanii społecznych i ciągłej walki z dopalaczami ich dostępność jest nadal duża, a jak wskazują badania ich spożycie wśród młodych ludzi wciąż rośnie.
Wyprawa kwasowa z bratem. Czyli pełen pozytyw.
Witam. Zaznaczam, jak zwykle, że poniższy tekst nie ma pokrycia w rzeczywistości... tej rzeczywistości;-)
Siemanko!
Chcę podzielić się z Wami swoją przygodą z białą damą i opisać szczegółowo spowodowane przez nią uszczerbki na zdrowiu fizycznym i, przede wszystkim, psychicznym. Z dwóch powodów: uświadomienie innym, którzy mają podobny problem, że nie tylko oni się z nim borykają, uzyskanie w komentarzach porad, jak maksymalnie zmniejszyć go bądź wyeliminować. Chcę też przybliżyć świat osoby uzależnionej i to, z czym się boryka na codzień.
pokój w wynajmowanym ze współlokatorami mieszkaniu
Wiek około 20 lat waga 54 kg
Stan zdrowie – przeziębienie i źle przespana noc
Nastawienie pozytywny. Normalny weekendowy rejw, jedna znajoma dla towarzystwa. Wiekszość akcji dziala sie w zasadzie na malym placyku tuż obok ,,Clubu"
Jak tytuł mówi - standardowa miłośc i niemałe zaskoczenie. A więc od początku
- jako stały bywalec i fan muzyki elektronicznej udałem się na rejw z zamiarem dobrej wkętki po Emce. Zazwyczaj nie chodzę sam więc przygarniam kumpele, której cele sa identyczne do moich.
Standardowe procedury, odprawienie, bilety, szatnia (czas cos wrzucic)
Godzina 00.00 - 0,5 tabletki, na poczatek (zaznaczajac, ze mam bardzo niska tolernacje do wszelakich uzywek)