Witam, ja jestem dekoderemakodyny, a to jest mój trip raport. Bez przydługiego wstępu opiszę coś, co do tej pory wydawało mi się raczej niemożliwe. Równanie na wiek autora to mniej więcej cztery do drugiej,hehe.
"Chcemy rozwiązać problem dostępu do preparatów z konopi - dopuścić do tworzenia preparatów farmaceutycznych z produktów, które będą sprowadzane z zagranicy, by lekarze mogli ordynować sporządzenie produktu recepturowego w aptece"
Chcemy rozwiązać problem dostępu do preparatów z konopi - dopuścić do tworzenia preparatów farmaceutycznych z produktów, które będą sprowadzane z zagranicy, by lekarze mogli ordynować sporządzenie produktu recepturowego w aptece - powiedział w środę wiceminister Jarosław Pinkas.
Wiceminister uczestniczy w posiedzeniu sejmowej podkomisji powołanej do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomani, dotyczącego tzw. medycznej marihuany.
Pinkas wskazał, że rozwiązanie takie zapewni chorym dostępność do preparatów z konopi. Dodał, że jest to pierwszy etap działań. Zapowiedział, że kolejnym ruchem będzie umożliwienie prowadzenia kontrolowanych upraw, które będą nadzorowane i standaryzowane.
"Jesteśmy pierwszym rządem, który nie ucieka od rozwiązywania problemów związanych z dostępem do preparatów pochodzących z konopi indyjskich. Mając szereg różnych wątpliwości, szczególnie tych z zakresu zdrowia publicznego, chcemy w sposób jednoznaczny powiedzieć, że jeżeli mamy dać naszym pacjentom nadzieję, to my tą nadzieję damy" – powiedział wiceminister.
Rozwiązanie, jak mówił, ma być wprowadzone poprzez niewielką nowelizację ustawy dopuszczającą ziele i żywice konopi innych niż włókniste do tworzenia preparatów farmaceutycznych; w pierwszym kroku z produktów pochodzących z zagranicy.
"Każdy lekarz w Polsce będzie mógł ordynować sporządzenie produktu recepturowego przez aptekę. (...) O tym, kto będzie dostawał te preparaty, oczywiście będzie decydował lekarz" – wskazał.
"Następnym etapem będzie doprowadzenie do sytuacji, że powstaną ściśle kontrolowane uprawy konopi indyjskich, które będą standaryzowane i sprawdzane przez Narodowy Instytut Leków" – dodał. Pinkas wskazał, że NIL będzie dystrybuował następnie przetwory roślinne czy produkty lecznicze do aptek lub hurtowni.
własny pokój, godzina 23, dobre grzanie
Witam, ja jestem dekoderemakodyny, a to jest mój trip raport. Bez przydługiego wstępu opiszę coś, co do tej pory wydawało mi się raczej niemożliwe. Równanie na wiek autora to mniej więcej cztery do drugiej,hehe.
Set & Setting - jeden z krakowskich akademików, piękna sobota około godziny 13, początek czerwca, skład: ja oraz współlokator, początkujący ćpun,
Wiek i doświadczenie - 21 lat, 68 kg, 184 cm, od 19 roku życia ogromne ilości THC w każdej postaci, do tego amfetamina oraz niemal wszystko co można "legalnie kolekcjonować",
Dawki - na początek 15x15mg acodinu, w sumie 45x15
Substancja i dawka: około 15 g suszonej skóry kaktusa San Pedro ( zawiera on meskalinę )
Około godziny 3 po południu zacząłem przygotowywać wywar. Zmieliłem w młynku do kawy 30 gramów suszonej skóry San Pedro ( w niej jet największe stężenie alkaloidów podobno ). Wrzucułem to do około 2 l gorącej wody, do całości wycisnąłem 3 cytryny. Wywar gotował się 6 godzin, straszliwie przy tym śmierdząc. Ciecz przefiltrowałem najsampierwej przez sitko, późnej przez watę. Odstawiłem do wystygnięcia.
Ekscytacja i lekki stres związany z nadchodzącym przeżyciem. Chęć przeżycia doświadczenia rozszerzającego świadomość.
T +0
Wraz z W , ładujemy blotter pod język , następnie opuszczamy dom aby udać się na lotnisko.
T+20
Efekt placebo wyraźnie odczuwalny , bądź początki ładowania sie kwazara. Drzewo obok drogi wygląda niesamowicie. Każda gałąź tworzy pejzarz , układający się w geometryczną składnie.
T +35