Narkotyki w domu spokojnej starości

Właściciele placówki mogą zapłacić nawet 100 tysięcy dolarów kary za niedopilnowanie swoich podopiecznych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PolskieRadio.com

Odsłony

275

Dom spokojnej starości z północnej dzielnicy Chicago znalazł się pod lupą federalnych władz odpowiedzialnych za służbę zdrowia. Właściciele Continental Nursing & Rehabilitation Center mieszczącego się przy 5336 N. Western Avenue, mogą zapłacić nawet 100 tysięcy dolarów kary za niedopilnowanie swoich podopiecznych.

W lutym miało dojść do pięciu przypadków przedawkowania heroiny. Wszystkie osoby udało się uratować. Obecnie trwa federalne śledztwo w sprawie sześciu innych podobnych wypadków przedawkowania heroiny z września 2015 roku. W latach 2011-15 chicagowska policja wzywana była do ośrodka aż 60 razy. W większości były to wezwania związane z handlem i zażywaniem narkotyków oraz alkoholu.

Oprócz starszych wiekiem klientów Continental Nursing, w ośrodku tym schronienie znajdują także młodsi pacjenci z zaburzeniami psychicznymi i uzależnianiami. Continental jest częścią szybko rozwijającej się korporacji z South Bend, Indiana, która na terenie całego kraju posiada 50 lokalizacji, w tym 13 w Illinois. Cztery ośrodki w naszym stanie otrzymały najniższą z możliwych ocen w dziedzinie warunków sanitarnych i dbania o pacjentów. W 2015 roku dochód firmy z klinik w Illinois wyniósł 6 milionów dolarów.

Oceń treść:

Average: 6 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Dobry, ale byłem sam

 

  • MDMA (Ecstasy)


[spisane przez Stanisława Lema w 1970 roku]







  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Czas i miejsce: noc w domu (zazwyczaj); oczekiwania: chęć milszego spędzania czasu w samotności, ucieczka od codzienności i problemów.

Opiszę sposób, w jaki marihuana odmieniła moje życie oraz doświadczenia, uczucia i wyciągnięte wnioski z ostatnich kilku miesięcy, które spędziłem w towarzystwie tej rośliny.

Zacznę od opisu mojej przykładowej fazy:

Najbardziej lubię palić w samotności na chacie, w osobistej strefie komfortu. Po zapaleniu kładę się wygodnie, a na słuchawkach puszczam muzykę elektroniczną (słucham takiej tylko po paleniu). Zamykam oczy i od tej pory wszystko przestaje mieć znaczenie.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Lipiec, od dawna planowany wyjazd do Amsterdamu. Nastawienie psychiczne baardzo dobre, gdyż udało się zgrać w terminie 21 osób, z których prawie każda dojeżdżała z innej części Europy. Samo powodzenie takiej misji dawało mnóstwo pozytywnej energii. A uliczki, ludzie i coffeshopy tylko wzmocniły efekt ;)

 

Raport spisany na świeżo w formie dziennika-wspomnień, zaraz po powrocie do domu. Jest bardzo szczegółowy, zawiera dużo nieistotnych informacji. Pierwotnie był to opis jedynie tego co sam zapamiętałem. Później uzupełniony w oparciu o relacje innych uczestników wyprawy oraz zdjęcia, dzięki którym odtworzyłem przebieg około 50% sytuacji, których nie pamiętałem.

 

CZWARTEK