Tadeusz Ferenc ma kolejny pomysł na walkę z dopalaczami. Jest jedno pytanie. O zgodność z prawem

Udało się zlikwidować sklep z dopalaczami przy Lenartowicza, szybko jednak pojawił się kolejny - przy Kolejowej. Prezydentowi Rzeszowa puszczają nerwy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rzeszow.eska.pl
Sylwia Indycka-Rosół

Komentarz [H]yperreala: 
Podajemy tymczasem do publicznej wiadomości nazwisko i wizerunek Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa.

Odsłony

270

Udało się zlikwidować sklep z dopalaczami przy Lenartowicza, szybko jednak pojawił się kolejny - przy Kolejowej. Prezydentowi Rzeszowa puszczają nerwy.

Poprzednio Ratusz namówił właściciela lokalu, by ten rozwiązał umowę najmu. Udało się. Na Kolejowej już tak łatwo nie będzie:

- Czekamy na wyniki badań kontroli sanepidu. Prześlemy je do właściciela lokalu - mówił w poniedziałek Jaromir Ślączka z rzeszowskiego sanepidu.

Właściciel lokalu umowy wypowiadać nie chce z prostej przyczyny - boi się kar finansowych za niewywiązanie się z niej. Tadeuszowi Ferencowi zaczynają puszczać nerwy:

- Jeśli właściciel nie będzie chciał złożyć wymówienia najmu, to podamy do opinii publicznej jego nazwisko, że w lokalu, którego jest właścicielem, sprzedawana jest trucizna - postanowił.

Relizacja pomysłu prezydenta Rzeszowa nie jest jednak taka prosta. W grę wchodzi złamanie ustawy o ochronie danych osobowych.

Walka z dopalaczami przypomina zatem walkę z wiatrakami...

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

x (niezweryfikowany)

Ehh kupiłbym budynek wynajął lokal i by mnie ukarano a handlarza nie. Gdzie logika lewusa ? Ps za ujawnienie danych chłopa moze gosciowi wpasc fajna kasa. niezly pomysl :) wynajmowac oni beda podawac dane i oddawac sprawe do sadu o odszkodowanie podobno w sądzie nie rozstrzyga sie czy słusznie ujawnoino dane tylko czy ujawnoino.
do X (niezweryfikowany)

Przecież ten pan jest z ramienia PiS .. on nie ejst lewakiem a PRAWICOWCEM wiec Twoje stwierdzenie "Gdzie logika lewusa ?" (ps. nie stawia się spacji przed znakiem przystankowym i twoja starą) Możesz go nazwać też gejem.. aby było na społeczność LGBT. Bo przecież prawica to samo dobro! Nie pozdrawiam
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • DXM
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne, bardzo pozytywne

Każdy z nas jest pajacem na korbkę. Pajac ów podejmuje decyzje- zwykle nieświadome- będąc nakręcanym przez siły zewnętrzne.

- Ja chcę zjeść pączka- mówi pajac.

Kto mu nakręcił taką korbkę? Reklamy, uzależnie ie od cukru, albo po prostu widok i zapach pączka. Już dzban jeden sięga po wypiek ręką, aż tu nagle- jeb!

Ktoś go uderza w dłoń. Karci skurwysyna. Zabrania mu.

- E, kim jesteś?!- pyta pajac

- Tobą. Ale, kurwa, lepszym. Bardziej świadomym.

 

*

  • 4-HO-MET
  • AM-2233
  • Pierwszy raz

Set: Dobrze wyspany, podekscytowany na myśl o pierwszym tego typu tripie. W dobrym humorze. Setting: Na początku pobliski las, łąki i polany z trójką znajomych. Później mój pokój i 5tka znajomych.

14:00 Jemy. Niezdarnie wsypuje zawartość narkotorby - połowa pod język, druga na wargę. Koniec końców udało się nic nie zmarnować. X zrobiła to dużo sprawniej.

14:05 Docieramy na naszą docelową łąkę. Siedzimy na słońcu i palimy szlugi.

  • MDMA (Ecstasy)

Substancja: Ecstasy x 4

Set & Setting: Prowadzenie pojazdu mechanicznego w warunkach nocnych patrolowanych policyjnie.

Czego się dowiedziałem: Że policjanci też czasem nawet nie czują jak rymują.




Witam raz jeszcze :)


Dobra, moge to opisać - ale wiecie będzie, że jestem kretynem i takie tam, a może jest w tym troche racji. Po prostu mam inne zdanie na ten temat, uważam siebie za dobrego kierowce - moze nieodpowiedzialnego troche; no ale cóz. Na krytyke odpowiadał nie będe, ale opisze :-)

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Miks

chłodny listopadowy dzień, ulice i środki komunikacji miejskiej Trójmiasta, zimny i niewygodny garaż na jakimś zadupiu, wspaniały humor w związku ze spotkaniem z moimi ulubionymi ćpunkami ;)

To spotkanie planowaliśmy już od dłuższego czasu, w planach przybierało różne formy (mieliśmy różne pomysły na to co ćpać), jednak ostatecznie z braku środków i możliwości stanęło na tym że znowu będziemy truć się dxm. Przed wejściem do pociągu zaopatrzyłem się w przydworcowej aptece w dwie paczki Acodinu, mając też w kieszeni troszkę mj zakupionej dnia poprzedniego.