Lublin: Przechwycona dostawa marihuany

Kryminalni z KWP w Lublinie zgarnęli 5 kilogramów marihuany. Towar przewożony był pociągiem do Lublina przez 31-latka.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Lubelska
AF

Grafika

Odsłony

372

Kryminalni z KWP w Lublinie zabezpieczyli 5 kilogramów marihuany. Narkotyki przewożone były pociągiem do Lublina przez 31-latka. Zatrzymany mężczyzna dziś zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Lublin- Południe. Za posiadanie takiej ilości środków odurzających grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

To już kolejna realizacja policjantów Wydziału Kryminalnego z komendy wojewódzkiej. Tym razem udaremnili dostawę 5 kilogramów marihuany. Nielegalny towar przewożony był pociągiem do Lublina. Marihuana ukryta była w bagażu. Na gorącym uczynku przewożenia środków odurzających wpadł 31-letni mieszkaniec Lublina. Został zatrzymany na dworcu PKP w Lublinie. Dziś zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Lublin - Południe. Czarnorynkowa wartość przewożonej marihuany to 150 tysięcy złotych. 31-latek odpowie za posiadanie znacznych ilości narkotyków za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Zaledwie trzy tygodnie temu kryminalni z KWP w Lublinie zlikwidowali plantację konopi indyjskich na terenie gminy Jastków. Uprawa wyposażona w lampy i wentylatory liczyła ponad 2 tysiące krzaków konopi indyjskich. Na miejscu zatrzymani zostali dwaj ob. Wietnamu. Z takiej ilości konopi sprawcy mogli uzyskać prawie 45 kilogramów marihuany o czarnorynkowej wartości 1 335 840 złotych.

Oceń treść:

Average: 4.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Food: Grzyby w dawce ponad 70 sztuk jakies 3-5h od zbioru...





Doswiadczenie: grzyby po raz pierwszy.... wczesniej: jaranie (bardzo czesto), feta(czesto), tablety(czasami), opiaty(różne i dużo.. obecnie wcale) + różne inne wynalazki... obecnie tylko(aż?) bak, nos i kółka...





TRIP:

  • 4-CMC
  • clonazepam
  • Katastrofa
  • kwas walproinowy
  • Marihuana

Dwa dni przed sylwestrem, w sumie nic ciekawego. Nudzę się z kolegą i wpadliśmy na pomysł, żeby zajarać trochę zielonego. Czułem całkiem duży stres, bo wisiałem sporo kasy ludziom za ćpanie.

Ogólnie mało pamiętam z tego dnia, ale zaczynając od początku. Przyszedł do mnie kolega, było to dwa dni przed sylwestrem, który miał kończyć rok 2020 a zaczynać 2021. Wpadliśmy na pomysł, żeby zajarać trochę zioła. Poszliśmy do parku obok mnie, spaliliśmy dwie albo trzy lufki. Wróciliśmy do mnie do domu. Siedzimy, słuchamy muzyki. Wszystko leci nam powoli.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

na początku dom, potem las; wieczór i noc z 29 na 30 grudnia 2009; nastawienie pozytywne

Jadłem ja, mój brat i kumpel. Dla mnie i brata to był pierwszy raz, kumpel jadł już parę razy. Zdecydowaliśmy jeść po półtora kartonika na głowę. Około 18:00 wrzuciliśmy pod język i czekaliśmy na efekty, rozmawiając. Po około 50 minutach wokół ekranu monitora zacząłem widzieć lekką poświatę. Kumpel powiedział, że po tym zwykle poznaje, że zaczyna się luta. Mieliśmy już wychodzić, a tu dzwonek do drzwi. Kumpel mówi "cinżko". Bo już zaczęła się niemała śmiechawka. A ja twardo, idę otworzyć. To dozorca, rozdający jakieś kartki. Mówi mi, żebym się wyraźnie podpisał.

  • Marihuana

Substancje - MDMA, marihuana i Tussipect + alkohol


Poziom doświadczenia - MDMA raz, THC i tussi kilkanaście razy


Dawki i metody zażycia - MDMA połknięta jedna, różowa dropka z sercem; THC spalone około 0,5g; Tussi połknięte 6 tabletek


Set&setting - napalony na imprezkę;)



Przyjemności