Pijany 9-latek w szpitalu

Pijany 9-letni chłopiec, u którego stwierdzono ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu, trafił do szpitala w Grajewie (Podlaskie).

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1795

Pijany 9-letni chłopiec, u którego stwierdzono ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu, trafił do szpitala w Grajewie (Podlaskie). Wraz z czterema nieco starszymi koleżankami wypił butelkę mocnego trunku, prawdopodobnie wódki, kupionego od kobiety handlującej alkoholem we własnym domu - poinformowała w czwartek policja. Do zdarzenia doszło w środę po południu.

Dyżurny policji został telefonicznie zawiadomiony o tym, że na ulicy zauważono grupę dzieci zachowujących się tak, jakby były pod wpływem alkoholu. 9-letni chłopiec zataczał się, był w złym stanie i po zbadaniu alkomatem trafił do miejscowego szpitala. W świetlicy osiedlowej, do której chłopiec szedł, były jego cztery nieco starsze koleżanki, dziewczynki w wieku 10-13 lat.

Wszystkie były pod wpływem alkoholu, alkomat wskazał u nich od 0,3 promila do prawie promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Dziewczynki zostały przekazane, wezwanym na komendę policji, rodzicom. O zdarzeniu policja powiadomi też sąd rodzinny i dla nieletnich. Z jej ustaleń wynika, że dzieci umówiły się ze sobą na picie alkoholu. Zebrały między sobą pięć złotych i kupiły za to plastikową butelkę jakiegoś trunku, prawdopodobnie wódki. Wypiły go na podwórku, w pobliżu osiedlowych garaży.

Alkohol sprzedała dzieciom 40-letnia mieszkanka Grajewa, w której mieszkaniu policja znalazła 10 butelek wódki i ponad 400 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Policja ustala, skąd te towary pochodziły. Kobiecie grozi kara nie tylko za ich posiadanie, ale także za rozpijanie nieletnich. Kodeks karny przewiduje za to karę do 2 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Wiek: 20lat

Dawka: Mały blancik zwinięty na szybko. Ja wiem jak duży? Jakieś 5 machów z niego było, chyba nie więcej.

Doświadczenie: etanol, tytoń (fajki i tabaka), herbata, yerba, kawa, konopie, dekstrometorfan, LSD, ecstasy, 2C-E

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nie bałem się kwasu. Okoliczności były piękne, pogoda sprzyjała, towarzystwo tylko jednej skwaszonej osoby.

Vitam, z góry narzucmy mi imię Maciek a mojej dziewczynie Wioletta. Tak więc postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę, taką psychodeliczna, planowaliśmy to od dawna a jednak ona miala z tym styczność 1szy raz, ja trzeci ale po ponad rocznym detoxie, nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Nie uważam siebie za doświadczonego w psychodelikach. Same kartony które mieliśmy to byly hoffmany, ona miala takie piękne słoneczko, ja trójkąt illuminati, świetne blottery i nawet one miały te symboliczne znaczenie.. :)

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Prawie wolny kwadrat. Słoneczny letni dzień. Wypoczęty organizm i chęć dotarcia jak najdalej.

Działo się to na jednej z wsi, poza czasem i przestrzenią. W domu była tylko babcia, ale tym jakoś przejmować się nie musiałem. Słoneczny letni dzień czyste niebo, cisza, spokój, godzina 9 rano. Ogółem dzień w sam raz żeby nachlać mordę albo zorganizować miłego, przyjemnego tripa.