nazwa substancji: klej butapren
poziom: dxm, benzydamina, inhalanty, thc
dawka: wziewnie ;-)
efekty: róznorodne
zmiana: spora, zmiana duchowa
poprzednie: kazde inne
Zatrzymane 33 osoby, przechwycone blisko 5 tys. opakowań z tzw. dopalaczami, a także narkotyki, m.in. marihuana, amfetamina i mefedron – to efekt przeprowadzonych w miniony weekend w całym kraju wspólnych kontroli Policji, Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz Służby Celnej.
Zatrzymane 33 osoby, przechwycone blisko 5 tys. opakowań z tzw. dopalaczami, a także narkotyki, m.in. marihuana, amfetamina i mefedron – to efekt przeprowadzonych w miniony weekend w całym kraju wspólnych kontroli Policji, Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz Służby Celnej. Zajęte przez służby „dopalacze” będą teraz badane pod kątem zawartości przez biegłych.
Funkcjonariusze Policji, Służby Celnej i pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej skontrolowali ponad sto wcześniej wytypowanych punktów handlowych, przeprowadzili kilkadziesiąt przeszukań pomieszczeń i pojazdów. W czynnościach brało udział ponad 800 funkcjonariuszy oraz kilkuset inspektorów sanitarnych i służby celnej. W wyniku tych działań zabezpieczono 5 tysięcy opakowań „środków zastępczych”, tabletki i ponad 4 kg nieznanych substancji, które w ogólnym obrocie określane są jako „dopalacze”. W 25 przypadkach wydane zostały decyzje administracyjne o zamknięciu punktów sprzedaży.
W trakcie prowadzonych czynności ujawniono także: marihuanę, amfetaminę, mefedron, kilkaset opakowań sterydów oraz duże ilości różnych substancji chemicznych.
Funkcjonariusze policji ujawnili 2 plantacje konopi oraz 1 uprawę maku. Dodatkowo w trakcie prowadzonych wspólnych działań funkcjonariusze Służby Celnej zabezpieczyli 31 automatów do gier.
Zatrzymano łącznie 33 osoby, wobec których wszczęto 35 postępowań przygotowawczych i przedstawiono 19 zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wobec dwóch zatrzymanych zastosowano policyjny dozór.
Funkcjonariusze również tymczasowo zajęli mienie ruchome na łączną kwotę ponad 30 tys. zł.
W sprawie ujawnionych i zabezpieczonych substancji, dla ostatecznej kwalifikacji kluczowa będzie opinia biegłych wskazująca zawartość zabezpieczonych środków.
Dopalacze, stanowią preparaty zawierające w swym składzie substancje psychoaktywne, które zagrażają życiu i zdrowiu. Ich produkcja, sprzedaż i reklamowanie jest obecnie w Polsce ustawowo zakazane. Sprzedawcy tych specyfików za wszelką cenę próbują jednak obejść obowiązujące w tym zakresie przepisy i zakazane substancje oferują w nielegalnej sprzedaży jako produkty kolekcjonerskie czy kadzidła. Większość dopalaczy ma postać tabletek lub mieszanek do palenia.
Zwalczając ten proceder Policja współpracuje z Państwową Inspekcją Sanitarną. Każda informacja o miejscach, w których może być prowadzona sprzedaż dopalaczy jest dokładnie sprawdzana a miejsca, w których może dochodzić do handlu dopalaczami są systematycznie kontrolowane.
nazwa substancji: klej butapren
poziom: dxm, benzydamina, inhalanty, thc
dawka: wziewnie ;-)
efekty: róznorodne
zmiana: spora, zmiana duchowa
poprzednie: kazde inne
większość dnia podekscytowanie, później, tuż przed, zaczęło się pieprzyć.
Witam. Piszę przede wszystkim po to, by podzielić się tym, co mnie spotkało. Wiem, że jest tu gro wiele bardziej doświadczonych osób, być może ktoś zechce się na ten temat wypowiedzieć, co bardzo by mnie ucieszyło. Czytałam trochę TR-ów na temat kodeiny, większość wielce zachęcających. Nigdzie nie zauważyłam opisu czegoś, czego sama doświadczyłam. Dodam jeszcze, że kilka dni zastanawiałam się nad opublikowaniem tego, przygotowywałam się psychicznie na totalne zjechanie i zrównanie mnie z ziemią za moją tępotę. Ale od początku...
Latem 98 byłem w Giżycku z kumplami. Po tygodniu ostrego imprezowania postanowiłem sprowadzia tam moją dziewczyne. Zadzwoniłem - zgodziła sie; miała przyjechać następnego dnia o piątej rano. Ponieważ była dopiero 11.00 (dzien przed jej przyjazdem), a kumple pojechali do Rynu (miałem do nich dojechaa nazajutrz), zamelinowałem sie w pub-ie "Płetwal", gdzie koleś o ksywce Diabeł handlował tym i owym. No wiec kupiłem dwa worki marii. Po dwóch piwach, obiedzie i mocnej dawce marii zacząłem iść w strone dworca PKP, gdzie chciałem przenocować do przyjazdu mojej dziewczyny.
Substancje&dawkowanie: sto suszonych łysiczek lancetowatych skonsumowanych we dwójkę w około 20 minut (waga ~70kg), 150mg kodeiny (thiocodin), 3mg klonazepamu, dwie szklannice „swojaka”.
Doświadczenie (psychodeliki): amanita muscaria , bromo-dragonfly, dekstrometorfan, doc, ecstasy, gałka muszkatołowa, haszysz, konopie, lsa, lsd, peganum harmala, psilocybe cubensis, psilocybe semilanceata, salvia divinorum, 4-ho-mipt, 4-aco-dmt.