Rażąco niskie sankcje za przemyt. Budżet traci miliony, przestępcy czują się bezkarni

Mimo milionowych strat dla budżetu państwa, które powoduje nielegalny obrót alkoholem i papierosami, sprawcy dostają maksymalnie kilkanaście tysięcy złotych kary. To w żaden sposób nie odstrasza przestępców.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Prawna
Łukasz Zalewski

Odsłony

88

Mimo milionowych strat dla budżetu państwa, które powoduje nielegalny obrót alkoholem i papierosami, sprawcy dostają maksymalnie kilkanaście tysięcy złotych kary. To w żaden sposób nie odstrasza przestępców.

Szymon Parulski, doradca podatkowy i partner w kancelarii Parulski i Wspólnicy, zwraca uwagę na to, że w przypadku przestępstw akcyzowych sprawca może z łatwością uniknąć zapłaty akcyzy i VAT. Problemem jest m.in. art. 15 par. 1 i 2 kodeksu karnego skarbowego. Zgodnie z par. 1 sprawca, który dokonał wykroczenia lub przestępstwa skarbowego, musi uregulować należności publicznoprawne. Nie ma jednak takiego obowiązku, gdy sąd orzeknie o przepadku przedmiotów, ściągnięciu ich równowartości pieniężnej lub nakaże uiścić tę równowartość (par. 2).

Podatki pośrednie stanowią 80 proc. ceny detalicznej papierosów (65 proc. to akcyza), a w przypadku wódki – 70 proc. (55 proc. to akcyza). Jeżeli więc, zgodnie z art. 15 par. 2, państwo rezygnuje z ich ściągnięcia, to sankcja w postaci przepadku mienia jest dla sprawców mało dotkliwa.

Co więcej, jak mówi Wojciech Krok, doradca podatkowy i partner w Parulski i Wspólnicy, prowadzi to do paradoksalnej sytuacji, w której uczciwi przedsiębiorcy są bardziej obciążeni finansowo niż przestępcy oszukujący państwo. Legalni producenci papierosów, alkoholu czy piwa muszą bowiem zapłacić akcyzę od niszczonych wyrobów (są tylko nieliczne wyjątki od tej zasady). Natomiast oszuści nie.

– Rozwiązaniem, które ograniczy korzyści dla oszustów i ich odstraszy od popełniania przestępstw, jest uchylenie lub zmiana art. 15 par. 2 k.k.s. w taki sposób, aby sprawcy musieli zapłacić akcyzę i VAT od podrabianych lub przemycanych towarów – uważa Wojciech Krok.

Zaostrzenie kar

Ekspert zwraca również uwagę na to, że obecne przepisy k.k.s. nie wiążą wysokości kary z wysokością uszczuplenia podatkowego dla budżetu państwa. – To prowadzi do sytuacji, w której przestępcom złapanym na nielegalnym obrocie alkoholu lub papierosów, od których należna akcyza powinna wynieść milion złotych, przepada towar, ale kara za to wynosi nie więcej niż kilkanaście tysięcy złotych – mówi Wojciech Krok.

Leszek Wiwała ze Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego podaje przykład osób złapanych na nielegalnym handlu 10 mln litrów spirytusu z 2009 r., którzy do dziś nie zostali skazani za swój czyn.

Zdaniem Szymona Parulskiego inną metodą, poza uchyleniem art. 15 par. 2, która skutecznie odstraszałaby oszustów, byłaby kara bezwzględnego pozbawienia wolności, a nie kary finansowe. – Pozbawienie wolności powinno grozić zwłaszcza tym, którzy organizują nielegalną produkcję czy handel wyrobami akcyzowymi i czerpią z tego na dużą skalę korzyści, a od których nie można wyegzekwować daniny z powodu formalnego braku majątku (zwykle przestępcy go ukrywają, a więc formalnie nie mają nic) – przekonuje Szymon Parulski.

Zdaniem Andrzeja Kornatowskiego z British American Tobacco Polska Trading państwo traci na przemycie papierosów, alkoholu i paliw rocznie nawet 6,5 mld zł. – Skoro mamy do czynienia z bandytami, to trzeba wobec nich stosować adekwatne środki – przekonuje Andrzej Kornatowski.

Tylko dla uczciwych

Eksperci zwracają uwagę na to, że obecnie w kodeksie karnym skarbowym jest 17 artykułów dotyczących przestępstw akcyzowych (art. od 63 do 75c). – Problem polega na tym, że przestępcy nie stosują procedury zawieszenia poboru akcyzy, nie prowadzą składów podatkowych, nie stosują znaków akcyzy, nie sporządzają spisów z natury i nie wypełniają żadnych innych obowiązków, o których mowa w tych przepisach – zauważa Andrzej Kornatowski. Wskazuje, że przestępcy nie stosują wyszukanych metod. Po prostu sprowadzają nielegalny produkt i sprzedają go w Polsce.

Dodaje, że celnicy powołują się na art. 54 k.k.s. dotyczący nieskładania deklaracji. – Przepis ten dotyczy jednak uchybień stosowanych np. wobec księgowych – stwierdza ekspert.

Dlatego – jego zdaniem – obecnie w k.k.s. nie ma żadnego przepisu, który skutecznie odstraszałby oszustów od ich przestępczego procederu.

Także dla mrówek

Niezależnie od uchylenia art. 15 par. 2 k.k.s. i zaostrzenia kar postulowane jest również wprowadzenie taryfikatora mandatów dla drobnych przemytników zwanych mrówkami, przekraczających codziennie wielokrotnie granicę i przenoszących w ten sposób alkohol i papierosy. Jeśli „mrówka” nie przekracza jednorazowych limitów, nic jej nie grozi. Dość często jednak zdarza się, że przenosi więcej alkoholu lub papierosów, a to oznacza, że je przemyca.

Zdaniem ekspertów należałoby zatem zaostrzyć kary dla mrówek, aby zniechęcić ludzi do przemytu. Gdyby były one na poziomie co najmniej kilku tysięcy złotych, to nie tylko uwzględniałyby wartość utraconych przez państwo podatku akcyzowego i VAT, lecz także miałyby efekt odstraszający. Co więcej, taryfikator zlikwidowałby obecną uznaniowość w wymierzaniu kar.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Bromazepam
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Po 2 dni wcześniejszym zapoznaniu mnie z benzydaminą przez kumpla (po 1,75 na głowę) i ciekawych, delikatnych lotach byłem żądny przygód po większej dawce. Nastawienie pozytywne,byłem podekscytowany przed seansem 5D ;) Miałem wielką nadzieję zobaczyć jakąś postać. Towarzyszył mi kolega, który na swoje barki wziął niebanalną dawkę 4,4 g(90kg). Pokój niedoświetlony, lekki półmrok, wiele przedmiotów w zasięgu wzroku, w lewej ręce jogurt pitny ( polecam, zmniejsza prawdopodobieństwo pawia ) w drugiej latarka na wszelki wypadek( daje poczucie bezpieczeństwa, chociaż żałuję że z niej korzystaliśmy ).

Po godzinie od zażycia poczułem lekkie ogólne znieczulenie i odrętwienie, poruszając ręką zobaczyłem za nią ciemną poświatę, doświadczyłem też efektu nieostrości widzenia. Litery w czasopiśmie zmieniły się w chińskie znaczki, które po 20 minutach były nie do odczytania nawet przy maksymalnym świetle. Po spojrzeniu na sufit, na żyrandol, zaczął on wyciągać w moją stronę swoje listki i powolutku pełznąć po suficie, odebrałem to jako przyjacielski gest przytulenia się .

  • LSD-25

Pamiętam mojego któregoś_już kwasa [gdyby nie otępiające piguły nie zastanawiałbym się teraz, czy było ich już ponad 15, czy 30 - w każdym razie - było dużo :) ] - czarny kryształ, na którego namówiłem się sam. No i wkręciłem w niego również T. ,która bardziej się bała, niż chciała rzeczywiście spróbować. Pamiętałem jak opowiadała o swoich niektórych bad tripach grzybowych, poza tym ma paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręca ;-)

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

///

PROSZĘ O USUNIĘCIE TEGO WPISU.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

nastrój przed spożyciem raczej kiepski, obawiałam się bad tripu

Minął miesiąc
Wróciłam na kilka pięknych godzin do świata rodem z Alicji w Krainie Czarów.
Tradycyjnie o 13 spożyłam “grzyby szczęścia”, tym razem w nieco innej formie, mianowicie były one rozkruszone i pływały w soku cytrynowym, w ilości takiej samej jak ostatnim razem. Skład prawie identyczny, prawie bo dołączył R.
Po dłuższym czasie Wincenty zapytał;
- Czujesz już coś?
- Nic.
Znów byłam podekscytowna jak małe dziecko przed rozpakowaniem prezentu, ciekawa efektów eksperymentu z użyciem cytryn.