Poniższy rysunek i tekst został stworzony pod wpływem muchomora czerwonego.
Policjanci udaremnili sprzedaż ponad 7 tysięcy działek dilerskich mefedronu. To jeden z większych transferów środków odurzających zabezpieczonych w tym roku na terenie Krakowa. Zatrzymano 53-letniego przemytnika.
Policjanci udaremnili sprzedaż ponad 7 tysięcy działek dilerskich mefedronu. To jeden z większych transferów środków odurzających zabezpieczonych w tym roku na terenie Krakowa. Zatrzymano 53-letniego przemytnika.
Krakowscy policjanci zatrzymali kierującego samochodem, 53 letniego mężczyznę – mieszkańca woj. lubelskiego. Szczegółowo przeszukali pojazd. Okazało się, że kierowca jest poszukiwany.
W bagażniku pojazdu ukryty był biały proszek popakowany w mniejsze partie. Już wstępne wyniki testera potwierdziły, że to mefedron, jednak zabezpieczona substancja została przekazana do laboratorium kryminalistycznego, celem wykonania specjalistycznych badań. Opinia biegłych wykazała, że jest to narkotyk – mefedron. W sumie policjanci zabezpieczyli ponad 7 kg tego środka odurzającego, którego wartość rynkowa to prawie 400 tysięcy złotych.
Prawdopodobnie towar został przywieziony z poza granic Polski. To jeden z większych transferów środków odurzających zabezpieczonych w tym roku na terenie Krakowa.
Mężczyzna usłyszał zarzuty i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
Wiecznie pozytywne nastawienie pomaga w doświadczaniu nowych przeżyć, zwłaszcza psychodelicznych. Koniecznie chciałam być w bliskim otoczeniu, w swoim mieszkaniu. Tak też było. Trójka bliskich kumpli, własny pokój, ogólna ciekawość i radość z doświadczenia czegoś nowego. Ekscytacja.
Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek tutaj się zarejestruję, a co dopiero napiszę tekst, lecz chęć podzielenia się ze światem zainteresowanych moim małym mistycznym przeżyciem jest tak spory, że nie mogłam się powstrzymać.
***
trochę zestresowany poddenerwowany pierwszym razem, jednak pełen nadzieji
Nastawienie trochę zestresowany poddenerwowany pierwszym razem
Scena starówka Toruń Szwejk
Czas akcji 19:40
Przyjazd do Torunia. Byłem umówiony z kolegą który czekał na mnie na PKS. Razem poszliśmy na miasto poszukać reszty grupy.
20:20
Wszyscy są oprócz naszego kolegi F. który miał przynieść nam dropsiki, Więc postanowiliśmy po kolejnych próbach dodzwonienia się do niego udać się do sklepu po alko i na bulwary nad Wisłą.
21:00
---
Puk puk!
Kto tam?
Wchodzisz. Czytasz. Jesteś tu. Ze mną. No i jak się czujesz?
Komentarze