Kraków. Udaremnili sprzedaż 7000 działek mefedronu

Policjanci udaremnili sprzedaż ponad 7 tysięcy działek dilerskich mefedronu. To jeden z większych transferów środków odurzających zabezpieczonych w tym roku na terenie Krakowa. Zatrzymano 53-letniego przemytnika.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Krakowska
Piotr Rąpalski

Odsłony

846

Policjanci udaremnili sprzedaż ponad 7 tysięcy działek dilerskich mefedronu. To jeden z większych transferów środków odurzających zabezpieczonych w tym roku na terenie Krakowa. Zatrzymano 53-letniego przemytnika.

Krakowscy policjanci zatrzymali kierującego samochodem, 53 letniego mężczyznę – mieszkańca woj. lubelskiego. Szczegółowo przeszukali pojazd. Okazało się, że kierowca jest poszukiwany.

W bagażniku pojazdu ukryty był biały proszek popakowany w mniejsze partie. Już wstępne wyniki testera potwierdziły, że to mefedron, jednak zabezpieczona substancja została przekazana do laboratorium kryminalistycznego, celem wykonania specjalistycznych badań. Opinia biegłych wykazała, że jest to narkotyk – mefedron. W sumie policjanci zabezpieczyli ponad 7 kg tego środka odurzającego, którego wartość rynkowa to prawie 400 tysięcy złotych.

Prawdopodobnie towar został przywieziony z poza granic Polski. To jeden z większych transferów środków odurzających zabezpieczonych w tym roku na terenie Krakowa.

Mężczyzna usłyszał zarzuty i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

kałmuk (niezweryfikowany)

a co, jeśli to legalny klef?
Anonim (niezweryfikowany)

Być poszukiwanym i jeździć z 7kg mefedronu... Ryzyko dość spore.
Zajawki z NeuroGroove
  • Allobarbital

  • MDMA (Ecstasy)

Kolka bralem wczesniej 2 razy w ciagu 2 lat, nie mialem wtedy specjalnych

efektow, za drugim razem podzialalo moze z 2 godziny i przesiedzialem

caly trip na fotelu sluchajac psy-trance i minimal techno - nic

specjalnego.


Ladunek: 1 x motorola

  • Benzydamina
  • Bromazepam
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Po 2 dni wcześniejszym zapoznaniu mnie z benzydaminą przez kumpla (po 1,75 na głowę) i ciekawych, delikatnych lotach byłem żądny przygód po większej dawce. Nastawienie pozytywne,byłem podekscytowany przed seansem 5D ;) Miałem wielką nadzieję zobaczyć jakąś postać. Towarzyszył mi kolega, który na swoje barki wziął niebanalną dawkę 4,4 g(90kg). Pokój niedoświetlony, lekki półmrok, wiele przedmiotów w zasięgu wzroku, w lewej ręce jogurt pitny ( polecam, zmniejsza prawdopodobieństwo pawia ) w drugiej latarka na wszelki wypadek( daje poczucie bezpieczeństwa, chociaż żałuję że z niej korzystaliśmy ).

Po godzinie od zażycia poczułem lekkie ogólne znieczulenie i odrętwienie, poruszając ręką zobaczyłem za nią ciemną poświatę, doświadczyłem też efektu nieostrości widzenia. Litery w czasopiśmie zmieniły się w chińskie znaczki, które po 20 minutach były nie do odczytania nawet przy maksymalnym świetle. Po spojrzeniu na sufit, na żyrandol, zaczął on wyciągać w moją stronę swoje listki i powolutku pełznąć po suficie, odebrałem to jako przyjacielski gest przytulenia się .

  • Tramadol

by JassMine