Zatrzymani za posiadanie 5,5 kg narkotyków są już... wolni. Policjanci są wściekli

Można zaryzykować stwierdzenie, że kilka miesięcy policyjnej roboty poszło na marne. Dlaczego? Bo zatrzymani mężczyźni nie przyznali się do zarzutów i są obecnie na wolności. Mogą więc swobodnie ustalać „swoją” wersję, a także uprzedzić inne osoby zamieszane w tę sprawę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Głos Koszaliński
Marzena Sutryk

Odsłony

993

Można zaryzykować stwierdzenie, że kilka miesięcy policyjnej roboty poszło na marne. Dlaczego? Bo zatrzymani mężczyźni nie przyznali się do zarzutów i są obecnie na wolności. Mogą więc swobodnie ustalać „swoją” wersję, a także uprzedzić inne osoby zamieszane w tę sprawę.

Koszalińscy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn spod Białogardu. W samochodzie 42-latka znaleźli ponad pół kilograma marihuany, a na posesji 39-latka zabezpieczyli ok. 5 kilogramów suszu. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi do 12 lat więzienia. Zazwyczaj w tego rodzaju sprawach, z uwagi na dalsze śledztwo, prokuratura wnioskuje do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztu. Tym razem było jednak inaczej.

Jeszcze w poniedziałek, a więc tuż po zatrzymaniu w weekend, obaj podejrzani wyszli na wolność. Prokurator uznał, że wystarczy, by zapłacili 10 i 15 tys. zł poręczenia majątkowego. Dodajmy, że wartość czarnorynkowa zabezpieczonych narkotyków to ok. 200 tys. złotych! Dlaczego Prokuratura Rejonowa w Koszalinie pobłażliwie podeszła do posiadaczy sporych ilości środków odurzających, którzy usłyszeli też zarzut ich rozprowadzania? - To, że u kogoś w samochodzie, czy na posesji, znaleziono narkotyki, o niczym nie przesądza - mówi prokurator Adam Kuc, szef koszalińskiej Prokuratury Rejonowej. - Nie było podstaw, by stosować areszt, zastosowano inne środki. Poza tym powinniśmy odchodzić od stosowania na każdym kroku aresztu tymczasowego. Nasza decyzja nie wyklucza, że wystąpimy w sądzie o surową karę. Teraz musimy się skupić, by zebrać potrzebny materiał dowodowy.

I nie ma obawy, że podejrzani będą mataczyć? - Nie, nie ma takiej obawy - usłyszeliśmy. Sprawdziliśmy, nie zawsze prokuratura jest tak pobłażliwa. Np. w grudniu koszalińscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który miał ponad kilogram narkotyków. Tamten trafił na 3 miesiące do aresztu.

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)

Komentarze

krAK (niezweryfikowany)

Taak, 5,5kg i na wolności, a za marne 5g idą ludzie do więzienia i nie ma mowy o czekaniu na sprawę poza więzieniem, porażka.
szox (niezweryfikowany)

dokładnie
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Grzybowa polanka, samochód, nadmorskie miasteczko, wolne popołudnie spędzane z ziomkami, zero obowiązków, zero problemów, lekcje odrobione. ;)

Pisałem gdzieś już o tym, jednak myślę, że warto podzielić się swoją przygodą również tutaj.

  • Inhalanty
  • Pierwszy raz

Sam, nastawiony na grubą wizualną bombę.

Miałem jakieś 16-17lat. To były czasy kiedy bawiłem się w robienie różnych środków wybuchowych bo bardzo bawiło mnie wysadzanie ich w powietrze. Czasy lekkiej piromanii. Robiąc jedną z substancji - nadtlenek acetonu miałem kilka litrów technicznego acetonu stojącego w szafce. Na opakowaniu bardzo wyraźnie zaznaczone było że to substancja szkodliwa i trzeba chronić się przed bezpośrednim kontaktem z nią. Mimo to w mojej głowie po przeszukaniu internetów pojawił się inny pomysł.