Sklepik w pobliżu szkoły oferuje "młodzieżowe nawozy"

W pobliżu Gimnazjum nr 8 na os. Tysiąclecia w Katowicach działa sklep, do którego wejść mogą tylko dorośli. Można w nim kupić mieszanki ziołowe, fajki wodne i odżywki dla roślin.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Katowice

Odsłony

2541

 W pobliżu Gimnazjum nr 8 na os. Tysiąclecia w Katowicach działa sklep, do którego wejść mogą tylko dorośli. Można w nim kupić mieszanki ziołowe, fajki wodne i odżywki dla roślin. - To zwykłe dopalacze! Właściciel sklepu, lokując go w bliskim sąsiedztwie szkoły, naraża nasze dzieci - skarżą się rodzice.

Smile Shop mieści się w blaszanej budce przy wejściu na teren szkoły. Przy drzwiach wisi kartka z informacją, że do środka wejść mogą tylko dorośli, jest także numer telefonu komórkowego i adres internetowy sklepu. Na stronie w sieci możemy przeczytać zachętę do uczestnictwa "w dynamicznie rozwijającej się, nowej i pełnej perspektyw gałęzi rynku, jaką są młodzieżowe nawozy, imprezowe akcesoria i kadzidełka ziołowe".

- Klasyczny przykład manipulacji, a właściwie śmianie się w twarz z polskiego prawa. Ustawodawca stworzył listę substancji uznanych za narkotyki. Tymczasem byle jaki chemik różne substancje ciągle zmienia, miesza. W rezultacie powstaje coś, co na liście nie figuruje i można to sprzedawać - wyjaśnia Andrzej May-Majewski, dyrektor gliwickiego ośrodka leczenia uzależnień Familia.

Sklepik na osiedlu Tysiąclecia działa od kilku dni. Lucyna Ślęczka, dyrektorka Gimnazjum nr 8, jest przerażona takim sąsiedztwem. - Przecież wszyscy wiemy, o co chodzi. Na razie nie mam sygnałów, by uczniowie próbowali tam wejść, ale to na pewno budzi niezdrową ciekawość. Wywieszka o tym, że to sklep dla dorosłych, na pewno zachęci do wejścia na stronę internetową. A przecież gimnazjaliści to grupa szczególnego ryzyka - martwi się dyrektorka.

Marek Pecław, sprzedawca w Smile Shopie, uspokaja, że niepełnoletni są natychmiast wypraszani ze sklepu. - Zresztą otwieramy o godz. 15, gdy w szkole już nie ma lekcji. Jesteśmy dla dorosłych i działamy legalnie - dodaje Pecław.

- Skoro to legalne odżywki dla roślin, dlaczego do sklepu nie mogą wejść dzieci? - dopytuję.

- Bo takie są przepisy! Nasze preparaty można stosować do wszystkich roślin, ale tylko dorośli mogą je kupować - denerwuje się właścicielka Smile Shopu, z którą rozmawiałem telefonicznie.

W katowickim magistracie dowiedzieliśmy się, że Smile Shop został zarejestrowany jako sprzedający produkty kolekcjonerskie i spożywcze. - W zeszłym roku mieliśmy podobny problem z takim sklepem w centrum. Sprawę skierowaliśmy do Państwowej Inspekcji Handlowej. Po kontroli i badaniu zakwestionowano sprzedawany towar i wycofano go z obrotu. Mam nadzieję, że i w tym przypadku tak będzie, bo również zawiadomimy PIH - zapewnia Waldemar Bojarun, rzecznik magistratu.

Zdaniem Maya-Majewskiego to tylko doraźne rozwiązanie: - Leczymy coraz więcej osób, które uzależniły się przez dopalacze! Potrzebne jest rozwiązanie systemowe.

- Kiedy będziemy ustalali plan pracy komisji polityki społecznej, zgłoszę wniosek, by zweryfikować dotychczasowe zapisy prawne - obiecuje poseł Marek Plura.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>no chyba oni juz sa chorzy, przeciez wiadomo ze moze i tam pisze ze wpuszczaja tylko doroslych, ale dzieci pewnie tez tam wpuszczali kilka razy, albo jakis dorosly gimnazjalista udostepnial te nawozy innym</p>
moella (niezweryfikowany)

<p>Taaaaa, jasne, jeżeli państwo leczy jakichkolwiek uzależnionych od "dopalaczy" to mi czołg jedzie... Durnie już nie wiedzą co napisać, mnie przynajmniej nie stać na to by płacić non stop ze 30-50 zł za jakies tabsy albo 100 zł na pół grama ziół... Rozumiem raz na jakiś czas sobie kupić i poszaleć np. na imprezie albo dysku, ale wierzcie mi, że państwo z pewnością nikogo uzależnionego nie leczy bo takich owo nie ma. To że jeden głupi małolat kupi sobie tabsy i wpierdzieli 4 na raz trafiając tym samym na toksykologię czy inny oddział to nie znaczy, że są ludzie uzależnieni od dopalaczy i że państwo ich leczy...</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Miłość i zaufanie, chęć przeżycia cudownych chwil bliskości i przygody z uwagi na miejsce w którym wszystko się odbyło. Ulice Zakopanego, Krupówki, zwłaszcza boczna uliczna i teren kościoła leżącego przy dolnym wejściu na deptak. Pub i długa droga na Kalatówki.

 

Intoksykacja

  • Metkatynon
  • Metkatynon (Efedron)
  • Tripraport

dom, komputer, praca z ojcem, dzień przed wyjazdem, humor dopisywał.

Jako że w dziale Stymulanty nie ma żadnego trip-reportu dotyczącego metkatynonu, a mam właśnie wolną chwilę i chęć do pisania, przedstawię co i jak. Opis dotyczy najsilniejszego działania metkatu, jakiego doświadczyłem.

  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Thiocodin

spokojny trip w domu i na świerzym powietrzu.

Korzystałem z tego, że będę miał dzień wolny – zaplanowałem go pod względem przebiegu.

6:00 – obudziłem się z przyzwyczajenia, a ponieważ już i tak nie zasnę, dla dobrego apetytu czas na coś lekkiego na start.

Po mniej więcej 15–20 minutach, kiedy poczułem się głodny, zjadłem i poszedłem do sklepu.

  • Dekstrometorfan

S&S : Droga na peron, Most.

Doświadczenie : Kofeina, Tytoń, Alkohol, THC.

Dawkowanie : Tussidex, 360 mg.

Chciałbym zaznaczyć, że jest to mój pierwszy raz z czymś mocniejszym, wypadło na DXM.

Stoję z kumplem (nazwijmy go L.) w mało widocznym miejscu i połykamy. Najpierw on, 18 małych tabletek ląduje w żołądku, potem ja, popijamy sokiem i idziemy gdzieś usiąść.

Dzwonimy po następnego znajomego (a tego nazwijmy G.), przychodzi i razem wyruszamy w Dexową podróż.