Żona "El Chapo": był torturowany, nie może nawet iść do łazienki

Emma Coronel powiedziała, że narkotykowy boss to kochający człowiek, który stał się kozłem ofiarnym. Jej zdaniem, życie "El Chapo" jest zagrożone, bo w więzieniu panują spartańskie warunki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24 na podst. Guardian
pk\mtom

Komentarz [H]yperreala: 
Też jesteście wzruszeni?

Odsłony

2248

Trzecia żona narkotykowego bossa Joaquina "El Chapo" Guzmana udzieliła pierwszego wywiadu po złapaniu jej męża. Emma Coronel powiedziała, że narkotykowy boss to kochający człowiek, który stał się kozłem ofiarnym. Jej zdaniem, życie "El Chapo" jest zagrożone, bo w więzieniu panują spartańskie warunki.

26-letnia Emma Coronel, trzecia żona "El Chapo", udzieliła wywiadu amerykańskiej telewizji Telemundo skierowanej do hiszpańskojęzycznej publiczności. Była miss po raz pierwszy publicznie opowiedziała o swoim ośmioletnim małżeństwie z narkotykowym bossem, który kierował narkotykowym kartelem Sinaloa, odpowiedzialnym za przemyt narkotyków z Meksyku do USA.

8 stycznia został schwytany po tym, jak wcześniej w spektakularny sposób uciekł z więzienia o podwyższonym rygorze. Od tej chwili jest przetrzymywany w izolatce w najpilniej strzeżonym więzieniu w Meksyku El Altiplano.

Żona "El Chapo": był torturowany

Modelka w rozmowie z amerykańską telewizją powiedziała, że jej mąż był torturowany, poza tym cierpi na nadciśnienie, więc kobieta "martwi się o jego życie". - Chcą, żeby zapłacił za ucieczkę, ale utrzymują, że go nie karzą. Ale tak właśnie robią. Ciągle z nim są, obserwują go w celi przez cały dzień. Nie pozwalają mu spać. Nie ma żadnej prywatności, nie może nawet iść do łazienki - narzekała modelka.

Coronel powiedziała, że nic nie wie o tym, by jej mąż był przemytnikiem narkotyków. - O całe zło, które dzieje się w którejkolwiek części świata, oskarżany jest "El Chapo" - powiedziała. - Rząd meksykański zrobił z niego najbardziej poszukiwanego przestępcę na świecie najprawdopodobniej po to, żeby ukryć jakieś ważne rzeczy - dodała.

- On nie jest brutalny, nie jest gruboskórny. Nigdy nie widziałam, by użył złego słowa wobec kogokolwiek - powiedziała Coronel.

Żona bossa

Emma Coronel urodziła się w San Francisco i ma obywatelstwo Meksyku i USA. Guzmana spotkała w 2006 roku, kiedy miała 17 lat, a sam "El Chapo" był poszukiwanym przestępcą po swojej pierwszej ucieczce z więzienia w 2001 roku.

Para pobrała się rok później w dniu 18. urodzin Coronel. W 2011 roku na przedmieściach Los Angeles na świat przyszły ich bliźniaczki. Według doniesień Guzman ma w sumie 19 dzieci.

Po ślubie Coronel przeniosła się do Culiacan, bazy "El Chapo", gdzie skończyła liceum i potem studiowała dziennikarstwo. Małżeństwo rzadko się widywało, bo narkotykowy boss musiał się ukrywać.

"Pojadę za nim wszędzie, bo go kocham" "Guardian" przypomina, że ojciec Coronel był jednym z najbliższych współpracowników Guzmana w kartelu Sinaloa. Razem z jej bratem został aresztowany w 2013 roku za przemyt. Drugi brat modelki został aresztowany w 2015 roku za pomoc Guzmanowi w ucieczce z więzienia.

Ostatnio media rozpisywały się o romansie Guzmana z meksykańską aktorką Kate del Castillo, z którą miał wymieniać SMS-y. - W żadnym wypadku nie byłam zazdrosna o Kate - powiedziała Coronel. Dodała, że jeśli "El Chapo" zostanie wydany USA, to ona przeprowadzi się za nim. - Pojadę za nim wszędzie, bo go kocham - dodała.

Oceń treść:

Average: 9.6 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Uzależnienie

Zawsze pozytywne nastawienie i oczekiwania. Im "dalej w las", tym większy wpływ na mój stan psychiczny. Myśl przewodnia - jakoś to będzie. Brałem zarówno sam, jak i ze znajomymi. Najczęściej z dziewczyną. Plenery, kluby i mieszkania.

Przedstawiona poniżej historia, ku mojemu nieszczęściu, wydarzyła się naprawdę. Nie będzie ona nadzwyczajna, wręcz przeciwnie - często się zdarza. Tekst ten, ma na celu nakłonić przyszłych użytkowników różnych stymulantów (przede wszystkim różnego rodzaju dronów) oraz tych którzy jeszcze kontrolują uzależnienie (lub tak im się wydaje), aby jeszcze kilka razy zastanowić się nad rodzajem substancji, którą wybrali. Zatem nie będzie tu opisów działania, przeżyć pod wpływem, czy sytuacji w których przyjmowałem dane narkotyki.

  • Szałwia Wieszcza

hey



załadowałem bonga



zapaliłem. zwykła zapalniczką.



chmura



jeb do balona, bo się dymi na maxa...



kolejny buch


  • MDPV
  • Pierwszy raz

Przyjmowane na pusty żołądek (ostatnia "potrawa" - kanapki zjadłem koło północy dnia aktualnego, zaczynam o 12:15), tolerancja zerowa, 2 tyg temu zrobiłem gram 3cmc, co nie powinno mieć żadnego wpływy na ten lot, w tym roku przystopowałem z używkami, ledwie dwadzieścia-parę razy jadłem RC. [++ dodane +4 h jak się okazało po 4 godzinach, było to postępowanie bardzo słuszne i wynikają z niego warte wyczekiwania - profity++]. Rok studencki zaliczony, brak poważniejszych obowiązków, chęć poznania nowej substancji, lekkie podjaranie zakupem pakietu RC pierwszy raz od dawna, oczekiwania średnie-duże, na hajpie kilka osób wielbiło ten środek, kilka minus dwie twierdziło, że to chujnia (raczej doświadczeni fani alfy PVP), zdecydowałem się po to sięgnąć ze względu na rzekomą dużą aktywność w niskich dawkach. Mieszkanie prywatne w bloku z wielkiej płyty, praktycznie pozbawione dźwięków z zewnątrz, brak powodów do niepokoju. Temperatura - 26 stopni Celsjusza, niebo przejrzyste, pogoda sprzyjająca udać się na jakiś zbiornik wodny, do biegania na stymulantach nadająca się raczej średnio, do testowania w mieszkaniu nowego stymulanta, przy akompaniamencie wentylatora- idealnie

MDPHP BARDZO DOBRE JEST!

Podciągam ten TR pod "substancję wiodącą" - MDPV, ze względu na podobny profil działania, jeśli moderator, który to czyta znajdzie odpowiedniejszą grupę, to proszę o przeniesienie, lub po prostu stworzenie nowego odnośnika do MDPHP.

  • Szałwia Wieszcza

Podróżnicy- studenciki- przyjemniaczki

Substancja – Szałwia x20

Okoliczności – piękny słoneczny dzień, parodniowe tańce pod głośnikiem, czyli leśne techno :)

Doświadczenie- trawa, kilometr lajnów, parę razy kapelusze, dxm, tramadol, nad resztą musiałabym pomyśleć, więc się nie liczy.