Żona doniosła, że mąż ma w spodniach marihuanę

Mieszkanka Ciechocinka zgłosiła na policji, że w kieszeni spodni męża znalazła woreczek z zielonym suszem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Pomorska
mz za KPP Aleksandrów Kujawski
Komentarz [H]yperreala: 
Tak na dobry początek dnia...

Odsłony

2430

Mieszkanka Ciechocinka zgłosiła na policji, że w kieszeni spodni męża znalazła woreczek z zielonym suszem. Okazało się, że to marihuana.

Kobieta zadzwoniła na policję, gdy znalazła w kieszeni spodni męża woreczek strunowy z zawartością zielonego suszu. Policjanci pojechali do domu kobiety. Po zabezpieczeniu i zbadaniu znaleziska okazało się, że jest to około 0,5 grama marihuany. Podczas interwencji policji, do domu wrócił mąż, który znajdował się pod wpływem alkoholu. Mieszkaniec Ciechocinka jeszcze tego samego dnia trafił do aresztu.

Teraz za posiadanie środków narkotycznych grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (11 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Idealny patent na odegranie się na niewiernym mężu/żonie.
CrystalKillah (niezweryfikowany)
Żona wkopała męża, co za beka XD
pf (niezweryfikowany)
Kurwa a nie żona...
totalna szmata (niezweryfikowany)
jp
Virion (niezweryfikowany)
Ja bym twierdził, ze żona to podrzucila, kiedy mnie nie bylo
nigger (niezweryfikowany)
@wirion na samarce latwo sciagnac odciski wiec to nie przejdzie lol
volumowy (niezweryfikowany)
Gorszej zdrady nie ma, a dodatkowo była na pewno ekstremalną katoliczką. Co za wstyd.
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, samotność w pokoju, chęć zobaczenia nieznanego, muzyka, ciemność.

23:30

Po powrocie z pracy szybko wskakuję do wanny, porządkuję pokój, tworzę atmosferę po przez zasunięcie rolet, zamykam drzwi, włączam komputer, sadowię się w łożku i przygotowywuję ściężkę piękna.

Wysypuję zawartość na książkę, kartką bankomatową układam piękną kreskę. Zastanawiam się, jak to będzie, w końcu pierwszy raz, A wspomina każdy swój lot pozytywnie, relaks występuję u niej zawsze jako temat przewodni.

Dobra, wciągam. Przyjemnie piecze, czuję mięte. Chowam się pod kołdrę, gaszę światło, wyłączam telefon i odpalam ścieżkę dźwiękową na youtubie.

  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Wyjazd do kina, galeria handlowa oraz samochód - Jestem wtedy z M B i P, przebywamy ze sobą do około północy. Następnie jestem w domu i znów w samochodzie z Ł. Jesteśmy szczęśliwi z M Bi P, nie możemy doczekać się filmu jak i wejścia dropsów na psychikę.

T- 18:30

Koledzy przyjeżdżają pod mój dom wychodzę do nich i myślimy co możemy zrobić. Uzgadniamy, że jedziemy do kina. Robimy zapasy - 2g marihuany oraz 6 żółwi - po dwa na głowę, bo kierowca(B) nie bierze. Chcieliśmy 9 żółwi, ale diler tyle nie miał. Bierzemy od razu całą porcje dropsów. W rurę nabijamy zielsko i łapiemy po buchu. Jedziemy do kina, to przecież tylko godzina drogi. Cała drogę gadamy o wszystkim i o niczym. Czuje chillout po buchu. Nakręcamy się powoli, nie mogę doczekać się kiedy wejdą mi dropsy.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom, zupełnie pusty. Noc, dobre samopoczucie, brak problemów.

Cóż to był za trio! We wpisie na forum wspomniałem o nim słowami "uważajcie na aborty!" i jest to klucz do zrozumienia, dlaczego w miarę średnia dawka podziałał tak silnie. Trzy i pół grama suszu, z czego jeden gram to karłowate piny, których miałem tak wiele, że żal było mi ich się pozbywać i postanowiłem je również przyjąć. 

 

  • Inne
  • Katastrofa
  • Marihuana

Chciałbym opisać najgorszego tripa jakiego kiedykolwiek doznałem, nie zakończył się on dobrze.

randomness