REKLAMA




Żona doniosła, że mąż ma w spodniach marihuanę

Mieszkanka Ciechocinka zgłosiła na policji, że w kieszeni spodni męża znalazła woreczek z zielonym suszem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Pomorska
mz za KPP Aleksandrów Kujawski
Komentarz [H]yperreala: 
Tak na dobry początek dnia...

Odsłony

2395

Mieszkanka Ciechocinka zgłosiła na policji, że w kieszeni spodni męża znalazła woreczek z zielonym suszem. Okazało się, że to marihuana.

Kobieta zadzwoniła na policję, gdy znalazła w kieszeni spodni męża woreczek strunowy z zawartością zielonego suszu. Policjanci pojechali do domu kobiety. Po zabezpieczeniu i zbadaniu znaleziska okazało się, że jest to około 0,5 grama marihuany. Podczas interwencji policji, do domu wrócił mąż, który znajdował się pod wpływem alkoholu. Mieszkaniec Ciechocinka jeszcze tego samego dnia trafił do aresztu.

Teraz za posiadanie środków narkotycznych grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (9 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Idealny patent na odegranie się na niewiernym mężu/żonie.
CrystalKillah (niezweryfikowany)
Żona wkopała męża, co za beka XD
pf (niezweryfikowany)
Kurwa a nie żona...
totalna szmata (niezweryfikowany)
jp
Virion (niezweryfikowany)
Ja bym twierdził, ze żona to podrzucila, kiedy mnie nie bylo
nigger (niezweryfikowany)
@wirion na samarce latwo sciagnac odciski wiec to nie przejdzie lol
volumowy (niezweryfikowany)
Gorszej zdrady nie ma, a dodatkowo była na pewno ekstremalną katoliczką. Co za wstyd.
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

Jakiś czas temu wpadło mi ręce 1g MXE. Czekałem dosyć długo, a w necie nie ma zbyt obszernych infaormacji na ten temat. Akcja ma się na domówce u znajomych w częściowej konspiracji, bo nie wszyscy muszą wiedzieć, leją się dobre trunki, gra muzyka jest luźno i przyjemnie. Dawek było kilka, po 30-100mg co na dodatek w połączeniu z alko było ewidentnym przedawkowaniem. Po ok 4 godzinach wyladowaliśmy z kumpelą na ulicy, dobijając się do wszystkich drzwi w zasięgu (była 2 w nocy!), potrafiąc wydobyć z siebie jedynie miarowe buczenie:D.

  • Tramadol

Wolny słoneczny dzień. Chęć ponownego eksperymentu. Licha ciekawość zrodzona z wszechobecnej nudy, beznadziei i małostkowości otaczającego życia wysoce nieproporcjonalnej co do mocy obliczeniowej postrzegającego ją rozumu.

13;00

Działy się jakieś codzienne i najpospolitsze rzeczy jakie robi się z rana. Myślałem o powtórzeniu fazy ze wczoraj za pomocą tej samej dawki, z tą różnicą żeby wziąć wcześniej i będąc bardziej wypoczętym (chociaż to słowo odzwierciedla tylko mój stan fizyczny i tak jest mocno naciągane).

 

15;00

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - jeden z krakowskich akademików, piękna sobota około godziny 13, początek czerwca, skład: ja oraz współlokator, początkujący ćpun,

Wiek i doświadczenie - 21 lat, 68 kg, 184 cm, od 19 roku życia ogromne ilości THC w każdej postaci, do tego amfetamina oraz niemal wszystko co można "legalnie kolekcjonować",

Dawki - na początek 15x15mg acodinu, w sumie 45x15

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

randomness