Żołnierze z bazy lotniczej w Dęblinie produkowali i handlowali narkotykami

Żołnierze z bazy lotniczej w Dęblinie handlowali narkotykami – ustaliła Żandarmeria Wojskowa. W sprawie zatrzymano kilkanaście osób. Podczas akcji przejęto również blisko 20 kg nielegalnego towaru...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni
Jacek Szydłowski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1297

Żołnierze z bazy lotniczej w Dęblinie handlowali narkotykami – ustaliła Żandarmeria Wojskowa. W sprawie zatrzymano kilkanaście osób. Podczas akcji przejęto również blisko 20 kg nielegalnego towaru..

Śledztwo w tej sprawie prowadzą dział do spraw wojskowych Prokuratury Rejonowej w Lublinie oraz Żandarmeria Wojskowa. Mundurowi poinformowali właśnie, że we wtorek zatrzymano kilkanaście osób zamieszanych w handel i produkcję narkotyków. Akcję przeprowadzili żandarmi oraz strażnicy graniczni.

– Zatrzymali 8 żołnierzy i 9 osób cywilnych na terenie kilku województw. W trakcie realizacji czynności procesowych zabezpieczyli również m.in. 18,68 kg marihuany, 1 kg amfetaminy oraz ponad 100 tys. zł i 400 euro – wylicza ppłk Artur Karpienko, rzecznik prasowy ŻW.

Jak informują śledczy, sprawa dotyczy wojskowych z 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie oraz 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego z Mińska Mazowieckiego. Wśród zatrzymanych nie ma oficerów i lotników. To czterej szeregowi i podoficerowie. Pozostałe osoby, którym postawiono zarzuty to cywile, m.in. mieszkańcy Dęblina.

Z ustaleń prowadzących sprawę wynika, że zatrzymani produkowali i handlowali narkotykami poza terenem jednostek wojskowych. To w ich domach zabezpieczono cały nielegalny towar.

– Ustalono, że podejrzani kupowali narkotyki od jednej osoby, a potem udzielali ich kolejnym – wyjaśnia płk Robert Dąbek, zastępca Prokuratora Rejonowego w Lublinie ds. wojskowych. – Jedna osoba usłyszała zarzuty dotyczące handlu nielegalnymi substancjami, a dwie zarzuty dotyczące produkcji. Pozostali odpowiedzą w głównej mierze za posiadanie narkotyków.

Nielegalny proceder miał trwać przynajmniej od połowy ubiegłego roku. Jak informuje prokuratura, większość podejrzanych przyznała się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze. Zastosowano wobec nich dozory policyjne oraz poręczenie majątkowe.

Wobec pięciu osób śledczy skierowali do sądu wnioski o tymczasowe aresztowanie. Rozstrzygnięcia w tej kwestii należy się spodziewać w piątek. Podejrzanym grozi nawet do 12 lat więzienia. Śledczy zastrzegają, że sprawa jest rozwojowa. Możliwe są więc kolejne zatrzymania i zarzuty.

Do podobnego skandalu z udziałem wojskowych z Dęblina doszło w listopadzie 2014 roku. Żandarmeria Wojskowa zatrzymała wtedy kilkadziesiąt osób z garnizonów w Dęblinie i Warszawie. Byli wśród nich zarówno dealerzy narkotyków, jak również ich klienci. Większość z nich wpadła w Dęblinie. Wśród nich było m.in. dwóch podchorążych z tamtejszej „Szkoły Orląt”.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

ZX
Mieli odlot skończyło się nalotem.
Codeine (niezweryfikowany)
Hyperreal sekcja lublin na facebooku https://www.facebook.com/groups/462269304520034/ Grupa zostanie ustawiona na tajną po osiągnięciu większej liczby członków
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD

Wszystko zaczęło się gdy weszliśmy z kumpelą na serwer dotyczący narkotyków. Było tam pełno fajnych artykułów. Kilka opisów tripów, a przede wszystkim dość spory artykuł o kwasie. Zaczęliśmy wyobrażać sobie jak to by było zarzucić sobie papierka. Słyszeliśmy o nim z opowiadań innych i z kilku sprawozdań znalezionych w necie. Faza kwasowa rysowała się w naszej wyobraźni zupełnie inaczej niż przeżycia po zwykłej, dobrej gandzi. Postanowiliśmy: trzeba będzie spróbować przy najbliższej nadarzającej się okazji. No i okazja nadeszła.

  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Nastawienie pozytywne, byłam bardzo ciekawa jak na mnie zadziała pseudoefedryna. Wszystko brałam sama w swoim pokoju.

Wszystko zaczęło się od tego, że byłam chora i miałam zapalenie zatok. Pełno lekarstw w domu, już sama się gubiłam co kiedy mam brać a czego nie brać. Wcześniej miałam doczynienia z Thiocodinem, więc to był jedyny lek, którego znałam skład. Z tego powodu, że interesuję się takimi rzeczami, z nudów zaczęłam czytać składy wszystkich leków. Do ręki mi wpadł Cirrus. Psudoefedrynę w lekach kojarzyłam tak naprawdę tylko z Sudafedu, którego nawet nie brałam, ale znałam mniej więcej działanie. 

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Środek nocy; własny pokój; sam; chęć osiągnięcia dysocjacji; dobre samopoczucie, wypoczęty pomimo późnej pory; dzień spędzony w całości na prokrastynacji.

Około północy, leniwie oglądając filmiki w internecie, pomyślałem, 'czemu nie?'. Dzień miał się już ku końcowi, nie miałem żadnych planów na następnych kilka dni, a ostatnia paczka acodinu spoglądała na mnie z szuflady już od jakiegoś czasu. Sięgnąłem po nią, skoczyłem do kuchni po wodę i pięć minut później czekałem niecierpliwie na efekty. Niestety ten środek ładuje się dość długo, więc postanowiłem w tym czasie obejrzeć jakiś film. Specjalnie przygotowana na tą okazję luźna komedyjka wprawiała mnie w jeszcze bardziej pozytywny nastrój i odwracała uwagę od oczekiwania.

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

podekscytowanie związane z 18stką przyjaciółki, miejscem najpierw była szkoła, potem mój dom, następnie sala, gdzie odbywała się impreza

Ten piękny dzień, który razem z nocą łączył się w idealną całość, "rozpoczął się" dla mnie około godziny 11, kiedy kolega, z którym zazwyczaj razem coś bierzemy przywiózł mi towar (ok. 2 gieta) do szkoły. Był to piątek. Bardzo chciałam wytrzymać chociaż do końca lekcji, ale wiadomo, mając to cudeńko w kieszeni jest bardzo ciężko. :) Poszłam do toalety i odsypałam sobie z jednej paczuszki na 2 malutkie kreski. Miałam ostatnią lekcję. Po 10 minutach poczułam spływ... Kiedy kończyły się lekcje, już lekko zniecierpliwiona kręciłam się w ławce. Oczywiście, moje koleżanki o niczym nie wiedziały.

randomness