Żołnierze oszukują narkotykowe testy

Polscy żołnierze wyjeżdżający na misję do Afganistanu mają swoje sposoby, aby oszukać testy narkotykowe.

Alicja

Kategorie

Źródło

RMF FM/wp.pl

Odsłony

2628
Polscy żołnierze wyjeżdżający na misję do Afganistanu mają swoje sposoby, aby oszukać testy narkotykowe. RMF FM ujawnia fakty, o których nie wie, albo nie chce wiedzieć Żandarmeria Wojskowa. Narkotyki w wojsku są – przyznają to sami żołnierze. Co innego twierdzi rzecznik Żandarmerii Wojskowej major Marcin Wiącek. Major chwalił specjalne testy narkotykowe dla żołnierzy wyjeżdżających na misję do Afganistanu. Analizy wykazały, że żaden z żołnierzy, którzy przygotowywali się na misję, nie zażywał narkotyków - mówił wtedy major Wiącek. Żołnierz, który wrócił niedawno z agańskiej misji wyjawia, że są różne sposób, aby testy wypadły pomyślnie. Najczęściej noszą przy sobie próbkę moczu… kolegi. W momencie kontroli wlewają do pojemnika więc to, co wcześniej sobie przygotowali. Skąd wiadomo, kiedy taka kontrola będzie? Żołnierz nie ukrywa, że kontrolerzy z Żandarmerii Wojskowej to ich koledzy. Polscy prokuratorzy prowadzą w Afganistanie śledztwo w sprawie jednego z żołnierzy, u którego znaleziono haszysz.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

pill (niezweryfikowany)

się nie pucować. Kolegom to on raczej nie pomógł
POLAKOV (niezweryfikowany)

POJEBY a dlaczego ma se nie zabakac dla sowjego ducha spokoju przeciez tam jest taki rozjeb a pewnie jedyne co gwarantuja to feta i depresja nie mowiac o rozjebie jaki pewnie przezywaja podczas kazdego nieprzewidzainego wydarzenia podnoszacego prawdopodobienstwo ze nerwy jebna. Mysle ze to tylko przez to ze cenia sobie ludzkie zycie pieniedzmi a ten gdy chce zapizgac zeby przetrwac robia mu testy i co taki czlowiek ma sobie myslec ??? O JESTEM CYBORG IDE ZAPIERDALAC IDE PO KREW I DO DOMU BEDE CZEKAL NA PIENIADZE I NASTEPNA MISJE JESLI COS TAKIEGO MNIE CZEKA ???? po huj ich tam wysylaja potzreba nam w polsce takich ludzi nie tam !!!
Anonim (niezweryfikowany)

pewnie garb, gdyby wiedzieli kto to by go dobrze przejebali
Anonim (niezweryfikowany)

http://tiny.pl/8kng
DMT (niezweryfikowany)

jakim prawem robią im te testy?
VK (niezweryfikowany)

O kurwa... O kurwa! To teraz sie posypie... pora na detox...
najemnik (niezweryfikowany)

powinni walic po nochalu,a nie mulic sie suszem!!!!!!!
Feilb (niezweryfikowany)

Ja pierdole. Nie dość, że wysyłają ich na[ niekiedy ]pewną śmierć, to nie pozwalają sobie baknąć. Politycy też sobie biorą narkotyki, a kurwa siedzą tylko na swoich dupach i gówno robią. A ci co walczą dla Państwa to im nie wolno? Pierdolony rząd. ; / peace!
POLAK (niezweryfikowany)

Przepraszam bardzo, dla jakiego oni państwa walczą ? Bo chyba nie dla naszego :| . Nikt im tam nie kazał wyjeżdżać, nie jadą tam też z pobudek patriotycznych (no bo co ma Afganistan czy Irak do Polski?), jadą tam po prostu dla hajsu. To ich praca i powinni być trzeźwi, odpowiadają za życie innych ludzi. Chyba nie chciałbyś, aby operujący Cię lekarz był pod wpływem MJ ? Oni są na służbie 24h / dobe. Pieniążki przywiozą to niech sobie w Polsce zapalą na urlopie. A tak to co? Wkręci sobie filma, że jakiś dzieciak jest terrorystą i palec sam na spust naciśnie. Jah Bless...
Anonim (niezweryfikowany)

<p>sam jestes dzieciak</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Na mieszkaniu, lato ( końcówka wakacji ) WIEK- 14 lat

Zacznijmy więc od tego że było to 3 lata temu więc pamiętam to jak przez mgłe, ale pamiętam.
Około 15 Sierpnia, ustaliliśmy z kolegą X i Z że spróbujemy tej całej hehehuany.
Załatwiłem gram z niedokońca sprawdzonego źródła, udaliśmy sie do lidla po jakąś pepsi i czipsy żeby nie było tak sucho.
( Niepamiętam dokładnie godzin więc będe pisał tak jak to pamiętam )

  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Pozytywne przeżycie

Nie dotyczy

Trip raport z 17 jagód wilczej jagody który napisałem tydzień temu to tylko tłumaczenie z erowida, więc ten nie ma z tamtym nic wspólnego. 

Zafascynowany naszymi rodzimymi roślinami psychoaktywnymi postanowiłem zakupić nasiona wilczej jagody oraz bielunia w celu uprawy ich. Roślinki już są spore, więc pokusiłem się o przetestowanie "mikro-dozowania" liści wilczej jagody, bo spotkałem sie z (jeszcze) niepotwierdzonymi informacjami jakoby małe dawki alkaloidow tropanowych powodowały realistyczne i wyraźne marzenia senne. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pusty dom, spokój, dieta warzywno-ryżowa. Stan psychiczny - zły, wcześniejsze myśli samobójcze.

W ucieczce przed śmiercią…

Minął ponad rok od mojego pierwszego razu z grzybami. Wiele stron można by napisać o zmianach, które zaszły przez ten czas, wszystko można jednak podsumować w jednym zdaniu: zostałem uleczony i znalazłem wreszcie właściwą drogę… Przejdźmy jednak do rzeczy.

  • Tramadol


Jako paskudny cpun, testujacy na wsobie wszystko co tylko wpadnie w moje

poklute i brudne lapska postanowilem przezyc, jak kazdy zdrowy

nastolatek rozdzial apteczny. I jak postanowilem, tak zrobilem-zabralem

sie do roboty z charakterystyczna mi gorliwoscia. Pokrotce przedstawie

wstepny wynik testow, obiecuje jednak ze bedzie tego duzo, duzo wiecej,

kiedy tylko pewne rzeczy uleza mi sie w glowie i beda nadawaly sie do

opisania...