REKLAMA




Znowu pijany kierowca spowodował tragedię

Kierujący pod wpływem alkoholu Daniel K. staranował swoim citroenem prawidłowo jadącego malucha. Kierowcy fiata 126p nie udało się uratować. Do wypadku doszło w środę na ul. Kołobrzeskiej w Gdańsku

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2243

25-letni Daniel K. będzie w piątek przesłuchiwany przez prokuratora. W środę wieczorem mężczyzna wypił z kolegami kilka piw. Później postanowił pojechać swoim citroenem na zakupy do marketu OBI w Gdańsku. Nie dojechał. Na ul. Kołobrzeskiej ściął zakręt i zmiótł z drogi fiata 126p. Ze zmasakrowanego malucha ratownicy wyciągnęli kierowcę. Mężczyzna jeszcze żył. Na sygnale przewieziono go do szpitala na Zaspie, obrażenia okazały się jednak zbyt poważne i mężczyzna zmarł na stole operacyjnym.

Kierowcę i pasażera citroena przewieziono do Akademii Medycznej. Tam Daniel K. wydmuchał prawie promil alkoholu. Wczoraj mężczyznę przesłuchali policjanci. Daniel K. przyznał się do jazdy po pijanemu. W trakcie wypadku ucierpiał też jego kolega, który znalazł się w szpitalu ze złamaną ręką.

Danielowi K. grozi 12 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

break slów (niezweryfikowany)
idiota, trzema miec naprawde nasrane zeby pic i prowadzic,
Arh+ (niezweryfikowany)
idiota, trzema miec naprawde nasrane zeby pic i prowadzic,
break slów (niezweryfikowany)
alkohol jest biedny <br> <br>jego bieda wzrasta znacznie razem z nieodpowiedzialnoscia ludzi:/ <br> <br>ale w końcu alkohol otępia, to co się dziwić, że taki gościu sobie wsiada do samochodu. Ja bym mu pozwolił jeździć po ulicy, ale pod warunkiem że zderzyłby się ze słupem a nie z innym samochodem, lub czlowiekiem.
zewsząd i znikąd (niezweryfikowany)
alkohol jest biedny <br> <br>jego bieda wzrasta znacznie razem z nieodpowiedzialnoscia ludzi:/ <br> <br>ale w końcu alkohol otępia, to co się dziwić, że taki gościu sobie wsiada do samochodu. Ja bym mu pozwolił jeździć po ulicy, ale pod warunkiem że zderzyłby się ze słupem a nie z innym samochodem, lub czlowiekiem.
buszmen (niezweryfikowany)
alkohol jest biedny <br> <br>jego bieda wzrasta znacznie razem z nieodpowiedzialnoscia ludzi:/ <br> <br>ale w końcu alkohol otępia, to co się dziwić, że taki gościu sobie wsiada do samochodu. Ja bym mu pozwolił jeździć po ulicy, ale pod warunkiem że zderzyłby się ze słupem a nie z innym samochodem, lub czlowiekiem.
zed (niezweryfikowany)
Powinni tego skurwiela oddać rodzinie zabitego człowieka... Ja zatłukłbym jak kundla na miejscu!!!
tiejczsi (niezweryfikowany)
jeździcie po mj? Potępiam jazdę po pijaku i wqrwia mnie że nie zabierają gościom prawek dożywotnio ,to by sie jeden z drugim poważnie zastanowił zanim wsiądzie na bani... <br>
Krakowiaczek ;) (niezweryfikowany)
W sumie to idiotyzm - alkohol, też nie pijam, oczywiście należało sobie popróbować żeby móć gadać, żeby wiedzeć jak wielki to szit ;). No jazda po pijaku oczywiście to jest kurwa wielki debilizm z takimi wolnymi reakcjami. Chociaż po MJ też lepiej nie jezdzić... Przynajmniej ja bm nie jechał.
zewsząd i znikąd (niezweryfikowany)
W sumie to idiotyzm - alkohol, też nie pijam, oczywiście należało sobie popróbować żeby móć gadać, żeby wiedzeć jak wielki to szit ;). No jazda po pijaku oczywiście to jest kurwa wielki debilizm z takimi wolnymi reakcjami. Chociaż po MJ też lepiej nie jezdzić... Przynajmniej ja bm nie jechał.
scr (niezweryfikowany)
W sumie to idiotyzm - alkohol, też nie pijam, oczywiście należało sobie popróbować żeby móć gadać, żeby wiedzeć jak wielki to szit ;). No jazda po pijaku oczywiście to jest kurwa wielki debilizm z takimi wolnymi reakcjami. Chociaż po MJ też lepiej nie jezdzić... Przynajmniej ja bm nie jechał.
tyr (niezweryfikowany)
moim zdaniem rownie duzym problemem jak spadek szybkosci reakcji po spozyciu alkoholu jest to , ze czesc ludzi ma w tym stanie sklonnosc do brawury , co w polaczeniu ze srednimi umiejetnosciami + oslabienie reakcji konczy sie jak w newsie :/ Natomiast jak ktos wmiare potrafi jezdzic i potrafi sie opanowac zeby nie szarzowac po alkoholu to stanowi male zagrozenie ...
scr (niezweryfikowany)
moim zdaniem rownie duzym problemem jak spadek szybkosci reakcji po spozyciu alkoholu jest to , ze czesc ludzi ma w tym stanie sklonnosc do brawury , co w polaczeniu ze srednimi umiejetnosciami + oslabienie reakcji konczy sie jak w newsie :/ Natomiast jak ktos wmiare potrafi jezdzic i potrafi sie opanowac zeby nie szarzowac po alkoholu to stanowi male zagrozenie ...
zewsząd i znikąd (niezweryfikowany)
moim zdaniem rownie duzym problemem jak spadek szybkosci reakcji po spozyciu alkoholu jest to , ze czesc ludzi ma w tym stanie sklonnosc do brawury , co w polaczeniu ze srednimi umiejetnosciami + oslabienie reakcji konczy sie jak w newsie :/ Natomiast jak ktos wmiare potrafi jezdzic i potrafi sie opanowac zeby nie szarzowac po alkoholu to stanowi male zagrozenie ...
sasanka (niezweryfikowany)
takich kolesi od razu do paki
Zbinx (niezweryfikowany)
Powinni tego skurwiela oddać rodzinie zabitego człowieka... Ja zatłukłbym jak kundla na miejscu!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Heimia salicifolia
  • Katastrofa
  • Kodeina
  • Tramadol
  • Zolpidem

Po prostu chciałem iść spać, żeby wyspać się na egzamin.

POUCZENIE SERWISU NEUROGROOVE: OBSŁUGIWANIE POJAZDÓW LUB URZĄDZEŃ MECHANICZNYCH W STANIE NIETRZEŹWYM LUB ZMIENIONEJ ŚWIADOMOŚCI JEST SKRAJNIE NIEODPOWIEDZIALNYM ZACHOWANIEM, MOGĄCYM SPOWODOWAĆ ŚMIERĆ BĄDŹ KALECTWO POSTRONNYCH OSÓB. JEŚLI COŚ BRAŁEŚ - NIE JEDŹ. JEŚLI PRZEBYWASZ Z OSOBĄ NIETRZEŹWĄ PROWADZĄCĄ LUB PLANUJĄCĄ PROWADZIĆ SAMOCHÓD - POWSTRZYMAJ JĄ, ZANIM NASTĄPI TRAGEDIA.

  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Nastrój kiepski. Nastawienie co do zabaweczki - bardzo pozytywne. Zero lęku, obaw. Raczej ciekawość.

Szczerze mówiąc opisuję swoje przeżycia poraz pierwszy, ale postaram się Wam odwzorować to, co czułam, jak najlepiej.

Piątek: Tego dnia byłam w kiepskim nastroju, sama nie wiedząc czemu. Chodziłam mocno zdenerwowana i każdy dostawał rykoszetem. Powinno być zupełnie inaczej, gdyż tego dnia szłam z chłopakiem i znajomymi do klubu, żeby trochę się rozerwać i pobawić.

Zaczynajmy..

  • Marihuana

marihuana - pierwszy raz


  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Problemy zdrowotne
  • Tytoń

Styczeń 2013 rok: Pierwszy dopalacz, uciekliśmy wraz z kolegami z 2 lekcji, aby posmakować "Magicznego tytoniu". Udajemy się jakieś 500 metrów od naszej szkoły, siadamy, krecimy jointa palimy. Nic, palimy kolejne 4 czyste lufki, wstaje z ławki jest dobrze przez 5 minut, następną 30 minutową fazę nie da się opisać, powiem tyle, totalna katastrofa.