REKLAMA




Trochę czarnego, miejskiego pr-u

syncro

Kategorie

Odsłony

1529
Wrocław. Dwóch studentów zwróciło uwagę policjantom, że powinni zapobiec bójce przed klubem. W efekcie sami trafili do izby wytrzeźwień i będą mieli sprawę o wykroczenie. Policja uważa, że funkcjonariusze zareagowali prawidłowo Studenci informatyki Paweł Drabik i Paweł Dąbrowski 8 grudnia bawili się w klubie Alibi. Około 3 w nocy zbierali się do wyjścia, Dąbrowski wyszedł na ulicę i tam czekał na znajomych. Zauważył, że tuż obok wejścia do Alibi grupka ludzi zaczyna się przepychać. Opowiada: - Ewidentnie szykowała się bójka. Podszedłem do radiowozu, który stał obok, i zwróciłem uwagę policjantom, że może powinni interweniować. Auto stało tyłem do ulicy, policjanci mogli nie widzieć, co się tam dzieje. Jeden z policjantów powiedział, że im za to nie płacą. Chłopak nie ustąpił, wdał się w dyskusję z policjantami. Chwilę potem siedział w radiowozie z kajdankami na rękach. Drabik, który przyłączył się do wymiany zdań, też został zatrzymany. - Mężczyźni byli agresywni słownie. Między innymi rozkazali policjantom ruszyć dupy z radiowozu. Stąd taka reakcja policji - mówi nadkom. Artur Staniszewski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu - Policjantom nie spodobało się, że w ogóle zwracamy im uwagę - twierdzi Drabik. Obu mężczyzn przewieziono na komisariat przy ul. Grunwaldzkiej, gdzie kazano im dmuchać w alkomat. Drabik miał około dwóch promili alkoholu we krwi, Dąbrowski zażądał przewiezienia do szpitala na badanie krwi. Policjanci go tam nie zawieźli. Obaj studenci trafili do wrocławskiej izby wytrzeźwień. - Początkowo bawiło nas całe to zamieszanie, nawet się śmialiśmy. Na izbie zdaliśmy sobie sprawę, że policjanci nam nie odpuszczą - mówi Dąbrowski. Drabik: - Policjanci i pracownicy izby straszyli nas, że studia mamy już z głowy, że wpadliśmy na całego, a nawet, że popełniliśmy jakieś przestępstwo. Jednak konkretne oskarżenie nie padło. Mężczyźni niemal cały następny dzień byli przypięci pasami do łóżek. - Nie mogliśmy nawet skorzystać z toalety - mówi Drabik. Wieczorem znowu przewieziono ich na komisariat. Tym razem usłyszeli, że zostaną im postawione zarzuty obrazy funkcjonariusza oraz nieokazanie dokumentów. - Ale w dokumentach, które poszły do sądu grodzkiego, nie ma nic o obrażaniu policjantów. Zarzuca nam już tylko głośne zachowanie w miejscu publicznym i odmowę okazania dokumentów - mówi Dąbrowski. W sądzie grodzkim obaj będą mieli sprawę o wykroczenie. Mężczyźni złożyli skargę na policjantów o bezpodstawne zatrzymanie. - Wydział kontroli uznał, że policjanci zareagowali prawidłowo i zatrzymanie było uzasadnione. Z raportu wynika, że pod klubem Alibi nie zauważyli niczego niepokojącego - mówi rzecznik policji. - Być może intencje tych panów były słuszne, jednak od pewnego momentu zachowywali się nieodpowiednio [za co karą jest przywiązanie do łóżka? - hr]. Wydarzenie ostatecznie oceni sąd rejonowy, do którego policja przesłała skargę mężczyzn. Staniszewski: - Chcemy uniknąć podejrzenia o stronniczość. Dlatego sprawę zbada jeszcze sąd. Dąbrowski i Drabik są zaskoczeni sytuacją, w jakiej się znaleźli. - Na całe życie będę miał nauczkę, że policji nie ma co pomagać, cokolwiek by się działo - mówi Drabik. Źródło: Tomek Wysocki, Gazeta Wyborcza Wrocław

Komentarze

Mrs (niezweryfikowany)
Trzeba ich pierdolić, cokolwiek by sie działo..
Gal Anon (niezweryfikowany)
strzelil, nei strzelil...a co to kurwa ma do rzeczy?jest zasranym obowiazkiem mendy zareagowac na wezwanie, wlasnie za to mu placa. jezeli chodzi o to czy im sie chce czy nie chce to z roznych stron wiem, ze w policji ujdzie prawie wszystko(odpowiedni raporcik i sam kg policji stoi za toba). prawie bo za pijanstwo albo "nie daj boze" narkomanstwo mozna niezle beknac-jedyny sposob na wjebanie gliniarza to schlac go i czekac az cos odpierdoli(najlepiej za kierownice albo bojka w miejscu publicznym),bo glina 24h w pracy jest ]:->>
Anonim (niezweryfikowany)
chcieli strzelic z ucha to maja. co ich to obchodzilo ze sie ktos przepycha.
Anonim (niezweryfikowany)
Tak to jest jak sie rozmawia z psiarnia. Jebac policje tylko Bog moze nas sadzic!
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]chcieli strzelic z ucha to maja. co ich to obchodzilo ze sie ktos przepycha.[/quote] Ech, pełna kultura tutaj w komentarzach widzę. Nie o tym mowa jednak. Policja jest właśnie od tego, żeby porządku na ulicach pilnować. Ja bym nie chciał, aby pięciu drabów mnie "przepychało". Albo trafić w miejsce, w którym kilkanaście osób się "przepycha". Kto stanie w mojej obronie? Bo chyba nie wykończony dragami narkoman, który potrafi tylko "jebać" i "chujować". Policję zazwyczaj. Najlepiej na anonimowym forum. Ale także każdego, kto mu się nie spodoba. Oczywiście zachowanie tych policjantów jest naganne (niestety popularne). Dla mnie nie powinno być miejsca dla kogoś takiego w służbach porządkowych. Na pewno łatwiej im aresztować za tłumaczenie napisów, ściąganie mp3jek, czy 0,03 g marihuany niż bronić obywateli. Tylko coś za pobierany haracz powinni zapewnić, nieprawdaż? A Wam to chyba pasuje, że policja się nie miesza? Więc bluzgacie tak z rozpędu, bo mowa o psach, czy po prostu nie macie żadnych wewnętrznie spójnych poglądów? Żal po prostu to czytać.
Anonim (niezweryfikowany)
Wg mnie bardzo dobrze zrobili. A to jak policja postąpiła to już inna bajka. [quote=Anonim]chcieli strzelic z ucha to maja. co ich to obchodzilo ze sie ktos przepycha.[/quote] A jakby to ciebie tak "przepychało" 5 dresów? Nie lubie i nie umiem sie bić i pewnie nawet wielu młodszych i słabszych odemnie by mi niezłe nakopało. A od tego jest policja żeby taka osoba jak ja mogła iść spokojnie do klubu a nawet żeby mogła wyjść spokojnie na ulice.
Gal Anon (niezweryfikowany)
a tobie pewnie ktos pomagal budke "Math Question" wypelnic co?
anonim (niezweryfikowany)
cokolwiek by się działo...", no kurwa ! tu nie chodzi o pomaganie. płacimy my/rodzice podatki więc niech reagują na uwagi. "chcieli strzelic z ucha to maja. co ich to obchodzilo ze sie ktos przepycha." - racja
Pawel D (niezweryfikowany)
Sam sie zastanawiam !!! Powiem lepiej ! Macie racje !
yaaz (niezweryfikowany)
banda chuja!
Anonim (niezweryfikowany)
xxx
Orednaruc (niezweryfikowany)
Policja we WRO to banda debili - dawno to wiadomo. Krótka charakterystyka tzw wydziału ds walki z przestępczością narkotykową komendy miejskiej (z własnej autopsji): 1. tzw. szycha (podstarzały brzuchacz z wąsem który zamiast coś robić chodzi po całym gmachu i zbiera monety okolicznościowe), 2. śledcza "nadgorliwa pinda": czarnowłosa młoda dupa bez wykształcenia, gdy wychodzi z pokoju cała reszta chłopaków mówi o niej "gdzie blać" - plotka głosi że daje dupy po godzinach każdemu chętnemu, inteligencja równa haftom na lampasach jej placowych jeansów ;), 3. "młody zdolny" - wysłał synalka do szkoły muzycznej na gitarę, idiota chodzi tam z pistoletem pod pachą i gra twardziela w miejscu gdzie większość ludzi ma takich jak on za dno (z twarzy ten człowiek nie grzeszy inteligencją, robi często za szofera bo np dla siksy z pkt 2 kierowanie pojazdem jest już za trudne do zrobienia)........ ..............dużo by pisać................to tylko jeden wydział....nie dziwne że krawężniki są jeszcze bardziej pogięte........................................
Anonim (niezweryfikowany)
ale jak ta dupa daje po godzinach to jeszcze spoko jest ;]
Anonim (niezweryfikowany)
Jebać policyjne mendy wszystkim co masz pociśnij w te kurwy
Anonim (niezweryfikowany)
Nędzne psy. Full oburzenie, dla niektórych wychowanych w różnych rodzinach, to oburzające. Ale psy(czyli większość psów) tacy są, nie pomogą, tylko wsadzą za trawe na balkonie, nie za wsadzenie komuś tulipana w głowe.
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]Nędzne psy. Full oburzenie, dla niektórych wychowanych w różnych rodzinach, to oburzające. Ale psy(czyli większość psów) tacy są, nie pomogą, tylko wsadzą za trawe na balkonie, nie za wsadzenie komuś tulipana w głowe.[/quote] A co będą się przemęczać ? Jeszcze ktoś tym "tulipanem" i im przyjebie przez głowę nie daj Boshe ... A o policji we Wro... już się nasłuchałem samych "pochlebnych" opinii - kurwa co za kraj, gdzie pies szybciej spierdala niż my przez złem ...
Anonim (niezweryfikowany)
... i kolejny dowod na to zeby z tymi debilami nie zadzierac .. jebani .. juz sa gorsi od mafii .. w sumie struktury te same .. jak mnie zatrzymali za palenie jointa to 48g z polamanymi 2 zebrami na dolku spedzilem ...i zaden frajer mi nie chceial pomoc .. dopiero jak zebro przebilo mi pluco to sie afera zrobila.2 frajerow w strukturach mniej :) Ludzie wyjezdzac z tego gnijacego policyjnego kraju ... w brighton w anglii mozna z flaszka po ulicach chodzic .. i mozna miec przy sobie do 5g ziolka:P Pozdro...
vince (niezweryfikowany)
poprostu hwdp
janek71 (niezweryfikowany)
no, u nas frajery za nic na pasy wypierdalają
Zajawki z NeuroGroove
  • Oksykodon
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, humor dopisuje, bardzo dobre samopoczucie w oczekiwaniu na wejście fazy (rano). Od ciepłego łóżka i kocyku w domu przez osiedle, do samochodu i innych miejsc w mieście. Pierw sam później z moimi ludźmi, przy których moge zachowywać sie w pełni swobodnie , bez względu na to w jakim byłbym stanie i cob bym zażył. Cały "zarząd" ekipy to kilkanaście osób , w tym niektórzy nie piją nawet alkoholu(kierowcy) i zajmują się zarabianiem a niektórzy jadą ze wszystkim ostro po bandzie, znamy sie od lat, nikt nikomu niczego nie wypomina ani nie moralizuje.

Oksykodon - bardzo silny syntetyczny opioidowy lek przeciwbólowy, jest oczko niżej niż morfina i heroina(nie próbowałem żadnej z nich), choć moim zdaniem
oxy jest bardzo wygodne dla mnie, ponieważ zawsze działa tak samo, nie trzeba się martwić , że ktoś ci czegoś dosypał, oraz dał mi to magiczne uczucie, zostawiłw w tyle wszystkie inne opiaty i opioidy jakie próbowałem, jest złudnie zajebisty o czym dzis będę pisał.

  • Grzyby halucynogenne
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tripraport

Solówka z naturą, nastawienie jak najlepsze. Nie pierwszy samotny trip, ale pierwszy w miksie takich dawek.

Na pomysł takiego miksu wpadłem po wspaniałej podróży na bolivian torchu. Ogólnie dawki psychodelików u mnie zazwyczaj musiały być większe więc nie bałem się o swoje zdrowie psychiczne czy cokolwiek tam innego. Zaczynajmy, arrrr!

 

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Na początek nie wyszła mi ekstrakcja- Benza wsiąkła w ,,sączek". Bardzo mocny sobotni, wieczorny chill out i chęć zaznania halucynacji, które zaczną robić coś ambitniejszego niż po prostu bycia. Oczywiście sam w domciu głównie ze względu na DXM, 18 wieczorkiem, grudniowa sobota. Do wieczora oglądałem sporo fantasy w celu uruchomienia swojej fantazjii

Drogi czytelniku.

Ten Trip Report będzie moim pierwszym trip reportem w którym nie będę owijał w bawełnę- Opiszę po prostu swoje odczucia.
Tak więc trochę czasu, ciepła cherbatka, ciasteczka, wczucie się w tekst i psychodeliczna muzyka jest wskazana. ;)

Był to dzień wczorajszy, a raczej dzisiejszy, bo tejże nocy najprawdopodobniej nie zasnąłem, a bynajmniej sobie tego nie przypominam.

  • 5-HTP
  • Amfetamina
  • Grzyby halucynogenne
  • Kannabinoidy
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks
  • Moklobemid
  • Tytoń

Spokojna niedziela z początkowym nastawieniem na spalenie gibona, a z czasem zaczęło się robić coraz ciekawiej. Nastawienie bardzo pozytywne, dwie dobrze znające się osoby i lubiące spędzać ze sobą dzikie tripy. Myśli bardzo czyste, skupione na spędzeniu miło czasu, brak negatywów w głowie. Miejsca raczej z dala od ludzi chociaż nie mamy problemu przebywać w ich otoczeniu. Ludzie którzy z nami wtedy byli to osoby nam znajome, pozytywne, wygadane wiec raczej tylko dodawały nam pozytywnego humoru. Alicja po tygodniowym ciągu amfetaminowym a mimo wszystko mieszanka nie zrobiła jej krzywdy a nawet pomogła wrócić do świata żywych :D

Spotkałem się z moja przyjaciółka z która lubimy sobie wysoko polatać haha. Dzień rozpoczął się niewinnie, spokojna niedziela umówiliśmy się na jakiegos gibonka po południu. Około godziny 15 przyjechałem do niej do domu. Na starcie chwile sobie typowo pogadaliśmy co tam ciekawego się działo ostatnio, skopcilismy petko na balkonie i wróciliśmy do pokoju i razem doszliśmy do wniosku że trzeba sprawdzić co tutaj mamy i czym mozemy się dziś zrobić. Na tamten moment posiadaliśmy:

1. około 0.5 marihuanki

2. dwie kreski fetki

randomness