To był dzień jak codzień, zwykły poranek, szkoła i powrót do domu,
W sieci zadebiutował zwiastun filmu „Castle in the Ground”. To dramatyczna opowieść o uzależnieniu od narkotyków. W jedne z ról dawno nie widziana na ekranie Neve Campbell.
W sieci zadebiutował zwiastun filmu „Castle in the Ground”. To dramatyczna opowieść o uzależnieniu od narkotyków. W jedne z ról dawno nie widziana na ekranie Neve Campbe
Film „Castle in the Ground” zadebiutował na zeszłorocznym festiwalu filmowym w Toronto. To opowieść o wyniszczającym uzależnieniu od narkotyków, powiązana z dramatyczną historią pewnej napaści. Film przygląda się także procesowi dorastania do odpowiedzialności oraz podejmowaniu ryzyka dla dobra drugiej osoby.
Produkcja opowiada o młodym chłopaku, który opiekuje się swoją matką. Jego uwagę przyciąga jednak bujne życie sąsiadki z naprzeciwka. Henry postanawia zaprzyjaźnić się z Aną, ale szybko odkrywa mroczną stronę tej znajomości. Dziewczyna jest bowiem uzależniona od narkotyków i wplątała się w niebezpieczny, szemrany interes. Chłopak spróbuje jej pomóc, ale czy uda mu się wyciągnąć dziewczynę z kłopotów, samemu nie wpadając w grząskie bagno?
W sieci zadebiutował pierwszy zwiastun filmu, zawierający fragmenty recenzji po premierowych pokazach podczas Toronto International Film Festival. Pokazuje dość posępny klimat filmu.
Film powstał pod okiem Joey’a Kleina, reżysera i scenarzysty, który pracuje również jako aktor. Klein napisał film „Druga strona” z 2016 roku, w którym poruszał temat choroby dwubiegunowej.
Na ekranie jego najnowszego obrazu zobaczymy natomiast Imogen Poots („Dziewczyna warta grzechu”, „Sala strachu”), Alexa Woolfa („Jumanji: Przygoda w dżungli”, „Hereditary. Dziedzictwo”), Toma Cullena („Zupełnie inny weekend”) oraz znaną z filmów z serii „Krzyk” Neve Campbell, która wystąpiła w zeszłym roku u boku Dwayne Johnsona w filmie "Drapacz Chmur".
Dramat ma pojawić się na amerykańskich platformach VOD już 15 maja. Na chwilę obecną nie wiadomo czy produkcja trafi w tym czasie także do „polskiego Internetu”.
Opuszczona budka leśniczego(miejscówka) Nocny mood
To był dzień jak codzień, zwykły poranek, szkoła i powrót do domu,
Za pozwoleniem autora wrzucam po delikatnej korekcie opis ostatnich wydarzeń:
Postaram się tu opisać w kolejności zdarzenia, o których po wytrzeźwieniu wiem, że to już była psychoza. Wcześniej były halucynacje itd. ale tylko po injekcji stima.
Wiek: 19
Doświadczenie: LSD, Psylocybina (3 raz), LSA, Ecstasy, DXM, THC, Calea Zachatechichi
Wrzucone: 2,2g suszonych Psilocybe Semilanceata + iMAO
Set&Setting: Grzyby wrzucone ze Shroom Jokerem. Zima. Słoneczny dzień. Najpierw w domu, niedługo później podróż miastem do pobliskiego lasku, tam kulminacja, następnie powrót w okolice zamieszkania.
Byłem niesamowicie radosny tego dnia, wręcz podniecony faktem, że dostałem 150 grzybów w środku zimy. Tęskniłem już za nimi.
Rano zły humor ale na wieczorek postanowiłam go sobie poprawić , domek , czas spędzam w łóżku przed laptopem
Zacznijmy od tego, że uwielbiam próbować ciągle czegoś nowego. Dziś padło na Kodeinę. Ogólnie skąd pomysł? Moja koleżanka podsunęła temat o lekach bez recepty. Poczytałam bardzo dużo i juz dwa dni później w mojej torebce znajadowały się 2 opakowania Thiocodinu - razem 30 tabletek. Z tego co pamiętam opakowanie z 20 tab. kosztowało około 16 zł a to z 10 - około 8 zł. Powiem szczerzę, że nie łatwo było zdobyć Thiocodin, ponieważ od 1 Lipca wyszło zarządzenie które nie pozwala kupić leków takich jak Thiocodin, Acodin, Antidol 15 itp.
Komentarze