REKLAMA




Znaczna ilość amfetaminy z wekami w tle – tymczasowy areszt

W ręce wolskich policjantów wpadł 41-letni mężczyzna w związku z podejrzeniem posiadania znacznej ilości amfetaminy. Jest on również podejrzany o włamanie do piwnicy i kradzież słoików z przetworami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Stołeczna
kom. M. Sulowska/ea
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

196

W ręce wolskich policjantów wpadł 41-letni mężczyzna w związku z podejrzeniem posiadania znacznej ilości amfetaminy. Jest on również podejrzany o włamanie do piwnicy i kradzież słoików z przetworami. Podejrzany już usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Policjanci z wolskiej patrolówki interweniowali w związku z podejrzeniem handlu narkotykami w jednym z bloków mieszkalnych. Na miejscu od razu usłyszeli hałas w piwnicy. Kiedy zeszli, zauważyli mężczyznę, który na ich widok zaczął uciekać korytarzem i wbiegł do jednego z boksów. Policjanci ruszyli za nim. Po chwili mężczyzna zrzucił ręką woreczek foliowy z zawartością zbrylowanej substancji, licząc, że umknie to uwadze funkcjonariuszy. Policjanci spostrzegli zachowanie mężczyzny. Podejrzewając, że jest to substancja psychotropowa, zabezpieczyli ją. W tym czasie zauważyli również inne woreczki zawierające podobną substancję. W trakcie dalszych czynności okazało się, że mężczyzna ma związek z włamaniem do pomieszczenia piwnicznego i kradzieżą słoików z przetworami.

41-latek trafił do policyjnej celi. Zabezpieczone substancje zostały przekazane do badań, śledczy gromadzili materiał dowodowy. Podejrzany usłyszał zarzuty za posiadanie znacznej ilości substancji psychotropowej w ilości ponad 140 gramów oraz kradzieży z włamaniem.

Prokurator poparł wniosek policjantów o zastosowanie wobec mężczyzny środka izolacyjnego i decyzją sądu 41-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za to może grozić mu kara do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

Czwartkowy wieczór, około 10 grudnia 2010 (nie mam dokładnej daty). Spokojny, ale zniecierpliwiony żeby spożyć nową substancję. Trochę zniechęcony negatywną opinią Hyperreala, jednak to się zmieniło :D

Większość danych z eksperiencji mam zapisane na telefonie w formie luźnych, nie do końca trzeźwych notatek, ale staram się przypomnieć szczegóły jak najbardziej się da. Czasy są przybliżone, zresztą potem straciłem poczucie więc będę mówił w skrócie...

21: punkt 0, spożycie długo przygotowywanej substancji. Trzeba było połknąć trochę słonej wody gdyż zfiltrowanie tego nie było proste, ale następnym razem już szło łatwiej i bez trucia się solą.

  • Marihuana

Bylo to dnia 6.11.1998 w toruniu.... klub Baza impreza techno Inwersja najciezsza odmiana...... niemal wylqcznie minimalne granie tylkona poczqtku house`u troszke dotarlem tam leciutenko zbqkany ... jesli mialo sie li tylko 2 lufki kiepskiej samosiejki inaczej byc nie moglo mialem nadzieje ze moze kogos spotkam kto poratuje mnie ale w sumie nie liczylem na to zbytnio

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywne nastawienie, wręcz fascynacja acodinem

Jest godzina 14:40. Dokładnie cztery godziny i czterdzieści minut temu do mojego układu pokarmowego dostał się dekstrometorfan. Faza ma już bardzo małe nasilenie, toteż postanowiłem napisać trip report. Drodzy czytelnicy, nie podzielić się z wami tym, co niecałe 3 godziny temu zawładnęło moim umysłem, byłoby grzechem! A więc po kolei:

WSTĘP

  • Grzyby halucynogenne

Zastanawiam się trochę nad sensem pisania tego trip-reportu ale

postaram się spróbować coś sklecić z tego co mi w głowie zostało,

trochę dziwnie się czuje bo fakt faktem większość tripu to moje

własne, wyjątkowo osobiste przemyślenia którymi raczej nie mam ochoty

się dzielić, podejdę wiec do tematu bardziej -technicznie- i

przedstawię z tego co zapamiętałem trochę rzeczy które działy się

niejako na zewnątrz mnie a działo się aż za dużo.

randomness