REKLAMA




Zlikwidowali uprawę konopi – zagarnęli 130 sadzonek oraz 75 litrów oleju

Funkcjonariusze Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w wyniku przeprowadzonej realizacji, zlikwidowali nielegalną uprawę konopi. W sprawie zatrzymano dwie osoby, podejrzewane o ten przestępczy proceder.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KWP Wrocław
Komentarz [H]yperreala: 
Polecamy odwiedzenie żródła, gdzie można obejrzeć opatrzony znakomitą ścieżką dźwiękową film, na którym szczególnie groźnie prezentuje się worek łodyg.

Odsłony

722

Dwie osoby zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu w związku z podejrzeniem o prowadzenie nielegalnej uprawy konopi. W jednym z mieszkań zabezpieczono 130 doniczek z roślinami, 75 litrów oleju uzyskanego z wcześniej wyhodowanych konopi, a także kilkadziesiąt porcji marihuany. Z przeprowadzonej uprawy i wyhodowanych krzewów można by było uzyskać około 3 kilogramów gotowego już narkotyku.

Funkcjonariusze Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w wyniku przeprowadzonej realizacji, zlikwidowali nielegalną uprawę konopi. W sprawie zatrzymano dwie osoby, podejrzewane o ten przestępczy proceder. Zatrzymani, to dwaj mężczyźni w wieku 28 i 30 lat, mieszkańcy powiatu ząbkowickiego. Obaj trafili do policyjnego aresztu.

Do zatrzymania doszło po tym, jak policjanci mając podejrzenia dotyczące nielegalnej uprawy, weszli do jednego z mieszkań na wrocławskim Grabiszynku. Wewnątrz funkcjonariusze znaleźli sadzonki oraz pojemniki rozsadowe z konopiami. Zabezpieczono też słoiki i pojemniki z olejem wytworzonym z wcześniej wyhodowanych konopi indyjskich, a także papiery nasączone substancją z konopi.

Łącznie zabezpieczono 130 doniczek z sadzonkami, 75 litrów oleju, a także kilkadziesiąt porcji marihuany. Z przeprowadzonej uprawy i wyhodowanych krzewów można by było uzyskać około 3 kilogramów gotowego już narkotyku. Obecnie policjanci w dalszym ciągu wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy.

Przypomnijmy, że za posiadania narkotyków grozi do 3, a w przypadku znacznej ilości nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Również za nielegalną uprawę konopi grozi do 3, natomiast, gdy można z niej uzyskać znaczną ilość środków odurzających, nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 1.3 (3 votes)

Komentarze

Czepiam się, bo... (niezweryfikowany)
Jako Wasz naczelny portalowy troll obwieszczam: przy muzyce z tego filmiku urządzę psytrancy, a absurdalność fragmentu w którym pies wyszukuje wśród lodyg kwiat i pakuję go osobno, to by nie daj boże nie został on zwrócony zatrzymanemu (zatrzymany susz nie jest rozdzielalny na części składowe, a badana jest zawartość THC w całości - licząc z lodyvami, średnia dla worka w którym był kwiat mogła wyjsc poniżej zabronionego limitu stężenia. Dlatego po raz pierwszy sensownie: Jebać policję! I podrzucanie dowodów. Przypomijam, że obecnie marihuaną wg prawa to wszystko co wyrosło z konopi, łodygi czy liście również.
pokolenie Ł.K.
"Przypomijam, że obecnie marihuaną wg prawa to wszystko" Nic podobnego, polskie prawo w ogóle nie definiuje pojęcia "marihuana".
Czepialski (niezweryfikowany)
Dobra, dobra. Obaj rozróżniamy marihuanę od konopi i wiemy, że chodzi o procentową zawartość THC w suszu.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie w bloku.Sobotni ranek. Grudzień. Dużo czasu. Myśl o zapaleniu dla relaksu.

Z góry uprzedzam, że nikt nie uwierzy w to co jest poniżej napisane. W ogóle to nic w życiu ani nie piłem ani nie ćpałem ani nie jarałem. Wszystko sobie ubzdurałem i nic podobnego się nie wydarzyło, a nawet jeśli to dawno i nie prawda. A ja jestem tylko waszym wyobrażeniem i kto to widział żeby jaranie MJ dawało takie skutki. Więc jak macie zgłaszać itd. to darujcie sobie dalszą lekturę.

T+00: Wyciągam lufkę, zapalam świece, bo ma większy ogień od zapalniczki. Smaże szkiełko dokładnie z jednej strony, z drugiej, czekam aż wystygnie odwracam tyłem do przodu i ten sam zabieg.

  • 1P-LSD
  • Amfetamina
  • Bad trip
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

Kwadrat u ziomka. Nastawienie na pozytywny trip z przyjaciółmi. Dzień przed sylwestrem.

Na wstępie zaznaczam że to mój pierwszy TR. 
Dzień przed sylwestrem. Pakuje się, na rozruch pożądna kreska fety, wsiadam w pociąg i jadę prawie cały dzień do moich przyjaciół spędzić 3 wspaniałe dni w tym noc sylwestrową. Taka 3 dniowa psychodela. Nazwijmy ich Z i R, dodam że wtedy jeszcze byli parą. W oczekiwaniu na Z palimy blanta z R. Gdy ten przyjeżdża wpadają na pomysł że jedziemy do ziomka na noc, którego znałem wcześniej ze zlotów. 

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Przed wzięciem byłam raczej przybita, zdołowana, zmęczona. To był męczący tydzień i uciążliwy dzień. Nie miałam siły, byłam rozdrażniona. Tego dnia nie planowałam brać, miałam za sobą tydzień intensywnego grzania i serce powoli zaczynało odmawiać posłuszeństwa. Bolała mnie głowa, serce kołatało przy każdym pokonywaniu schodów, do tego nasilające się uderzenia w skroń i znacznie osłabiona wydajność płuc...

Swoje przeżycia z DXM zaczęłam około pół roku temu. Większość moich tripów zawsze wahała się pomiędzy drugim i trzecim plateau, jedynie raz doszłam do czwartego. Dawkowanie ograniczam zawsze do 150mg, ze względu na to, że mam 1,68m i ważę 42kg. Przez ostatni rok brałam ketoprofen, tramadol w silnym dawkowaniu. Do tego morfina i dwukrotna długa narkoza.

Wstęp

  • Alprazolam
  • Fluoksetyna
  • Użycie medyczne

Leczenie psychiatryczne.

W wyniku ciągłego stresu związanego przede wszystkim z chorą ambicją i całym procesem edukacji, a także w wyniku przykrych doświadczeń z dzieciństwa (przez które popadłem w depresję), w pewnym momencie życia zdecydowałem się na terapię. Nie byłem pewien czy od razu chcę udać się do psychiatry. Na początek wybrałem psychologa. Niestety - albo miałem pecha przy wyborze albo po prostu to nie jest dla mnie. Od jednego z psychologów usłyszałem, że mogę być opętany....Dlatego właśnie zrezygnowałem z tego hmmm...'leczenia'. Udałem się do psychiatry.