To był dzień jak codzień, zwykły poranek, szkoła i powrót do domu,
Funkcjonariusze Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w wyniku przeprowadzonej realizacji, zlikwidowali nielegalną uprawę konopi. W sprawie zatrzymano dwie osoby, podejrzewane o ten przestępczy proceder.
Dwie osoby zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu w związku z podejrzeniem o prowadzenie nielegalnej uprawy konopi. W jednym z mieszkań zabezpieczono 130 doniczek z roślinami, 75 litrów oleju uzyskanego z wcześniej wyhodowanych konopi, a także kilkadziesiąt porcji marihuany. Z przeprowadzonej uprawy i wyhodowanych krzewów można by było uzyskać około 3 kilogramów gotowego już narkotyku.
Funkcjonariusze Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w wyniku przeprowadzonej realizacji, zlikwidowali nielegalną uprawę konopi. W sprawie zatrzymano dwie osoby, podejrzewane o ten przestępczy proceder. Zatrzymani, to dwaj mężczyźni w wieku 28 i 30 lat, mieszkańcy powiatu ząbkowickiego. Obaj trafili do policyjnego aresztu.
Do zatrzymania doszło po tym, jak policjanci mając podejrzenia dotyczące nielegalnej uprawy, weszli do jednego z mieszkań na wrocławskim Grabiszynku. Wewnątrz funkcjonariusze znaleźli sadzonki oraz pojemniki rozsadowe z konopiami. Zabezpieczono też słoiki i pojemniki z olejem wytworzonym z wcześniej wyhodowanych konopi indyjskich, a także papiery nasączone substancją z konopi.
Łącznie zabezpieczono 130 doniczek z sadzonkami, 75 litrów oleju, a także kilkadziesiąt porcji marihuany. Z przeprowadzonej uprawy i wyhodowanych krzewów można by było uzyskać około 3 kilogramów gotowego już narkotyku. Obecnie policjanci w dalszym ciągu wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy.
Przypomnijmy, że za posiadania narkotyków grozi do 3, a w przypadku znacznej ilości nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Również za nielegalną uprawę konopi grozi do 3, natomiast, gdy można z niej uzyskać znaczną ilość środków odurzających, nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Opuszczona budka leśniczego(miejscówka) Nocny mood
To był dzień jak codzień, zwykły poranek, szkoła i powrót do domu,
pozytywne nastawienie, w otoczeniu dwóch bliskich mi i zaufanych osób, wyjście do muzeum
Wiele razy zabierałam się do napisania trip raportu po spróbowaniu nowych używek (z mniejszą czy większą korzyścią dla mnie), jednak mam wrażenie że im bardziej człowiek w to wsiąka, tym w jakiś sposób mniej ‘wyjątkowe’ wydają się wszystkie kolejne okoliczności. Precyzując co mam przez to na myśli: odwrotnie proporcjonalnie do ilości nabywanych doświadczeń coraz mniej analizuje się na czym polegają nowe doznania, a bardziej po postu je przeżywa, tak po prostu będąc tu i teraz. A przynajmniej tak działa to w moim przypadku.
Spontaniczny, nieplanowany trip z dwójką bliskich przyjaciół i współlokatorów (P oraz S) i zarazem towarzyszy poprzedniego tripa, który miał miejsce pół roku wcześniej. Słoneczny dzień, miasto, później plaża a na koniec mieszkanie kumpla (znany może niektórym z poprzednich raportów W). Dobre nastroje, utrzymuje się dobry humor (oraz prawdopodobnie resztki alkoholu) jeszcze z imprezy, która odbyła się poprzedniego wieczoru.
Wstęp: Tradycyjnie już, niniejszy TR jest retrospekcją sięgającą prawie 2,5 roku wstecz. Podobnie jak w przypadku moich poprzednich raportów, staram się spisać jak najwięcej szczegółów, nawet jeżeli będzie się to odbywało kosztem płynności historii. Uczciwie przestrzegłem, przechodzę więc do części właściwej.
Nastawienie negatywne, otoczenie niezbyt sprzyjające
G przywiozła dla mnie rzeczy na candyflipa, dla siebie miała chińską myśl czyli 2-oxo-pcm, gdyż kocha Ona dysocjanty, więc co może pójść nie tak skoro każdy ma to co lubi, oczywiście nie zaczęliśmy od razu brać tych paskudnych uzależniających narkotyków, wpierw piliśmy bardzo zdrowy, nieszkodliwy alkohol, którym to się sponiewierałem odrobinę i zdążyłem zrobić kilka głupich oraz bardzo głupich rzeczy które zepsuły mi nastawienie na kwasa i eMke, starałem się tego nie okazać G i gdy tylko wytrzeźwiałem to miałem już karton w gębie mimo braku nastawienia.
Komentarze