Wiek około 20 lat waga 54 kg
Stan zdrowie – przeziębienie i źle przespana noc
Ogromne uderzenie wrocławskich i legnickich policjantów w narkotykowy biznes. Funkcjonariusze przejęli ponad 32 kg marihuany i zlikwidowali plantację konopi. Do sprawy zatrzymali na gorącym uczynku 48 i 61-latka. Wkrótce mężczyźni zostaną doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty.
Ogromne uderzenie wrocławskich i legnickich policjantów w narkotykowy biznes. Funkcjonariusze przejęli ponad 32 kg marihuany i zlikwidowali plantację konopi. Do sprawy zatrzymali na gorącym uczynku 48 i 61-latka. Wkrótce mężczyźni zostaną doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty.
Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu wspólnie z policjantami Komendy Miejskiej Policji w Legnicy od dłuższego czasu pracowali nad dwoma mieszkańcami naszego miasta, których podejrzewali o udział w procederze narkotykowym. Wnikliwość i zdeterminowanie policjantów pozwoliło im na wytropienie miejsca, w którym mogły być produkowane narkotyki. Trop doprowadził ich do opuszczonej kamienicy w centrum miasta.
We wtorek późnym popołudniem funkcjonariusze z Wrocławia i Legnicy przystąpili do realizacji i pojechali pod wytypowany adres. Kiedy funkcjonariusze dynamicznie wkroczyli do kamienicy wewnątrz budynku było dwóch mężczyzn. 48 i 61 -latek szybko zostali obezwładnieni i zatrzymani. Podczas przeszukania pomieszczeń na różnych kondygnacjach funkcjonariusze ujawnili profesjonalną produkcję marihuany. W różnych pokojach, gdzie rosło ponad 600 roślin była podłączona specjalna wentylacja, system oświetleniowy oraz suszarki. Rośliny znajdowały się już w dużej fazie wzrostu (ponad 1,5 metra). Z kolei w innych pomieszczeniach znajdowały się sadzonki, rośliny poddane suszeniu oraz skrzynki wypełnione już gotową marihuaną. Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 32 kg marihuany oraz 158 gram metamfetaminy.
Wkrótce policjanci Komendy Miejskiej Policji w Legnicy doprowadzą mężczyzn do prokuratury, gdzie zostaną przesłuchani oraz usłyszą zarzuty.
pokój w wynajmowanym ze współlokatorami mieszkaniu
Wiek około 20 lat waga 54 kg
Stan zdrowie – przeziębienie i źle przespana noc
...tak oto śpiewał w refrenie wykonawca krajowy bodajże w latach 80 XX wieku. Ale chyba tylko na zasadzie prekognicji ogólnej przeczuwać mógł ,że tak trafnie opisze mój stan czyli :
subst: sun opener (heima s.)
ilość: ok. ponad gram (tłusty gibon)-uwaga! przy kręceniu trudności bo materiał włóknisty
doświadczenie: mnich/złodziej poziomu piątego ;),
s&s:niewiara (czyni cuda).
''Wolny dzień'', ładna słoneczna pogoda, wszyscy domownicy są obecni- uznałem, że nie będę się tym przejmował. Przygotowywałem się do tego doświadczenia już od paru dni, tj. medytacja, ćwiczenia, rozciąganie, joga, kąpiele kontrastowe.. Wychodziłem z zamuły po suto przepalanym i lekko przepijanym miesiącu, zwiększone spożycie wody, zdrowsze jedzenie, lekki detox. Nastawienie umysłu: dobry, aczkolwiek miałem trochę wątpliwości, trochę się tego obawiałem. Mój dom, podwórko, okolice, natura.
Candyflipping- mix bardzo znany, wychwalany i polecany. Przymierzałem się do niego już pare razy, lecz jakoś zawsze musiało coś wypaść..
Od dłuższego czasu zżerała mnie ciekawość, chciałem zobaczyć, doświadczyć tego, o czym mówili mi ludzie, o czym czytałem i pytałem wielu podróżników, ''co'', ''jak'', ''kiedy'', ''aha, dobra, dzięki''
Więc wiem co z czym się je, kiedy wrzucić, ile wrzucić.
Set & Setting: Mała ciemna piwnica. Pokój w mieszkaniu na 2 pietrze. Ciemna, chlodna pazdziernikowa noc.
Substancja/ilość: 178 cm / 65 kg:
25 g Mirystycyny + 0.5 l zimnej wody.
0.5 g Mirystycyny spalone z odrobina tytoniu, sposobem przez wiadro.
Exp: To i owo.
Godzina 9:00:
Sobotni poranek. Za oknem zimno, w glowie mysl co by tu dzisiaj zrobic. . .
Leze spogladam na sufit i mowie mam! "Mirystycyna" hy hy hy.