REKLAMA




Zielonogórska policja rozbiła szajkę handlującą heroiną

Zielonogórska policja rozbiła szajkę dilerów narkotyków. Zarzuca jej rozprowadzenie co najmniej 3 kg heroiny o czarnorynkowej wartości ok. 450 tys. zł.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1636

Z siedmiu osób objętych zarzutami, trzy zostały aresztowane - poinformowała Donata Wojnicz, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze. Wśród aresztowanych jest mężczyzna podejrzany o kierowanie grupą i zaopatrywanie jej w narkotyki od innych hurtowników. Przekazywał on heroinę współpracownikom, którzy za dalsze jej rozprowadzanie byli opłacani. W ten sposób sprzedano ok. 30 tys. działek narkotyków - powiedziała Wojnicz.

Podejrzanym postawiono zarzuty posiadania i handlu narkotykami oraz udostępniania ich nieletnim. Większości grozi od trzech lat więzienia wzwyż, bez górnej granicy kary.

Grupa złożona z młodych ludzi, w wieku od 22 do 30 lat, została rozbita po tym jak policja zatrzymało dwójkę dilerów, których wcześniej obserwowała. Znaleziono przy nich 20 gramów czystej heroiny. Krótko potem miały miejsce kolejne zatrzymania.

Zdaniem policji dilerzy sprzedawali narkotyki osobom, które zgłaszały się do nich telefonicznie. Szukali także klientów na ulicach Zielonej Góry.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

czlowiek (niezweryfikowany)
Bardzo dobrze! Zniszyc heroine a handlarzy nia powsadzac do wiezien. Ludzie nie bierzcie tego gowna! Jak chcecie se przygrzac to palcie ziolo!
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

nazwa substancji -Salvia Divinorum



Skala doznań POZIOM 5

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Piękny dzień, nastrój doskonały, nic dodać, nic ująć.

Ok. 17 wyjrzałem za okno, widząc piękny dzień postanowiłem zjeść wszystkie pozostałe w mojej szufladzie kartony, dokładnie pięć papierków z blotterka z klasycznym nadrukiem z hoffmanem rowerzystą, Słońcem i Księżycem po dwóch stronach. O 18:30 będąc w drodze na miejsce zjadam wszystkie papierki. Mam mało czasu, chcę zrobić ognisko, potrzebuje dużo drewna a wkrótce zmierzcha, pedałuje więc szybko. Moim celem jest podmiejski las w którym krążąc przez chwile znajduje miejsce i gorączkowo zaczynam zbierać drewno. Niepokój który czasami pojawia się przy wejściu jest tym razem silniejszy.

  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Podróż do lasu i spowrotem, a następnie łóżko. Pozytywne nastawienie, czekałem na to długo. Niestety pogoda niezbyt ładna, pochmurno i chłodno.

 

Słowem wstępu:

  • Grzyby halucynogenne


(relacja z tripu grzybowego z jesieni 97)


Wieczorkiem, zrobiliśmy z kumplem małą imprezkę u mnie na chacie, towarzystwo raczej nie dragujące, browarek te sprawy. Starzy gdzieś wyjechali na jakiś czas, także można było zaszaleć.

randomness