Zgubił portfel z pieniędzmi, dokumentami i ... amfetaminą

Gdy mienie się znalazło, okazało się, że w środku są także narkotyki, o których mieszkaniec Piły zapomniał...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP Piła
Podkom. Żaneta Kowalska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

729

Policjanci z Wydziału Kryminalnego zatrzymali 29-letniego mężczyznę. Mieszkaniec Piły zgubił swój portfel z dokumentami i pieniędzmi. Gdy mienie się znalazło, okazało się, że w środku są także narkotyki, o których mieszkaniec Piły zapomniał... Teraz za posiadanie substancji psychotropowych 29-letni mężczyzna odpowie przed Sądem. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.

25 lipca br. do Komendy Powiatowej Policji w Pile zgłosił się młody mężczyzna i przekazał, że zgubił portfel. Nie potrafił wskazać dokładnie okoliczności w jakich go stracił, a dodatkowo podczas wizyty w komendzie mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Policjanci sporządzili dokumentację z rozmowy z mężczyzną i poinstruowali go co dalej należy zrobić.

Godzinę później do pilskiej jednostki przyszedł starszy mężczyzna i poinformował, że na terenie Piły znalazł portfel i chciałby go oddać. Gdy funkcjonariusze zajrzeli do środka, okazało się, że zguba należy do młodego mężczyzny, który wcześniej zasygnalizował utratę portfela. Funkcjonariusze w portfelu znaleźli dokumenty i pieniądze, a także ... narkotyki.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego następnego dnia pojechali do mieszkania mężczyzny i okazali mu portfel. Mieszkaniec Piły bardzo zadowolony przekazał, że to jego portfel. Jednak w momencie, kiedy mężczyzna zobaczył w środku woreczek strunowy z amfetaminą, był zupełnie zaskoczony. Po chwili przyznał się policjantom, że je tam schował, tylko zupełnie o tym zapomniał.. 29-letni mężczyzna został zatrzymany przez pilskich kryminalnych. Teraz za posiadanie kilku porcji amfetaminy grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, ciekawość nieznanych efektów. Spalone z towarzyszem, trip spędzony już bez niego w domu.

Całe dzieciństwo spędzałem z kolegami z mojego dawnego podwórka. Kiedy jednak miałem 13, czy 14 lat musieliśmy z matką się przeprowadzić. Co prawda nie daleko, ale w jakiś sposób zaważyło to na tym co dalej się ze mną działo. To jednak już inna historia. Póki co miałem kontak z dawnym podwórkiem. Pierwsze piwo, szlugi były właśnie z kumplami dawnego podwórka.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

rucham psa jak sra

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Katastrofa

Neutralne a nawet pozytywne, podniecenie związane z chęcią przeżycia czegoś niezwykłego

Chęć przeprowadzenia crashtestu z bieluniem w roli głównej pojawiła się na kompletnym spontanie po znalezieniu dorodnego okazu szyszki z dwoma przegrodami pełnymi czarnych nasion. Wiele czasu poświęciłem na szukanie dawkowania tejże piekielnej rośliny, jedyne co udało mi się wyczytać to to że nie ma dawki progowej ogólnej, dla każdego kasztana może być inna i należy zwracać uwagę na kolor, czy jest suchy i dojrzały. Także na nasiona, czy są czarne czy przechodzą w brąz.

  • 2C-P
  • Diazepam
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Katastrofa
  • Marihuana

Moje dwupokojowe mieszkanie, w którym zostałem sam na weekend.

Była niedziela, a ja miałem odpocząć. Moja dziewczyna wracała w poniedziałek rano, miałem się obudzić i wyjść po nią na przystanek, brzmiało jak dobry plan.

Wieczorkiem wypiłem końcówkę GBL'a, zapaliłem małe conieco i oglądałem sobie jakiś film, typowy chillowy niedzielny wieczór. W pewnym momencie stwierdziłem, że chyba go trochę marnuję, bo w sumie poniedziałek wolny, spać nie muszę, więc coś można by porobić.