REKLAMA




Zatrzymano podejrzanych o kierowanie grupą produkującą narkotyki

Łódzka policja zatrzymała dwóch mężczyzn w wieku 30 i 41 lat podejrzanych o kierowanie grupą przestępczą produkującą i wprowadzającą do obrotu tzw. polską heroinę - poinformował rzecznik komendy miejskiej policji w Łodzi, nadkom. Mirosław Micor.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1434

Według policji, na potrzeby zatrzymanych pracowało szereg wytwórni produkujących narkotyk. W okresie do marca 2001 roku do sierpnia tego roku wytworzono w nich prawie 100 litrów tzw. polskiej heroiny o wartości rynkowej 930 tys. zł.

Młodszy z mężczyzn, który trafił już do aresztu, jest szefem sieci lokali gastronomicznych w woj. łódzkim. Zatrzymanym grozi kara do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

:/ (niezweryfikowany)
heroina bleeee
BenY (niezweryfikowany)
"..... poinformował rzecznik komendy miejskiej policji w Łodzi, nadnarkoman. Mirosław Micor." :P
:D (niezweryfikowany)
"..... poinformował rzecznik komendy miejskiej policji w Łodzi, nadnarkoman. Mirosław Micor." :P
psychomaniak (niezweryfikowany)
no takie rzeczy sie u nas w wwie codziennie zdarzaja nie ma co sie podniecac ;)
Rachunki i czas (niezweryfikowany)
Od 03.01 do 11.04 zrobili 100l towaru. <br>100l : 3x365(1059) = 0,0913242 l/dzień <br> <br>Wychodzi ok.90cc na dzień na rynku,a nawet mniej bo jeszcze 8 miesięcy od 03.04 do 11.0. <br> <br>Cent za 5 pln(na Śląsku już chyba z kilka ładnych lat cena się trzyma) <br> <br>Nie sądze,zeby to robili grzejnicy,bo takich nadwyzek(90cc na dzien) to trudno osiągnąć. <br> <br>Tak ongiś bywało,że towar na rynku to były nadwyżki,albo konkretna produkcja w celu finasowania zakupów słomy,opłat za wynajęte mieszkanie,itd <br> <br>&quot;Czas wszystko zmienia&quot;
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca

[Opisane doświadczenie nie jest oryginalną Ayahuaską, tylko jej analogiem: Mimosahuaską - kora Mimozy hostillis(DMT) + nasiona Ruty stepowej(MAOi) - która wywołuje efekty bardzo podobne, aczkolwiek nie identyczne z oryginalną Ayahuaską. - red. Neurogroove]




  • Bad trip
  • Dekstrometorfan
  • Pseudoefedryna

Piątek, brzydka pogoda, totalna nuda, 5 dyszek w kieszeni. Dzień zapowiadał się jak co tydzień- jaranko, szama i spać do domu. Postanowiłem zrobić sobie mały odskok w bok.

Godzina 16:20
Po odwiedzinach w aptece wracam z 2 paczkami acataru 30mg pseudoefedryny/tabs.
Razem z ziomkiem zjedlismy po 7 tabsów, reszte wyrzuciliśmy by najpierw dokładnie poznać dawkowanie.

Godzina 17:00
Zero skutków. Totalne dno i smutek na twarzy. Kolejna wycieczka do apteki.
W obawie przed brakiem fazy, tym razem pizdnelismy sobie po paczuszce acodinu- 30 tabs
15mg dekstromorfanu/tabs .
Następnie, poszliśmy do domu by wypić ciepłą herbatkę na rozpuszczenie tabsów w żołądku.

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • MDMA (Ecstasy)
  • Retrospekcja

Lekkie rozdrażnienie psychiczne

Działo się to na kilka lat temu, kiedy jeszcze studiowałem. Była wtedy późna jesień, albo wczesna zima. Koleżanka (nazwijmy ją O) zaprosiła mnie na imprezę do swojego nowego miejsca pracy, był to squat gdzie królował dnb. Chciałem się wtedy gdzieś wyżyć, poszaleć i oczywiści czymś się stripować. Dlatego przyjąłem zaproszenie koleżanki.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

- bardzo pozytywne nastawienie, ukrywałem uśmiech podczas kupowania - miejscówka to mój pokój, jedyne źródło światła to ekran laptopa

Piątkowe wyjście ze znajomymi dobiega końca. Dosyć pijany idę w kierunku domu, jest nieznośnie zimno i w dodatku leje deszcz. Nagle do głowy wpada mi genialny pomysł - zahaczę o całodobową aptekę i sobie polatam - pomyślałem. Tak też zrobiłem, w nocnym kupiłem jeszcze 2 litrowy sok grejpfrutowy i całkiem przemoczony wróciłem do domu. Na klatce schodowej przytulam grzejnik aby odzyskać czucie w palcach, połykam pięć tabletek i zapijam kilkoma dużymi łykami soku. Po wejściu do domu wycieram włosy i wypijam jeszcze dwie szklanki soku. Troszkę przetrzeźwiałem na tym zimnie.

randomness