Zatrzymanie handlarza narkotykami

Zatrzymano 23-letniego profesjonalnego dealera z Gdańska.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Gdańsk

Odsłony

2095
Policjanci z grupy antynarkotykowej KMP w Gdańsku zatrzymali w czwartek 23-letniego Michała S. W jego mieszkaniu na Przymorzu znaleziono dużą ilość narkotyków.
- Nazwisko Michała S. przewijało się kilkakrotnie w innych sprawach, ale nic na niego nie było - mówi oficer operacyjny, który zatrzymał mężczyznę. - Zaczęliśmy nad nim pracować.
Ta praca przyniosła efekty dopiero w czwartek. Policjanci wpadli rano do mieszkania Michała S. przy ul. Jagiellońskiej w Gdańsku. W meblach, szafkach i tapczanach ukryte były paczki z narkotykami. W mniejszym pokoju unosił się charakterystyczny, silny zapach konopi. W workach wydobytych z tapczanu znajdowały się szczyty roślin, zwane skunem i sproszkowany susz. Obok leżały dwa duże woreczki z białą substancją, najprawdopodobniej amfetaminą, każdy o wadze przynajmniej stu gramów. W drugim pokoju policjanci znaleźli prawie sto tabletek ecstasy mitsubishi.
- Te ilości mogą świadczyć o tym, że mamy do czynienia z hurtownikiem narkotyków - mówi jeden z policjantów. - W szafce w dużym pokoju znaleźliśmy marihuanę, zapakowaną w charakterystyczny sposób. Dwie ponadstugramowe kule narkotyku mogą sugerować, że towar pochodzi wprost z przemytu.
Zdaniem policjantów w mieszkaniu mieściła się nie tylko hurtownia narkotyków, lecz również punkt sprzedaży detalicznej. Znaleziono sporo plastikowych woreczków, w które pakuje się poporcjowane narkotyki.
- To profesjonalny diler - twierdzą policjanci. - Miał wagę, są również szkiełka i szpatułki do preparowania narkotyków.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że diler przygotowywał działki amfetaminy przy pomocy elektrycznego młynka do kawy. Mielił w nim leki przeciwbólowe i mieszał je z narkotykiem. W ten sposób na jednej "swojej" działce zyskiwał 50 procent narkotyku.
Michał S. nie chciał rozmawiać z dziennikarzem - nie odpowiadał na zadawane pytania. Po zabezpieczeniu narkotyków i mieszkania policjanci przewieźli mężczyznę do komendy. Najprawdopodobniej w piątek Michał S. trafi do prokuratora, a potem do sądu.
Policjanci, którzy zatrzymywali mężczyznę, nie mają wątpliwości, że zostanie aresztowany. - Dwa kilo marihuany, pół kilograma amfetaminy i pigułki to wystarczające dowody, by Michał S. został aresztowany- mówi oficer operacyjny. - Za taką ilość narkotyków grozi mu nawet kilka lat więzienia.

kef

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony


substancja: muchomór czerwony.

dawka: połowa porcji z jednego dużego kapelusza i trzech małych

set: kwadrat, noc



miałem wątpliwości czy dobrze ususzyłem grzybki, w końcu śmiertelność wynosi 5%....zmielone muchomory wsypałem do połowy szklanki kubusia, wymieszałem i wypiłem, kubuś skutecznie zniweczył smak. Dojadłem tabletke ranigastu. Godzina 23.30


  • Etanol (alkohol)
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Piątkowa impreza w domu kolegi. Od kilku dni wszyscy czekają na te imprezę, ja jestem zrelaksowany, lecz również delikatnie spięty - to w końcu mój pierwszy raz z MDMA.

Nigdy nie myślałem, że spróbuję MDMA. Do teraz nie mam pojęcia, co, a raczej kto, wpłynął na zmianę mojego zdania. Do samego końca wahałem się w swoim wyborze. Z drugiej strony, nie miałem nic do stracenia. Ludzie którzy byli zaproszeni, są mi bardzo dobrze znani - idealne otoczenie.

  • 4-HO-MET
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Poprzedniej nocy brałem 600mg DXM byłem trochę zmęczony i nie miałem za bardzo ochoty na kolejny trip. Mimo wszystko zdecydowałem się na to, bo chciałem przekonać się jak to będzie.

Nigdy wcześniej przed tym doświadczeniem nie miałem Bad Tripa. Co prawda drugie starcie z DXM nie należało do najprzyjemniejszych, ale nie było tak źle. Godzin podawał nie będę, bo nie pamiętam za dobrze, a zrestą nie mają one większego znaczenia.

Rano wypiłem litr 25% soku porzeczkowego i wziąłem 300mg DXM. Czekając na pierwsze efekty czytałem e-booka na tablecie. Po ponad godzinie obraz zaczął być nieostry, a ja mi było bardzo przyjemnie. 50mg M4-HO-METa rozprowadziłem po jamie ustnej i przytrzymałem z 10 min.
Zacząłem się ubierać z zamiarem wyjścia do lasu.

  • LSD-25

Z bad tripami jest tak samo na kwasie jak i w zyciu. Zycie tez moze

byc jednym wielkim badtripem, wogole to KAZDY ma swojego jakeigos

tripa, kazdy cpa.. cpa zycie. Wsdzystko zalezy od nastawienia (czyli

to co mamy w glowie) i otoczenia (czyli to jak ODBIERAMY bodzce

zewnetrzne, innych ludzi). Oczywiscie na bardtripy wplywaja inni

ludzie, ktorzy maja swojego tripa polegajacego na czynienjiu zla

innym. To zli ludzie. Badtrip po kwasie? Wyobraz sobie badtripa w