REKLAMA




Zatrucie dopalaczami w Solcu nad Wisłą. Siedmioro wychowanków Ośrodka Socjoterapii w szpitalu

Do zdarzenia doszło w środę, dyżurny lipskiej policji otrzymał o tym zgłoszenie o godzinie 16.49 z Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Echo Dnia
Piotr Kutkowski

Odsłony

378

Siedmioro wychowanków Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Solcu nad Wisłą trafiło do szpitali po zatruciu się dopalaczami. Stan jednej z osób jest ciężki.

Do zdarzenia doszło w środę, dyżurny lipskiej policji otrzymał o tym zgłoszenie o godzinie 16.49 z Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

- Z informacji wynikało, że w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii doszło do zatrucia wychowanków dopalaczami. Na miejsce skierowane zostało pogotowie, które zabrało siedmioro wychowanków w wieku od 15 do 17 lat, w tym trzy dziewczyny. Sześcioro trafiło do szpitala w Lipsku, jednak osoba do szpitala w Kozienicach. Jeden z uczniów przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej, jego stan jest ciężki - mówił Tomasz Krukowski, oficer prasowy lipskiej policji.

Jego zdaniem ze wstępnych informacji wynika, że dopalacz przywiózł do ośrodka w środę powracający z przepustki 16-letni wychowanek, po czym podzielił się nim z innymi. Substancja była przez nich palona. Dopalacz został najprawdopodobniej zakupiony w internecie.

Wyjaśnianiem sprawy zajmuje się policja oraz prokuratura. - Na razie nie udzielamy żadnej informacji - powiedziała nam Anna Czarnecka-Siczek, Prokurator Rejonowy w Lipsku.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że 16-latek przyjechał w środę do ośrodka w towarzystwie brata i matki. Kontrola nie wykazała, by miał przy sobie zabronione rzeczy.

Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii w Solcu działa od 4 lat. To placówka dla dzieci i młodzieży, które z powodu zaburzeń rozwojowych, trudności w uczeniu się i innych zaburzeń są zagrożone niedostosowaniem społecznym i wymagają stosowania odpowiedniej organizacji nauki, metod pracy i wychowania. Ma pracownie i internat, przebywa w nim ponad 80 uczniów.

Ośrodek cieszy się dobrą opinią, a najlepiej świadczy o tym fakt, że jest lista oczekujących. do tej pory nie mieliśmy żadnych negatywnych zdarzeń i świadczących o tym sygnałów - mówił nam Paweł Jędraszek, wicestarosta lipski.

Z dyrekcją ośrodka nie udało nam się skontaktować.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Hwdp (niezweryfikowany)
He w syfie sie cpalo zawsze pozdrzwiam mlw podzamcze mos ostrowiec czącha boga uuuu