Zaproponowali marihuanę w zamian za podwiezienie

Za podwiezienie do Jarosławia zaproponowali kierowcy marihuanę. Okazało się, że mężczyźni zatrzymali nieumundurowany patrol, który przyjechał tam na interwencję.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Podkarpacka

Odsłony

246

Wyjątkowego pecha mieli dwaj mieszkańcy powiatu jarosławskiego, którzy zatrzymali samochód przejeżdżający ulicą Langiewicza w Rzeszowie. Za podwiezienie do Jarosławia zaproponowali kierowcy… marihuanę. Okazało się, że mężczyźni zatrzymali nieumundurowany patrol, który przyjechał tam na interwencję.

W sobotę wieczorem, dyżurny rzeszowskiej komendy odebrał zgłoszenie, że na ul. Langiewicza jakieś osoby kopią po samochodach. Na miejsce skierowany został patrol nieumundurowanych policjantów z wydziału wywiadowczo-interwencyjnego, którzy mieli sprawdzić to zgłoszenie.

Na ulicy Langiewicza policjanci zostali zaczepienii przez młodego mężczyznę. Poprosił o podwiezienie jego i kolegi do Jarosławia. Jako zapłatę zaproponował marihuanę i pokazał policjantom woreczek z suszem roślinnym. Zaoferował też, że gdyby było jej za mało, kolega ma więcej narkotyku. Policjanci zaprosili mężczyzn do samochodu, przedstawili się i wylegitymowali autostopowiczów. Potem przewieźli obu 19-latków na ul. Jagiellońską, do komendy.

Na miejscu okazało się, że młodzieńcy mieli przy sobie łącznie ponad 1 gram marihuany. Obaj byli pijani. Badanie wykazało u nich po około 2 promile alkoholu.

Noc spędzili w policyjnym areszcie. Po wykonaniu niezbędnych czynności obaj zostali zwolnieni. Materiały w ich sprawie policjanci przekazali do prokuratury.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: dobre nastawienie, ogólny spokój psychiczny, brak zmęczenia, chęć odkrycia głębszych zakamarków własnego umysłu i określenia priorytetów życiowych Setting: trip samodzielny we własnym mieszkaniu. Brak innych osób.

Do tripa zacząłem przygotowywać się niecałe 3 tygodnie wcześniej. Jako że od 5 lat nie mam styczności z psychodelikami i nie mam zaufanego dealera, zdecydowałem, że najbezpieczniejszą opcją będzie zakup grow kit'a. Wybór padł na Golden Teacher. Gdy plon był gotowy, grzybki wysuszyłem. Tego dnia byłem trochę zmęczony, więc postanowiłem przełożyć trip na następny dzień.

 

  • MDMA (Ecstasy)

hmmm ja jestem klijetka ktora uwielbia imprezki techniczne...no i jakby nie bylo na takich imprach drops idzie w ruch... pewnego razu udalam sie na mocno skrecona imprezke razem z moja najlepsza kumpelka ktora wlasnie wtedy namowilam na dropa...to byl jej 1 krażek w życiu...tylko miala najlepsza jazde nie mogla go polknac...bi niby jej sie zatrzymywal w przelyku..wiec G.

  • Inne

Psychodeliki


- mówi mama


rację ma ma


rac nie pali,


a czytając


faję tli







< niebezpiecznie.. >





Wiem już niestety


na czym polega prawdziwa paranoja,


jestem w szoku!


Po trochu


przyswaja mi się świat realny


na nowo


kolorowo być miało


się zeschizowało

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, chęć odbicia się od codziennej rutyny. Mieszkanie puste do wieczora.

Mimo obecnie panującej pogody dzień był dość ładny, mama oświadczyła że wraz z siostrą jedzie do babci więc postanowiłem się nie nudzić i oddałem się pożądaniu.

Kiedy około godziny 13:30 w mieszkaniu zostałem tylko ja i mój mały piesek sięgnąłem do prawej kieszeni swojej kurtki, z której wyciągnąłem dwa opakowania Tussidexu.