REKLAMA




Zapalił "skręta" przy policjantach. Grozi mu 10 lat więzienia

O sporym pechu może mówić 20-letni mieszkaniec Kłodzka, który w sobotę bawił się w pobliżu jednego z klubów we Wrocławiu...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tuwroclaw.com
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1230

O sporym pechu może mówić 20-letni mieszkaniec Kłodzka, który w sobotę bawił się w pobliżu jednego z klubów we Wrocławiu. Na ulicy Włodkowica mężczyzna wyciągnął zwiniętego domowym sposobem "skręta" z marihuany i go odpalił, ale nie wiedział, że tuż przy nim stoją policyjni wywiadowcy. Jako że posiadał większą ilość narkotyku, grozi mu teraz nawet 10 lat za kratkami.

Było tuż przed północą, kiedy mężczyzna stojący obok nieumundurowanych policjantów wyciągnął zwiniętego domowym sposobem tzw. "skręta". Policjanci poczuli po chwili charakterystyczną woń marihuany i wylegitymowali młodocianego palacza.

20-latek tłumaczył policjantom, że domowej roboty "skręta" znalazł na chodniku. Musiał znaleźć znacznie więcej, ponieważ funkcjonariusze znaleźli przy nim kolejne porcje narkotyku. Chował je w woreczku w kieszeni spodni. Policyjny tester wskazał, że znalezione środki to marihuana, a policjanci wskazali 20-latkowi drogę do policyjnego aresztu.

Posiadanie zabronionych substancji odurzających jest przestępstwem, za który grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. W przypadku posiadania znacznej ilości takich środków, można trafić do więzienia nawet na 10 lat.

Oceń treść:

Average: 1.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • AM-2201
  • Bad trip
  • Odrzucone TR

Nastawienie pozytywne i zbliżające się wakacje.

 

Godzina: 16:00

Razem z ziomkiem wychodzę ze szkoły wszystko ogarnialiśmy i ruszamy do lasku. Słonecznie, byłem wtedy jeszcze początkujący jeżeli chodzi o MJ, worek dosyć dobry pachnie na kilometr.

Godzina: około 17:00

Nakówam 1 lufę palę palę, i po chwili wjazd na głowę, nawet miło było na początku ale jak zajaraliśmy jeszcze lufę nie wiedziałem co jest pięć. Pamiętam że stałem i jakbym zasnął na stojąco, strasznie mnie zmuliło. Posiedziałem jeszcze trochę z kumplem i poszedłem w stronę przystanku.

  • Grzyby halucynogenne

  • Szałwia Wieszcza


nie wiem czemu ale odczuwam wielka chec opisania tego, co zrobila ze

mna Lady Salvia poprzedniego wieczoru.


  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Od dluzszego czasu napalalam sie na ten miks, wiec podeszlam do sprawy nacpania sie z metodycznym entuzjazmem. Miejsce: mieszkanie moje i D. oraz okolice. D to moj Partner zyciowy.

   Wlasciwie nie wiem, skad w mojej glowie wziela sie idea nacpania sie benzydamina i DXM, czyli slynnego combo o nazwie BXM. Dotychczasowe proby z tym miksem nie urywaly dupy. Doszlam do wniosku, ze nie jestem szczegolnie podatna na benzydamine, do tej pory nie zaoferowala mi nic poza kilkoma kiepskimi halucynacjami (dobre i to), bezsennoscia i powidokami, ktorych ciezko sie pozbyc. Niemniej zaopatrzylismy sie wysylkowo w cztery saszetki proszku do irygacji pochwy i 3 opakowania leku na kaszel o nazwie Akodin.

randomness