REKLAMA




Zadzwonił na policję chcąc pożyczyć psa, by pomógł mu namierzyć skradzioną heroinę

Miejscowy policjant stwierdził, że było to „najdziwaczniejsze” wezwanie, jakie odebrał w ciągu 41 lat pracy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Vice US
Drew Schwartz

Grafika

Odsłony

343

Dla Josepha Murphy'ego był to najwyraźniej szalony rok. Mieszkaniec Ohio zainaugurował go pobytem w areszcie, po tym, jak bawiąc się w Nowy Rok pod Disney World obsikał nogę policjanta. Jakiś czas potem skasował swoim mercedesem znak drogowy, będąc pod wpływem alkoholu. Teraz Murphy zaliczył kolejną bazę, wybierając 911, by poprosić funkcjonariuszy o pomoc w namierzeniu skradzionej mu heroiny.

Wnosząc z treści zgłoszenia, Murphy sądził najwyraźniej, że może po prostu zadzwonić na policję i zamówić sobie psa do wykrywania narkotyków. Policjant z posterunku w Bath Township powiedział kanałowi News 5 z Cleveland, że było to „najdziwaczniejsze” wezwanie, jakie odebrał w ciągu 41 lat pracy.

„Potrzebuje pan psa policyjnego?” - zapytał dyspozytor. "Co się stało?"

„Ona ukradła mi heroinę” - odpowiedział Murph.

Pomimo kilku niejasności, co do tego a) kim może być „ona” i b) dlaczego Murphy zdecydował się tak zdecydowanie wnioskować o udostępnienie mu psa, lokalni policjanci uznali, że cała sytuacja, tak czy inaczej, zasługuje na wycieczkę do mieszania pana Murphy'ego. Ten zaś, do czasu, gdy przybyli na miejsce, zrozumiał najwyraźniej, że informowanie policji o posiadaniu przez siebie heroiny może nie być najlepszym pomysłem. Murphy zmodyfikował więc swoją historię, twierdząc, że jakaś kobieta w istocie ukradła mu pieniądze, nie narkotyki.

Policjanci nie kupili jednak tej historii, zwłaszcza że kilka minut później Murphy miał sięgnąć do spodni i wyciągnąć „brązową, woskowatą substancję”, co do której władze zakładają, że jest narkotykiem. W efekcie policjanci zapakowali go do radiowozu i zabrali na posterunek, gdzie pobrali od niego odciski palców i spisali wszelkie dane, nim pozwolili mu wrócić do domu.

Wg policji Murphy'emu postawione zostaną teraz zarzuty związane z narkotykami.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

Komenataz:
Dokument archiwalny z 2008r.  Było to moje pierwsze przeżycie z psychodelikami. Wcześniej próbowałem tylko marihuany i haszyszu. Zgodnie ze swoim postanowieniem do tej pory, pomimo upływu 3 lat, nie spróbowałem DXM po raz drugi. Skupiłem sie raczej a poznawaniu nowych substancji. Obecnie inaczej napisałbym ten trip raport, jednak zachowuje go w 100% orginalnym aby przedstawić moje młodzieńcze postrzeganie świata i rzeczywistości, które mi w tamtym okrsie towarzyszyło.

Kilka słów wstępu.

  • Efedryna

Na wstępie powiem, że mam 17 lat, waże pond 90 (huh) i spożyłem całą

buteleczkę Tussipectu podczas Tripu (tak jak ktos chciałby policzyć dawkę)



Był słoneczny (bardzo) dzień lipcowy, wakacje, a ja chwilowo siedze w W-wa,

więc nudy.... o Tussim dowiedziałęm się z listy [u],

początkowo nieprzypuszczałem, ze będe go próbował, ale z barku perspektyw

ciekawszego spędzenia czasu zdecydowałem się na to.



  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Miks

Woodstock 2013. Nastawienie bardzo pozytywne, sprawność umysłowa na dobrym poziomie. Lekkie zmęczenie niezregenerowane jeszcze po dniu poprzednim. Całkowicie pusty żołądek.

Na wstępie muszę zaznaczyć, że raport  był pisany „na raty” pod wpływem różnych substancji jak 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2cp, MJ, a część na trzeźwo. Tak więc jest on zróżnicowany pod względem stylu jak i spojrzenia na opisywane wydarzenia.

 

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ogromna ciekawość działania ze względu na dużo różnorodnych, sprzeciwiających się sobie nawzajem opinii na temat tripa po gałeczce, humorek niezły, lekki stres, ale raczej z podekscytowania nowym "psychodelikiem naturalnym". Miejscóweczka - mieszkanko, łóżko.

Niedziela, 9 czerwca 2013, godzina 00:32; 4 godzina trwania stanu otumanionej ekstazy i euforii po zażyciu gałki muszkatołowej, w ilości orzechów startych - 6 sztuk. Gałka przyjmowana (wypijana) była od godz. 16:55 do 17:26 dnia 8 czerwca, w sobotę. 

Recenzja poetyckiej fazy gałczanej z niby-marihuanowym tłem bez użycia THC.

Zjaraliście się kiedyś tak mocno, że byliście na krawędzi ogarnięcia świata i umysłu, o mało nie wpadając w przepaść przepalonej bani z czarnym tłem?

randomness