Zabrze: W trakcie lekcji pochwalił się kolegom, że ma jointa. Nauczyciel wezwał policję

Miał być fejm i respekt na dzielni, ale zamiast tego była wizyta w areszcie. 17-letni mieszkaniec Zabrza w szkole pochwalił się kolegom, że ma własnoręcznie zrobionego skręta z marihuaną. Chwilę później w szkole pojawili się policjanci i zatrzymali delikwenta.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

eska.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

493

Miał być fejm i respekt na dzielni, ale zamiast tego była wizyta w areszcie. 17-letni mieszkaniec Zabrza w szkole pochwalił się kolegom, że ma własnoręcznie zrobionego skręta z marihuaną. Chwilę później w szkole pojawili się policjanci i zatrzymali delikwenta.

Do opisywanej sytuacji doszło kilka dni temu. Dzielnicowi z zabrzańskiej trójki zatrzymali młodego mężczyznę, który posiadał narkotyki. 17-latek „wpadł” w swojej szkole. W trakcie trwania zajęć chwalił się posiadanymi narkotykami, chciał w ten sposób zaimponować rówieśnikom. Niespecjalnie się to udało, bo nauczyciele wezwali policję i młody człowiek został zatrzymany. Przyznał się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze. Jednak o wymiarze kary zadecyduje zabrzański sąd. Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 5.3 (4 votes)

Komentarze

ZbytPozytywnaDl... (niezweryfikowany)

Chory kraj za jointa idzie sie do wiezienia powinna byc legalna!!
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Pozytywny ale trochę zagubiony, oczekiwałem smoków. To było na początku sesji, niedługo przed trudnym egzaminem. Łączny czas doświadczenia to około 10 godzin.

Nie jestem ekspertem od dragów. Do tej pory moje jedyne narkotyczne przeżycia wynikały z marysi, alkoholu lub zbyt dużej ilości zielonej herbaty. Ostatnio jednak żarłocznie poszukuję nowych przeżyć, dlatego nie mogłem odmówić gdy mój dobry kolega, doświadczony kwasiarz, zaproponował coś mocniejszego. Kupiłem od razu dwa kartony i poprosiłem o tripmasterkę. Teraz wystarczyło poczekać do wtorku.

  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Posiadówka u mnie w domu z kilkoma kumplami, chillera i kulturka.

Hejka.

Piszę swój pierwszy raport w życiu, chociaż miałam sporo doświadczeń z MJ. Zdedcydowałam, że napiszę, ponieważ spotkała mnie sytuacja, która weszła mi na psyche. Możecie to potraktować edukacyjnie, jako ostrzeżenie albo jako wpis z osobistego pamiętnika. Raport piszę mniej więcej 3 tygodnie po tej akcji, bo długo się wahałam, ale uznałam, że muszę to z siebie wyrzucić, a może komuś się przyda.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

podekscytowanie pierwszą przygodą z ecstasy, lekki niepokój okoliczności: impreza

Długo czekałam na tę okazję. Kupiłam dwie tabletki mdma/ecstasy (za nie wiem czy nie dosyć wygórowaną cenę 50zł/szt) już dwa tygodnie przed planowaną imprezą i nie mogłam się doczekać. Czterech moich znajomych kupowało je razem ze mną i zdążyli je wypróbować jako pierwsi — po ich opowiadaniach byłam jeszcze bardziej nakręcona, nie mogłam się doczekać "przytulania słupów, biegania wesoło w nocy po mieście, tańczenia do 6 rano". W przyjemny sobotni, majowy wieczór spotkałam się z kolegą w centrum żeby iść razem na wspomnianą wcześniej imprezę.

  • Dimenhydrynat

Do apteki doszedlem przez przypadek. Wracajac z uczelni mialem wstapic do monopolowego po 250,

ale ze akurat jestem na srodkach uspokajajacych,ktore mi sie skonczyly trafilem do farmaceuty.

Kupilem "valeriane" spojrzalem na fundusze, krotka walka z wlasnymi myslami i zakupilem 3

opakowania Aviomarinu-15 sztuk. Pomyslalem, ze moze byc ciekawie jak na pierwszy raz. Wrocilem

do domu , wypilem herbate,pozegnalem sie z rodzina i ruszylem do kumpla. W drodze wszystko