Z ambony o narkotykach.

Policjant przypomniał, że: "narkotyki nie dzielą się na mniej lub bardziej groźne. Wszystkie są niebezpieczne."

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Szczecin 12.03.2001
Wojciech Sibilski

Odsłony

2196
Policjant z ambony ostrzegał wiernych z Polanowa o tym, że narkomania może dotknąć każdą rodzinę
Wiernych z polanowskiej parafii uświadamiał z ambony koszaliński policjant, aspirant sztabowy Marek Płaza.
Mówił: - Nie ma bezpiecznych narkotyków. Nie ma narkotyków, z których da się wyjść. Zróbmy wszystko, aby dzieci miały do nich ograniczony dostęp.
Pogadanka w kościele była częścią wspólnej akcji "Narkotykom - stop" Polskiego Towarzystwa Zapobiegania Narkomanii, Urzędu Miasta i Gminy Polanów oraz tamtejszego Centrum Pomocy Rodzinie.
Krótką informację na temat przyczyn i skutków zażywania narkotyków przedstawił w świątyni specjalista ds. nieletnich z Miejskiej Komendy Policji w Koszalinie asp. szt. Marek Płaza. Ubrany w wyjściowy mundur trzy razy przemawiał z ambony kościoła w Polanowie i raz w pobliskiej Rzeczycy Wielkiej. - Musiałem na blachę wykuć policyjny ceremoniał zachowania się w kościele - opisał swoje przygotowania do prelekcji.
Funkcjonariusz za każdym razem apelował do rodziców: - Policja nie jest od ścigania narkomanów, tylko dilerów. Nie może jednak działać sama. Potrzebuje wsparcia. Istnieje policyjny telefon zaufania, pod którym nie pytamy, kto dzwoni. Jeśli w okolicach szkoły pojawia się dziwny samochód, do którego w czasie przerwy podbiegają dzieci i coś biorą od siedzących w nim ludzi, trzeba dać sygnał. Dilerzy muszą wiedzieć, że jeśli się gdzieś pojawią, zaraz przybędzie tam policja.
Parafianie wysoko ocenili jego niedzielną pracę. - To dobry pomysł, żeby uświadomić rodzicom, że ich dziecko też może zetknąć się z narkotykami - mówili, wychodząc z kościoła. - Można nawet pójść o krok dalej i podrzucać do domów specjalne ulotki opisujące problem narkomanii.
Zadowolony był także proboszcz polanowskiej parafii. - Trzeba wykorzystać każdą okazję do walki ze złem, jakim są narkotyki - powiedział ks. Wojciech Gappa. - Najważniejsze jest to, że wierni usłyszeli od specjalisty, że narkotyki nie dzielą się na mniej lub bardziej groźne. Wszystkie są niebezpieczne. Podział narkotyków na tzw. miękkie i twarde zawsze mnie wkurzał.
Marek Płaza przyznał, że treść każdego wykładu była nieco inna: - Dopasowywałem główne wątki do wieku słuchaczy - powiedział "Gazecie." - Dorosłym mówiłem więcej o tym, jak działają dilerzy i jak rozpoznać, że ich dziecko zażywało narkotyki. Na mszy dla młodzieży więcej było mowy o skutkach zażywania substancji odurzających.
Zdaniem Marka Płazy pogadanka w kościele spełniła swoją rolę pod względem informacyjnym. - Największym atutem biorących dzieci jest niewiedza rodziców - przyznał policjant. - Rodzicom narkoman wciąż kojarzy się z zabiedzonym człowiekiem z pokłutymi żyłami. Dlatego dzieci potrafią im łatwo wytłumaczyć swoje dziwne zachowania. Wmówić, że znalezione w ich torbie pastylki to zwykle witaminy. Wcześniej z 300 rodziców zaproszonych do szkoły w Polanowie na wykład o narkomanii przyszło zaledwie dziewięć osób.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Kaziu (niezweryfikowany)
Moje gratulacje dla rycerzy dzedaj w niebieskich i czarnych mundurkach ! sluchalem was w kosciele - tak mnie zauroczyla wasza mowa ze dalem na tace 2000zl ktore mialem przeznaczone na narkotyki, ktore chcialem sprzedac dzieciom w pobliskim gimnazjum. dziekuje ze sprowadziliscie mnie na wlasciwa droge ... bosche co ja bym bez was zrobil ..
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne


dzis przytrafila sie mi rzecz niespotykana na codzien...


  • Dekstrometorfan

Środek: Acodin w tabletkach - 450mg DXM HBr





Okoliczności: dom, noc, sam





Psychika: negatywnie nastawiony do DXM, wcześniejsze próby z DXM poniżej 300mg.





22:15 - 23:00


Zjadłem 10 tabsów i po 5 co kilka minut. (w sumie 30)

  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Pokój, nocna wyprawa w towarzystwie muzyki. Niezupełnie świadome szukanie "czegoś".

Po przeczytaniu wielu różnych opisów wielu różnych substancji z kategorii RC zdecydowałem się na spróbowanie MXE. Pozostałe substancje, zwłaszcza stymulanty czy MDMA-podobne zastępniki jakos mnie nie interesują. MDMA mam w planach spróbować, czysty kryształ, w towarzystwie partnerki, a ponieważ takowej nie ma to i do substancji się nie spieszę.

  • Powój hawajski




Nazwa substancji: LSA (LA-111) z nasion HBWR sztuk 3 (1 raz)

Doświadczenie: THC (mało)

S&S: chłodny listopadowy wieczór, działka, ładne drzewa i rzeka w pobliżu,

nastrój oczekiwania


  • 1. przygotowania

  • 2. efekty

  • 3. podsumowanie

randomness