Wstrzykiwał narkotyki na przystanku autobusowym, zauważyli go Strażnicy Miejscy

Tuż po północy 21 grudnia w Warszawie na pętli komunikacyjnej Młociny młody mężczyzna zażywał narkotyki. W tym momencie zauważył go patrol straży miejskiej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zyciestolicy.com.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

171

Tuż po północy 21 grudnia w Warszawie na pętli komunikacyjnej Młociny młody mężczyzna zażywał narkotyki. W tym momencie zauważył go patrol straży miejskiej.

Strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego, którzy około godziny 0:30 patrolowali okolice pętli tramwajowej przy ulicy Zgrupowania AK Kampinos na Młocinach, zwrócili uwagę na młodego mężczyznę, który siedział pod wiatą przystankową. Funkcjonariusze zauważyli, że próbuje wstrzyknąć sobie coś w rękę.
Na widok mundurowych zmieszał się i szybko schował dłonie do kieszeni kurtki. Gdy strażnicy podeszli bliżej, zauważyli na jego przedramieniu zaciśniętą stazę. Mężczyzna był blady, miał mętny wzrok, nie mógł samodzielnie stać. Miał kłopoty z orientacją i nie potrafił logicznie odpowiadać na pytania. Nie umiał też powiedzieć, co chciał sobie wstrzyknąć.

Strażnicy ujawnili przy nim buteleczkę z płynem oraz dwie zakrwawione strzykawki z igłami. Po kilku minutach mężczyzna przyznał, że „ma problem z heroiną”. Funkcjonariusze okryli mężczyznę kocem termicznym i wezwali pogotowie ratunkowe, które zabrało go do szpitala.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Substancje:600 mg (- troszkę bo sie rozlało) + 5mg cetyryzyny godzinę przed.

S&S: Sobotni wieczór bez perspektyw, chęć wyczilowania. Waga ok, 70kg.

Doświadczenie: THC, Amph, MDMA, BZP, Ephedrine, Cocaine, Codeine, DXM, LSD, Mushrooms, DOC, Zolpidem, Alc, Salvia, Gałka muszk.,

JWH - 018, mcPP, TMFPP, tramadol, Mefedron, piperazynki, fenetylaminy itd.

19:25 Roztwór został umieszczony w prawie pustym żołądku, popity bardzo ciepłą przegotowaną wodą.

Czekam na pierwsze efekty :)

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"

Pozytywnie, ciepły, letni dzień, ogromna ciekawość, ustronne miejsce

Był ciepły, letni dzień. Kolega (będę go określać K.) zaproponował mi nowy towar. Nie wiedziałam dokładnie co to jest i jak działa. Byłam ciekawa... "sprawdzę, jak jakieś gówno to przestanę palić". Okazało się, że to był dopalacz. Jaki? Dokładnie nie wiem, prawdopodobnie Mocarz.

 

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana

popołudnie, mieszkanie kumpla, w tle muzyka. Nastrój całkiem pozytywny. Żyjąc dłuższy czas w abstynencji nastawiałam się na przyjemną fazę.

Nie wiem czy trip, którego ostatnio doświadczyłam zasługuje na miano bad tripa ale z pewnością było to mega INTENSYWNE doświadczenie. Zacznijmy jednak od początku...

Jest sobotnie, leniwe popołudnie. Wieczorem mam zamiar wyjść na koncert, ale wcześniej wpadam do kumpla, coby się wprawić w dobry nastrój. Na początek wychylamy po kieliszku czystej, ale szybko nachodzi mnie ochota na spalenie grassu. Rodzice znajomego wybyli do pracy i mamy mieszkanie tylko dla siebie, zatem nastawiam się na przyjemną i bezstresową fazę.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Set: Jestem teraz w ciekawej sytuacji życiowej. Wczoraj skończyła mi się codzienna praca zarobkowa, a od dziś wieczór na tydzień mam zamieszkać na działce. Jest to taki punkt przejścia między starą a nową rzeczywistością, a między nimi ten od dawna planowany trip. Pomimo tego, że spałem dziś ponad 12h, wciąż jestem zmęczony, zapewne przez nadmiar rzeczy i obowiązków, jakie na siebie nałożyłem w ostatnim okresie życia. Chciałem nawet przełożyć tripa, lecz nie mam na kiedy, ten dzień jest jedyny i idealny. Jestem na czczo. Setting: Pomimo tego, że zażywam DXM w domu, to jestem ubrany i od razu wychodzę nad pobliską rzekę. Jest zaraz po południu i jest ciepło oraz lekko pochmurnie.

Substacja: DXM-HBR ekstrahowane z Acodinu, eksperymentalną metodą (z małą wydajnością :( ), w dawce 140 mg = 2,47 mg/kg