Wróciła moda na „haj” po lekach na kaszel! Tyle pustych pudełek w jednym miejscu

Ta publikacja ma być ostrzeżeniem dla rodziców i wychowawców. Na ulubionym miejscu schadzek młodzieży na osiedlu Wojska Polskiego w Nowym Sączu walają się puste opakowania po leku na kaszel Thiocodin. To lek, który po spożyciu w dużych ilościach może zaburzać świadomość. Dlaczego?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sadeczanin.info

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

1438

Ta publikacja ma być ostrzeżeniem dla rodziców i wychowawców. Na ulubionym miejscu schadzek młodzieży na osiedlu Wojska Polskiego w Nowym Sączu walają się puste opakowania po leku na kaszel Thiocodin. To lek, który po spożyciu w dużych ilościach może zaburzać świadomość. Dlaczego?

Thiocodin, niezależnie od tego czy tabletkach, czy w syropie ma powstrzymywać odruch kaszlu dlatego w jego skład wchodzą kodeina i sulfogwajakol. Ta pierwsza hamuje odruch kaszlu, ta druga ma ułatwić odkrztuszanie. Dla kogoś umordowanego chorobą ma zbawienne działanie, ale tylko w określonych dawkach. Kodeina bowiem to pochodna opioidów – działa bardzo szybko i bardzo szybko uzależnia, to substancja psychoaktywna!

- Substancje psychoaktywne zawarte w lekach z apteki są tak samo bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia jak ich narkotykowe odpowiedniki. Po pierwsze szybko uzależniają, dlatego też osoba, która pragnie poczuć „haj” potrzebuje ich coraz więcej. Używanie opioidów zawartych w lekach z apteki wywołuje szerokie spektrum różnego rodzaju objawów: doznanie euforii (tak zwany błogostan), brak uczucia pragnienia, głodu i odczuwania bólu, bezsenność / nadmierna senność, splątanie, spowolnienie ruchów, subiektywne odczuwanie zmian temperatury, obniżenie lub zwiększenie ciśnienia krwi, uporczywe nudności, zwężenie źrenic, problemy z oddychaniem - alarmują specjaliści na popularnym portalu medycznym rehab-terapia.pl

- Ryzyko zwiększa się wraz z zażywaniem kodeiny lub innych opioidów zawartych w lekach bez recepty, z alkoholem czy napojami energetyzującymi. Tego typu preparaty zażywane w nadmiarze mogą spowodować zatrucie organizmu. Oddziały toksykologiczne są przepełnione w okresie wakacyjnym. Na salach znajdują się przeważnie młodzi ludzie, którzy wyjeżdżając na letnie wojaże rozpoczęli inicjację z opioidami. Pacjentami oddziału zatruć są także studenci, którzy postanowili urozmaicić sobie imprezę w akademiku - podkreślają.

Problem jest taki, że kodeina jest składnikiem bardzo wielu podobnych preparatów, z których duża ilość dostępna jest bez recepty a ich opakowanie kosztuje kilka lub kilkanaście złotych. Co pewien czas problem zażywania takich leków przez studentów, młodzież ze szkół średnich a nawet podstawówek wraca z hukiem w mediach.

Wakacje co prawda już dawno się skończyły, ale wypada przypomnieć o zagrożeniu z konkretnej przyczyny – na osiedlu Wojska Polskiego na zarośniętej działce zaraz przy Zespole Szkolno – Przedszkolnym nr 3, w ulubionym miejscu spotkań okolicznej młodzieży walają się opakowania właśnie po pustym Thiocodinie. Jakoś trudno sobie wyobrazić, że wszystkie kilkadziesiąt tabletek zażył ktoś zmagający się akurat z przeziębieniem.

Jeśli zatem u swoich pociech zobaczycie podobne leki - opioidy wchodzą też w skład leków przeciwbiegunkowych - nie lekceważcie tematu i porozmawiajcie z dzieciakami. Sprawa jest tym poważniejsza, że po kolejnych locdawnach wszyscy specjaliści biją na alarm – z kondycją psychiczną młodzieży jest bardzo źle a to oznacza większe ryzyko, że ta sięgać będzie po nawet najgłupsze rozwiązania! (e.stachura@sadeczanin.info Fot.: ES)

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

przystanek Woodstock poraz 9, a więc znane i lubiane otoczenie. Nastawienie pozytywne, długo oczekiwana ciekawość.

Ogólnie nie przepadam za narkotykami.. bywało, że dość często paliłem (takie środowisko), parę razy wciągałem.

  • Gałka muszkatołowa
  • Tripraport

Set: Emocjonalnie dalej trochę ciężko po sprzeczkach z dziewczyną (Ajlo), ale to ustępuje dla poczucia humoru, które wraca. Fizycznie jestem wypoczęty bardzo, po spaniu w lesie. Jest ze mną dziewczyna (~trzeźwa) z psem. Jestem na czczo. Setting: W podmiejskim lesie, przy ognisku. Jest południe i jest w miarę słonecznie.

Substancja: Gałka Muszkatołowa, dobrej jakości, mielona, w dawce 13g.

 

//Napiszę tu zwięźle co się działo przed tripem, jako rozszerzenie S&S, bo są to ważne informacje, które wpłynęły na to, jak się potoczył trip.//

 

Wyjazd do lasu z Ajlo (moją dziewczyną), planowaliśmy już od dawna w tym terminie. Plan był taki, by wyjechać w dzień pierwszy, po jej pracy, zostać dwie noce, a w dzień 3 po południu już wrócić.

 

D- 2

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Początek - mieszkanie brata, dobrze znane dające poczucie bezpieczeństwa, nie licząc ciemnych zakamarków. Mieszkanie duże, w starej kamienicy. W trackie: podróż do świata zewnętrznego - nocny spacer. Później powrót na wspomniane mieszkanie i tam już do końca tripu w jednym największym rozległym pokoju. Pokój dający wiele bodźców wzrokowych, dużo kolorów, kształtów, stare meble, obrazy. Trip 4- osobowy z zaufanymi ludźmi. Całkowity brak lęku przed nimi, bardziej lekki lęk o nich, spora wzajemna empatia. Nastawienie: lekki lęk ale chce spróbować, próba oczyszczenia z oczekiwań co do substancji, w głowie teksty z książek o psychodelikach i szamanizmie. Chęć doświadczenia i rozwoju.

Siedzimy w kuchni na mieszkaniu u brata. Przed nami 4 kielony wypełnione wodą i białym proszkiem. Jestem Ja, "A" czyli mój brat, "K" czyli jego dziewczyna i "M" czyli mój dobry kumpel. Jestem w tym dobrym położeniu, że wszystkich znam bardzo dobrze. "M" z "K" znają się dosyć słabo, "M" z moim bartem już lepiej. Chociaż wszyscy się bardzo lubią. Piszę o tym dlatego, że będzie to miało wpływ na późniejsze postrzeganie siebie nawzajem. Godzina około 18:00 - ładujemy.

  • Marihuana

Mam 17 lat. Pewnego dnia mialismy isc z klasa do kina na jakis BEZNADZIEJNY film, a po filmie wrocic do szkoły. Z moim BARDZO dobrym kolegą postanowilismy kilka dni przed kinem kupić troszke gandziawki, zeby film był fajniejszy... :P W rezultacie okazalo sie ze prawdopodobnie z kilkoma osobami nie pojdziemy do kina tylko na małą imprezkę do kleżanki. Postanowiliśmy więc kupić tego troszkę więcej. W sumie wyszło nam dokładnie 5,5 grama... Część wypaliliśmy jeszcze przed imprezką... W sumie na imprezjkę zostało 4,5 grama.