Wreszcie zmiana? I prawica, i lewica chcą dopuszczenia medycznej marihuany [3 projekty - konkrety]

W Sejmie są już trzy projekty ustaw dopuszczających leczenie środkami zawierającymi olej konopny. Zarówno od lewicy, jak i prawicy. Na czym polegają?

W Sejmie są już trzy projekty ustaw dopuszczających leczenie środkami zawierającymi olej konopny. Zarówno od lewicy, jak i prawicy. Na czym polegają?

W Sejmie są już trzy projekty dotyczące stosowania leczniczej marihuany. Najnowszy - Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Oto, co zakładają:

 
1. Projekt Wandy Nowickiej


Projekt wicemarszałkini Sejmu zakłada m.in., że przestępstwem przestałyby być uprawa i zbiór w celu leczniczym i na własny użytek konopi innych niż włókniste - zgodnie z udokumentowanym zaleceniem lekarza, w ilości nieprzekraczającej zapotrzebowania na maksymalnie 90 dni stosowania.

 
Przestępstwem przestałoby być też posiadanie w celu leczniczym żywicy lub ziela konopi, wyciągów i nalewek farmaceutycznych. Także w tym przypadku warunkowane byłoby to udokumentowanym zaleceniem lekarza, w ilości nieprzekraczającej zapotrzebowania na maksymalnie 90 dni stosowania.

 
2. Projekt Sojuszu Lewicy Demokratycznej


SLD proponuje utworzenie programu RSO - leczenia środkami zawierającymi olej konopny. Procedura stosowania leczniczej marihuany miałaby być kontrolowana i monitorowana; sprawdzane miałyby być też skutki terapii.

Do programu RSO trafialiby pacjenci - niebędący osobami uzależnionymi - u których lekarz prowadzący zdiagnozował chorobę wymagającą tego rodzaju leczenia. Wykaz środków zawierających marihuanę mieliby w drodze rozporządzenia określić ministrowie zdrowia i rolnictwa; minister zdrowia miałby ponadto m.in. ustalić katalog chorób objętych programem.

3. Projekt Zjednoczonej Prawicy

Projekt Zjednoczonej Prawicy zakłada, że w sytuacji, gdy lekarz prowadzący pacjenta stwierdzi, że w przypadku konkretnego pacjenta występują wskazania medyczne do zastosowania terapii substancjami zawierającymi olej konopny (olej RSO), będzie mógł wystawić zaświadczenie lub receptę, w której określi rodzaj, ilość i częstotliwość stosowania substancji zawierających ten olej.

Trybunał Konstytucyjny: To jest celowe

W połowie kwietnia Trybunał Konstytucyjny zasygnalizował Sejmowi celowość działań ustawodawczych zmierzających do uregulowania kwestii medycznego wykorzystania marihuany.



TK zaznaczył, że w świetle badań naukowych marihuana może być wykorzystywana w celach medycznych, zwłaszcza dla łagodzenia negatywnych objawów chemioterapii stosowanej w chorobach nowotworowych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Jezus_czarnuch (niezweryfikowany)

<p>Jak tylko na nich zagłosujecie,to po wyborach automatycznie zapomną o medycznej marihuanie i jedyne co zrobią to zaostrzą kary za posiadanie.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

LSD-pierwszy raz

Wtajemniczenie: zioło- wiele razy, extasy- 5 razy, amfetamina- 2 razy

Jeden cały papierek pod język


O LSD myślałem już od dawna. Miałem próbować już w wakacje, ale moja ówczesna dziewczyna zdrowo mnie ochrzaniła za takie pomysły, więc odłożyłem to na później. Teraz, będąc już do wzięcia, postanowiłem zrealizować swoje marzenie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Piękny jesienny dzień, las i nasłonecznione zbocze na jego skraju; nastawiony jak zwykle optymistycznie, nieco podekscytowany; w podróż wyruszam samotnie

12.30. Intoksykacja. Spożywam pokarm bogów – łysiczki zanurzone w zupce grzybowej Smaczna Porcja. Nazwa nie kłamie, mimo psychodelicznego dodatku, zupa pozostaje całkiem smakowita.

Do plecaka pakuję śpiwór, wodę, odtwarzacz mp3 – i jestem gotowy do podróży!

+0.15. Po 15 minutach zaczynam już odczuwać pierwsze efekty, uczucie, że coś w środku zaczyna się dziać, jakaś nieokreślona zmiana. Wychodzę z domu i udaję się w stronę pobliskiego lasu.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Otoczenie starych, dobrych znajomych; domek na Kaszubach.

Psychodeliki wkradły się do mojego życia zupełnie niespodziewanie. Pamiętam siebie sprzed trzech lat i muszę przyznać, że kiedyś nie do uwierzenia było dla mnie zażywanie tak mocnych substancji. Los miał najwidoczniej w stosunku do mnie nieco inne plany. Stało się, ciekawość i fascynacja ostatecznie wygrała z silną wolą. Dnia 18 października postanowiłem zjeść te owiane mistyczną tajemnicą, niepozorne grzybki. Duża ilość jak na pierwszy raz wynika z tego, iż dzień wcześniej zarzuciliśmy z kolegą po półtora blottera miksu 25B/25C-NBOMe.

  • Dimenhydrynat

Uwaga: Większość informacji tu zawartych pochodzi z

1997 roku i od tego czasu nie była aktualizowana.